Hrubieszów to trzecie miasto, w którym analogowo nadawane jest Polskie Radio dla Ukrainy. Sygnał na częstotliwości 93,3 MHz pojawił się w poniedziałek, 30 maja, trzy dni po zakończeniu emisji naziemnej przez Radio RMF Ukraina. Od piątku, 27 maja, stacji tworzonej przez redakcję ukraińską Polskiego Radia dla Zagranicy we współpracy z dziennikarzami ukraińskiego radia publicznego można też słuchać w Przemyślu i okolicach na 98,6 MHz, a od 2 maja br. w Warszawie na 100,6 MHz. Ten sam przekaz od początku marca emitowany jest cyfrowo w multipleksie DAB+ Polskiego Radia. Przypomnijmy, obecnie czterogodzinne pasmo z Warszawy nadawane jest w godzinach od 17:00 do 21:00. Pozostały czas wypełnia retransmisja ukraińskiej rozgłośni UR-1.
Aktualnie w Polsce na emisje okolicznościowe dla Ukraińców wykorzystywane jest siedem częstotliwości – oprócz tych w Hrubieszowie, Przemyślu i Warszawie także w Łodzi, Poznaniu, Szczecinie i Białymstoku. Wszystkie odbywają się w oparciu o okolicznościowe pozwolenia wydawane przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Jedno ważne jest maksymalnie 30 dni. W sytuacji, gdy chętnych jest więcej niż częstotliwości, UKE zapowiedziało przyznawanie zezwoleń kolejnym podmiotom. Do takiej sytuacji doszło wcześniej w Warszawie i Przemyślu, a teraz w Hrubieszowie.
Comments
Aktywujcie fale średnie niskich mocy. Nie róbcie cyrku w fm w kwestii rotacji stacji.
Dobry pomysł z emisją na falach średnich, Fm powinien być przeznaczony dla umożliwienia lub poprawy odbioru Dwójki...
Podobno na RP jest mnóstwo specjalistów. Niech w końcu ktoś wyjaśni wszystkim dlaczego jest tak olbrzymi opór w uruchamianiu dla uchodźców z Ukrainy emisji na falach średnich z mocami 100W??? Komu i dlaczego to tak baaardzo przeszkadza. Czekam na merytotyczne odpowiedzi.
Odpowiedź jest jak zawsze banalnie prosta. Do nadawania na UKF jest sprzęt i jest infrastruktura. Anteny wiszą na obiektach, nadajniki rezerwowe są w gotowości. W efekcie można było uruchomić emisję już kilka dni po wybuchu wojny. Do emisji na falach średnich nie ma ani sprzętu ani infrastruktury. Zakup sprzętu, który nie jest masowo wykorzystywany w czasie, kiedy na rynku brakuje podzespołów, nie jest w krótkim czasie możliwy... Poza tym to dodatkowe koszty, których nie ma przy emisji FM. Proponuję zatem zakończyć tutaj ten offtop...
Jak wygasną pozwolenia radiowe na emisje testową grupy ZPR tp tez się PR Ukraina tam wmelduje
Dlaczego Anglia, Holandia, Włochy nadają na średnich z niewielkimi mocami, a u nas to kompletnie nie działa? Przecież nadal mamy dwie stacje średniofalowe w Lipsku 963 KHz i Andrychowie 1584 KHz, które od lat nadają. Instalacja takiego nadajnika jest o wiele łatwiejsza niż FM. Odbiorniki z MW wszędzie (także w samochodach). O co tu chodzi, to nielogiczne, absurdalne i trąci spiskiem!
Jakim spiskiem? Właśnie, dwa nadajniki są - pytanie jak długo. Drugie pytanie na ile jest to opłacalne dla nadawcy. Kiedyś tych nadajników było więcej, ale są wyłączane, nadawcy nie przedłużają koncesji.
Wniosek? Jest to nieopłacalne. Polska to zupełnie inny rynek radiowy.
Rozmawiamy o stacjach radiowych dla Ukraińców czyli specyfika polskiego rynku radiowego nie ma tu znaczenia. Nie chodzi tu o polskiego słuchacza. Wake up!
@Trofi
Masz przedstawione kilka aspektów odnośnie emisji radia na falach średnich w Polsce i to nie chodzi o to co będzie nadawane. Zarówno ja jak i Krzysztof Sagan napisał jasno czemu takich emisji nie ma i nie będzie. Mało argumentów? Dla mnie są wystarczające i jasne.
Słabe te argumenty bo jak dwie maleńkie gminy, ukryte gdzieś w dalekiej Polsce od lat mają swoje stacje średniofalowe, a żadna metropolia przy głównym wsparciu Rządu, nie jest w stanie wygenerować takich stacji??? Widzisz człowieku ten bezsens?! Myśl, a nie tylko czytasz.
To też jest banalnie proste. W małych miejscowościach jest problem z częstotliwościami UKF. Mówił o tym w ramach cyklu "Radio w pamięci zapisane" minister Rusin. Użycie takiej na prowincji wyklucza użycie jej w mieście, gdzie wiąże się ona z większymi pieniędzmi. W efekcie częstotliwości z prowincji masowo przenoszone są do większych miast. Dowód? 101,3 i 103,8 z Zawoi do Krakowa, 92,4 MHz z Pasłęka do Olsztyna, 89,8 MHz ze Świnoujścia do Szczecina, 93,2 MHz z Goleniowa do Szczecina, 105,5 MHz z Oławy do Wrocławia, 100,0 MHz z Kluczborka do Kalisza... a to tylko nieliczne przypadki... Na falach średnich takiej pokusy nie ma (bo w dużych miastach nie ma chętnych), ale jak zostało wspomniane, tutaj nie zawsze zgadza się rachunek ekonomiczny (Puławy, Cmolas, ale też Ostróda, Piekary Śląskie). Inna sprawa, że na prowincji mniej jest "zaklocaczy", co w przypadku mniej odpornych na zakłócenia falach średnich jest istotne... Ale prosiłem o koniec offtopa tu. Zapraszam na forum, gdzie nie brakuje tematów o emisjach średniofalowych.
Porównując jakość dźwięku między UHF a MW i LW fale średnie i długie jest ogromna różnica na falach średnich i długich wycięte są tony wysokie pozostają tylko średnie i niskie ale te niskie i tak są słabsze i te na UKF no i brak stereo na średnich i długich tylko mono!.
Kiedyś w latach 70-tych słuchało się radia Luksemburg na falach średnich, częstotliwość 1440 kHz, na starym radiu lampowym...Praktycznie tylko w nocy można było słuchać bo w dzień wszystko zanikało ze względu na specyfikę fal średnich. Wtedy nikomu nie przeszkadzały szumy, niska jakość dźwięku i muzyczne nowości docierały stamtąd do nas. To były wspaniałe czasy....
sam do dzisiaj słucham , mieszkam na wsi -nie dalego maszt komurkowy-około 1km
da się słuchac . tylko szkoda,ze czekie radio publiczne zakonczyłoa nadawanie
jeste jeszcze dehovka z muzyką związaną z orkiestrami dętymi , cesky impuls z muzyką retro cze i anglo
(wiele jest czeskich wersji angielskich piosenek
i radio country( słabszy sygnał- głuwnie po pułnocy-jak sama nazwa)
Posting comments after three months has been disabled.