Wydarzyło się 23.09.1925

W środę, 23 września 1925 roku, w Genewie rozpoczęły się dwudniowe obrady komisji Międzynarodowej Unii Radiowej, określanej w ówczesnej polskiej prasie Międzynarodowym Biurem, Związkiem, Towarzystwem czy też Urzędem Radiofonicznym. Głównym tematem spotkania był nowy podział fal, ale – jak pisał „Dziennik Poznański” – były też inne tematy.
Program dnia przewiduje na tem samem posiedzeniu rozważenie stosunków pomiędzy radjofonją a prasą, wzajemność przy udzielaniu zezwoleń na instalację odbiorników obcokrajowcom oraz nad propagandę radjofonji.
Do Międzynarodowej Unii Radiowej należały wtedy organizacje z Anglii, Francji, Niemiec, Belgii, Hiszpanii, Holandii, Norwegii, Jugosławii, Szwajcarii, Szwecji i Czechosłowacji.
Nie należą więc jeszcze do tego europejskiego stowarzyszenia Włochy, Węgry, Polska, Dania, Sowiety, Estonja, Łotwa, Portugalja i Grecja.
Co ciekawe, autor artykułu pominął w swoich rozważaniach m.in. Austrię i Litwę… Do poruszanego w trakcie obrad tematu relacji radia z prasą przejdziemy innym razem, dziś skupmy się na kwestiach technicznych. Po spotkaniu o nowym podziale fal „Dziennik Poznański” pisał:
Na nowych falach poszczególne stacje sobie naogół nie przeszkadzają. Zarejestrowano następujące przeszkody: z Bournemouth (387 m przeszkadza Oslo 392 m), Edinburgh (327,5 m przeszkadza Helsingfors 325 m), Glasgow (420 m przeszkadza Monachjum 414 m), Hull (335 m przeszkadza Petit Parisen 347 m), Liverpool (314 m przeszkadza Hamburg 317,5 m). W pierwszych trzech dniach prób wpłynęło około 400 listów do British Broadcasting Company z doniesieniami o przeszkodach. Liczba tych doniesień zmniejszyła się na kilkanaście po dokonaniu małych zmian w długości fal niektórych stacji zagranicznych.
W większości wskazanych przypadków odległości między stacjami wynoszą ok. 10 kHz. W jednym to aż 31 kHz, choć może to być kwestia literówki w źródle. O kolejnym etapie prac pisał „Kurjer Polski”:
Celem nabrania pewności iż plan ten uwzględnia nietylko potrzeby lokalne, lecz również międzynarodowe potrzeby radjofonji, zostanie on niebawem zbadany przez rozmaite europejskie organizacje radjofoniczne i rządy zainteresowane.
Po przeprowadzeniu tych badań poczynione zostaną pewne doświadczenia, mające wykazać czy pewne zmiany, których się domagano, mogą być wprowadzone. Następnie wydane zostaną zarządzenia celem możliwie rychłego wprowadzenia w życie rzeczonego planu. Międzynarodowy urząd radjofoniczny spodziewa się, że wszystko to zostanie ukończone przed początkiem grudnia r.b.
W artykule, który miesiąc po spotkaniu ukazał się na łamach „Dziennika Poznańskiego”, jako datę wprowadzenia nowego porządku podano wprost 1 grudnia 1925 roku. Do sprawy będziemy jeszcze oczywiście wracać. Tymczasem przenieśmy się jeszcze do Lublina, gdzie od wtorku 22 września do soboty 26 września w kino-teatrze Corso w ramach nadprogramu Teatr Szkarłatna Maska prezentował radio-rewię „Kwiaty miłości”. Tak zapowiadała ją „Ziemia Lubelska”:
Rewja ta w 5 obrazach z prologiem daje przegląd najnowszych szlagierów Warszawy oraz aktualne nowiny lubelskie. Wystąpi cały zespół z bardzo wesołym urozmaiconym repertuarem. I tak Prolog wypowie z werwą p. Kaczorowski, Sławne satyry Berengera wypowie świetna deklamatorka p. Łozińska, swego pechowca pokaże sympatyczny Kazio Chrzanowski, kwiatami miłości udekoruje publiczność p. Kaczorowska, na swoim płótnie zademonstruje swój kinematograf p. Kaczorowski, swoją kawalerję sprezentuje p. Janicka, a na zakończenie snopy iskier posypią się z pod ognistego czardasza w wykonaniu p. Kaczorowskiej i p. Chrzanowskiego. W oryginalnym węgierskim kostjumie odegrana będzie scena i duet z operetki „Maricy”.
Dlaczego zatem radio-rewia? Tradycyjnie nie wiadomo… Na zakończenie zerknijmy jeszcze na listę wspierających stację PTR:
- - Kazimierz Paciorkowski z Warszawy (-/-/-/8/-) – odnotowany dwa razy,
- - Józef Paderewski z Otwocka (-/-/-/10/-) – nauczyciel gimnazjalny matematyki i fizyki, asystent w obserwatorium magnetycznym w Świdrze, przyrodni brat Ignacego Jana Paderewskiego,
- - Bernard Paluch z Warszawy (-/-/-/2/-),
- - Tadeusz Paszewski z Warszawy (3/-/-/18/-) – inżynier, w swoim CV mógł się pochwalić stanowiskiem zastępcy kierownika technicznego Centralnych Warsztatów Samochodowych,
- - J. Pawlikowski z Pruszkowa (-/-/-/5/-),
- - Jerzy Pescht / Peszt z Warszawy (5/-/5/-/-/) – przyszły fotograf,
- - Ludwik Piasecki z Wilna (5/-/-/5/-).
Ilustracja tytułowa: Reklama radio-rewii „Kwiaty miłości”
Źródło ilustracji tytułowej: „Ziemia Lubelska”, 22.09.1925


Comments
There are no comments