RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 08.09.1925. Przydział częstotliwości na mapie z listopada 1926 roku. Źródło: „RAdjo” 2/1926

Często cytowany przez nas ostatnio „Dziennik Poznański” we wtorek, 8 września 1925 roku, wracał do tematu nowego podziału fal. Tym razem w tekście znalazły się nowe propozycje pozwalające zwiększyć liczbę stacji nadających w Europie.

Stacje nie przeszkadzają sobie wzajemnie, jeżeli dudnienie powstające z nakładania się ich fal ma częstotliwość powyżej 10 000 okresów na sekundę. Dla zupełnej czystości odbioru pożądane byłoby większe rozsunięcie długości fal. Ponieważ okres fal pozostawiony dla publicznej radjofonji wynosi 525 000 do 1 500 000, więc wypadałoby stąd, że możemy na tych falach rozlokować 98 stacji.

Mamy jeszcze możność zgęścić stacje nadawcze za pomocą następującej metody: Obecnie stacja radjofoniczna zmodulowana wysyła swoją falę zasadniczą i dwa pasma fal, jedno dłuższe, drugie krótsze. Otóż możemy wyeliminować przy nadawaniu jak falę nośną (czyli roboczą) tak też jedno z pasm ubocznych. Wtedy stacja, która zajmuje obecnie okres przy puśćmy od 299 do 302 zajmie tylko 299 – 299,20 cm lub też 301,80 cm do 302. Gdyby nie trudności w odbiorze, ta metoda już próbowana w telefonji transatlantyckiej mogłaby znaleźć zastosowanie i dla radjofonji publicznej.

Przy minimalnych odstępach pomiędzy poszczególnemi falami praca wolna od przeszkód możliwa jest tylko wtenczas, gdy stacje nadawcze zachowują dokładnie swe fale. Dalej jest potrzebnem, aby pomiędzy falomierzami poszczególnych stacji nie istniały różnice. Aby zaś te unieszkodliwić, postanowiła konferencja wysyłania „fal normalnych”, co czynić ma Eiffel lub w przypadku przeszkody jedna z niemieckich stacji.

Te nie przytłumione fale normalne przyjmuje się odbiornikiem z sprzężeniem zwrotnem i stacja nadawcza zostanie w sposób dogodny na takowej strojona.

Dla zainteresowanych podajemy szczegółowy opis autorstwa redaktora W.Z.:

Dla wypróbowania tej metody nadawała wieża Eiffel w nocach z 27 – 28 i 29 – 30 lipca

  • - od 24.00-0.01 literę A na fali 600 m,
  • - od 0.01-0.04 kreskę na fali 600 m,
  • - od 0.10-0.11 literę B na fali 400 m,
  • - od 0.11-0.14 kreskę na fali 400 m,
  • - od 0.20-0.21 literę C na fali 200 m,
  • - od 0.21-0.24 kreskę na fali 200 m.
  • Przedtem, od godz. 11.55 nadawała stacja po wołaniu LO do FL szereg przez AX wzgl. BY, wzgl. CZ znaczonych liczb, które podawały dokładną długość fal poprzedniego wieczoru pod znakiem A wzgl. B wzgl. C nadawanych kresek. Później dawać się będzie dokładne, poszczególnym stacjom przeznaczone fale.

Na zakończenie jeszcze kolejnych kilka nazwisk osób wspierających stację PTR:

  • - Mateusz Nacholiński z Warszawy (-/-/-/12/-) – inżynier elektryk, adiunkt przy Zakładzie Elektrotechnicznym, współorganizator Laboratorium Maszyn Elektrycznych w gmachu Fizyki Politechniki Warszawskiej, działacz Stowarzyszenia Elektryków Polskich,
  • - Karol Niemira z Warszawy (-/-/-/5/-),
  • - T. Nosowicz z Warszawy (-/-/-/6/-) – prawdopodobnie Teodozy, budowniczy portu w Gdyni, w późniejszym okresie dyrektor departamentu morskiego w ministerstwie przemysłu i handlu,
  • - Feliks Nowicki z Warszawy (-/-/-/-/4),
  • - Marjan Nuzikowski z Warszawy (-/-/-/6/-) – odnotowany dwa razy.

Ilustracja tytułowa: Przydział częstotliwości na mapie z listopada 1926 roku

Źródło ilustracji tytułowej: „RAdjo” 2/1926

Comments

There are no comments

Post a comment