
W historii Transatlantyckiej Centrali Nadawczej w Babicach jest wiele znaczących dat. 4 sierpnia 1921 roku podpisana została umowa z amerykańskim towarzystwem RCA na budowę obiektu, 1 października 1923 roku stacja rozpoczęła pracę, a już trzy dni później przy jej użyciu nawiązana została pierwsza łączność z Nowym Jorkiem. Oficjalnego otwarcia Centrali w obecności dostojników państwowych dokonano 17 listopada 1923 roku. Niecałe szesnaście lat później – 27 września 1939 roku – podczas kampanii wrześniowej została zdobyta przez Niemców, którzy podczas wycofywania się 16 stycznia 1945 roku wysadzili ją w powietrze. Ostatnim epizodem w służbie Polsce były łączności nawiązane 8 września 1939 roku... i tę właśnie datę postanowiło uczcić Stowarzyszenie Park Kulturowy Transatlantycka Radiotelegraficzna Centrala Nadawcza.
W ramach finansowanego ze środków Bemowskiego Centrum Kutlury Laboratorium Boernerowa w sobotę 8 września 2018 roku w Lesie Bemowskim – w miejscu, w którym przed laty stały mierzące 126,5 metra wieże – zabłyśnie dziesięć słupów świetlnych. Iluminacja rozpocznie się po zachodzie słońca i trwać będzie godzinę – od 20:30 do 21:30. To już kolejny sposób upamiętnienia dzieła polskich i amerykańskich inżynierów początku XX wieku podejmowany przez członków Stowarzyszenia. W prezentowanych przez nich planach jest mowa m.in. o utworzeniu muzeum.
Zdjęcie pochodzi ze strony http://radiostacjababice.org
Przydatne informacje
„Radiostacja w świetle Niepodległej”
Las Bemowski
sobota, 8 września 2018 roku
godz. 20:30-21:30
Comments
Nawet jakby wycofujący się Niemcy zostawili te anteny w całości, to jestem przekonany że nie przetrwały by w III RP, poszły by na złom na początku lat 90-tych, tak samo jak maszty średniofalowe.
Tyle się tu naczytałem o maszcie w Gąbinie, długofalowe, megawatowe nadajniki lampowe, piękne brzmienie audycji radiowych, najwyższy maszt radiowy na świecie, dlaczego nikt nie upamiętnia dzieła i też tak nie świeci w niebo co roku?