RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 03.06.1925. Państwowa Szkoła Budowy Maszyn i Elektrotechniki im. H. Wawelberga i S. Rotwanda . Źródło: Polona.pl: Widokówka

Po „Echu Warszawskim” do tematu zjazdu radioamatorów w Paryżu powrócił redaktor „Dziennika Poznańskiego”. W swoim tekście skupił się przede wszystkim na wydarzeniach. Oprócz wymienienia składu polskiej delegacji, który przytaczaliśmy już w kwietniu, przywołał też narodowości innych uczestników spotkania i wymienił skład prezydium.

Obrady odbywały się w języku francuskim i angielskim według następującego podziału: 1) Organizacja Międzynarodowego Związku Radjoamatorów, 2) Organizacja międzynarodowych prób obustronnych, 3) Podział długości fal pomiędzy emisje amatorskie i radjofoniczne, 4) Międzynarodowy język pomocniczy, 5) opracowanie zasad znaków wywoławczych stacji amatorskich.

Punkty te zostały opracowane przez poszczególne komisje. Do wszystkich komisji zostali wybrani także przedstawiciele Polski. Rezultatami pracy kongresu są: 1) Założenie Międzynarodowego Zjednoczenia Radjoamatorów, 2) ukonstytuowanie Komitetu Prób Europejskich. Europa została podzielona na 4 sektory. Dyrekcja sektoru wschodniego obejmującego Polskę, Litwę, Łotwę, Estonję, Rumunję, Czechosłowację, Austrję, Węgry i Jugosławję znajduje się w Warszawie. Dyrektorem został p. St. Odyniec, który wszedł również do prezydjum komitetu centralnego; 3) podzielono strefy długości fal; 4) ustalono jako język międzynarodowy Esperanto.

Ale i tu nie zabrakło komentarza… choć zupełnie odmiennego…

Z przebiegu kongresu widzimy, że przedstawiciele Polski reprezentowali Polskę z godnością i wykazali całemu światu radjoamatorskiemu, że fatalny stan radjofonji w Polsce nie jest „zasługą” ani radjoamatorów ani też społeczeństwa.

Tymczasem prasa prowincjonalna odnotowywała zakończenie przed trzema dniami nadawania przez próbną stację PTR. Podobnie brzmiący komunikat pojawił się w „Dzienniku Bydgoskim” i „Gazecie Bydgoskiej”.

Na koniec przejdźmy jeszcze do spraw bieżących. W środę, 3 czerwca 1925 roku, o godzinie 20 w sali Państwowych Kursów Radiotechnicznych w Państwowej Szkole Budowy Maszyn i Elektrotechniki im. H. Wawelberga i S. Rotwanda przy ulicy Mokotowskiej 6 w Warszawie odbyło się zebranie odczytowe Stowarzyszenia Radiotechników Polskich. Referat o odbiorniku bezantenowym wygłosił kapitan Bolesław Waś. „Ożywioną pracę na polu radjotechniki” prowadził też Akademicki Radio-Klub Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Studentów-Żydów Politechniki Warszawskiej.

W krótkim czasie zdołano zorganizować kursa radjotechniczne dla członków oraz podjęto systematyczną pracę laboratoryjną. Jest to jeden z najliczniejszych w Warszawie klubów żydowskich, liczy bowiem 50 członków. Klub prowadzi ożywioną korespondencję z zagranicą w sprawach związanych z radjo-amatorstwem. W godzinach wieczorowych odbywają się dla słuchaczów audycje radjofoniczne stacji zagranicznych na skonstruowanym przez członków aparacie. Do klubu tego przyjmowani są akademicy bez różnicy uczelni. Siedzibą klubu jest narazie lokal Żydowskiej Strzechy Akademickiej Nowy Świat 21.

To relacja zamieszczona pod koniec maja w dzienniku „Nasz Przegląd”.

Ilustracja tytułowa: Państwowa Szkoła Budowy Maszyn i Elektrotechniki im. H. Wawelberga i S. Rotwanda

Źródło ilustracji tytułowej: Polona.pl: Widokówka

Comments

There are no comments

Post a comment