RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 07.07.1925. Późniejsze logo Międzynarodowej Unii Radiowej oraz inżynier Peter Eckersley z BBC. Źródło: Suzanne Lommers „Europe – On Air. Interwar Projects for Radio Broadcasting”, Wikipedia (https://en.wikipedia.org/wiki/File:P.P._Eckersley_LCCN2014717748.jpg)

Wtorkowy „Dziennik Poznański” z 7 lipca 1925 roku donosił o odbywającym się w poniedziałek i wtorek w Genewie zjeździe rzeczoznawców radiotechnicznych oraz zaplanowanym na wtorek i środę posiedzeniu Międzynarodowej Unii Radiowej.

Zaproszeni są główni rzeczoznawcy wszystkich europejskich towarzystw broadcastingowych, których stacje nadawcze już pracują lub też do jesienie roku bieżącego zostaną uruchomione. Zjazd ten odbywa się w związku z sesją ścisłego komitetu „Union Internationale de Radiophonie”, która odbędzie się w dniach 7 i 8 lipca także w Genewie. Polska na zjeździe oczywiście nie będzie reprezentowana, gdyż nie posiada broadcastingu ani też niema widoków uruchomienia go w tym roku.

Celem konferencji technicznej jest znalezienie drogi, któraby umożliwiła, wykluczając wszelkie wzajemne przeszkody, jaknajdalej rozwiniętą działalność dla wszystkich już istniejących i dalszych projektowanych stacji. W tej sprawie biuro genewskie otrzymało już memorandum szef-inżyniera „British Broadcasting Company” kapitana Eckersley, obejmujące także wskazówki dla ukształtowania przyszłej pracy stacji radjofonicznych. Szczegóły zawarte w memorandum mają konferencji służyć za podstawy do dalszego opracowania ważnych tych zagadnień.

Poza regulacją działalności stacji radjofonicznych będą omawiane różne ważne zagadnienia techniczne.

Rezultat konferencji rzeczoznawców zostanie w dniach 8 i 9 lipca omówiony w komitecie „Union Internationale de Radiophonie”, którego głównem zadaniem będzie obmyślenie środków dla jaknajszybszego wprowadzenia w życie propozycji konferencji rzeczoznawców.

Jakie będą rezultaty tej konferencji nie można przewidzieć, w każdym razie nastąpi definitywny podział fal pomiędzy wszystkie stacje istniejące i projektowane. Z jednej strony takie załatwienie sprawy trzeba przywitać z wielkiem zadowoleniem, gdyż liczba stacji europejskich wobec projektowanych 25 stacji hiszpańskich niebawem przekroczy setkę, co bez zastosowania racjonalnego podziału długości fal niezmiernie utrudni rozdzielenie poszczególnych stacji w odbiorniku. Z drugiej strony trzeba sobie uprzytomnić, że na konferencji tej Polska nie będzie reprezentowana. Nie będzie reprezentowana dlatego, że nie posiada żadnych oficjalnych stacji, a nawet nie posiada towarzystwa broadcastingowego, które mogłoby zająć się losem swych przyszłych stacji. Fakt ten musi wywołać żywy niepokój u wszystkich polskich miłośników radjofonji.

Dalej autor podpisujący się inicjałami A. C. zastanawiał się nad losami przyszłych polskich stacji w takiej sytuacji.

Cóż będzie z polskiemi stacjami? Jakie fale zostaną nam później przydzielone? Oto pytania, które napełniają nas niepokojem. Rzeczą pewną jest, że wśród normalnych fal radjofonicznych nie będzie wolne choćby najwyższe pasemko. Pozostają więc strefy fal długich oraz fale krótkie. Wysyłanie radjofonji na falach długich wymaga stacji kilkakrotnie silniejszych od normalnych stacji radjofonicznych. Powiększone w miarę tego koszta instalacji – w połączeniu z nieracjonalnemi warunkami projektu rządowego wymagającego od kontrahenta nadzwyczajnych nakładów kapitału – wzrosną do tego stopnia, że zorganizowanie broadcastingu zostanie odłożone „ad calendas graecas”. Pozostanie jeszcze druga możliwość wysyłania transmisji na falach krótkich. Urządzenie stacji na małe fale kosztuje tyle co stacja normalna, ewentualnie cośkolwiek mniej, jednak wysyłanie koncertów na falach krótkich tkwi jeszcze obecnie w okresie prób i niewiadomo kiedy można będzie zastosować je w pracy regularnej. Pozatem obsługiwanie odbiornika na fale krótkie jest znacznie trudniejsze od odbiornika normalnego radjofonicznego. Nie przyspieszy to oczywiście rozpowszechnienia radjofonji w Polsce. Tak w jednym jak i w drugim wypadku napotka młoda nasza radjofonja na liczne trudności.

Fatalne skutki polityki rządowej w sprawie radjofonji zaczynają się ujawniać w całej jaskrawości.

Temu, co zostało wówczas ustalone przyjrzymy się w najbliższych dniach…

Ilustracja tytułowa: Późniejsze logo Międzynarodowej Unii Radiowej oraz inżynier Peter Eckersley z BBC

Źródło ilustracji tytułowej: Suzanne Lommers „Europe – On Air. Interwar Projects for Radio Broadcasting”, Wikipedia (https://en.wikipedia.org/wiki/File:P.P._Eckersley_LCCN2014717748.jpg)

Comments

There are no comments

Post a comment