Wydarzyło się 15.07.1925

Dzień po drugiej już audycji finansowanej ze zbiórki Centralnego Komitetu Polskich Zrzeszeń Radiotechnicznych polskie słowo ponownie zabrzmiało na fali 385 metrów – tym razem za sprawą „Rzeczpospolitej”. Pierwotnie zapowiadano, że na emitowany pomiędzy 17:30 a 19:00 program złożą się wyłącznie utwory operetkowe w wykonaniu – jak to określono – „arcyznanych i lubianych artystów”. W grupie tej wymieniono „świetną diwę” Kazimierę Niewiarowską, Janinę Sokołowską, Kazimierza Dembowskiego i Wacława Zdanowicza. Jak wynika z relacji opublikowanych po koncercie, męska część zespołu dopisała w stu procentach, czego nie można powiedzieć o kobiecej. Przed mikrofonem nie pojawiła się ostatecznie Kazimiera Niewiarowska… Przeznaczony dla niej czas wypełniły krótkie odczyty oraz występ jazzbandu. Szczegóły w relacji redaktora „Rzeczpospolitej”:
Pani Sokołowska, panowie Dębowski [pisownia oryginalna – przy. KS] i Zdanowicz zachwycali publiczność swojemi solowemi produkcjami. Byli oni jak rzadko przy głosie. Szkoda, że nie mogli słyszeć oklasków, które rozlegały się między 5.30 popołudniu i 7 wieczorem w rozmaitych okolicach Polski pod ich adresem. Akompaniował im dzielnie maestro Stanisław Nawrot.
Trzy minuty, poświęcone jednominutowym odczytom o polityce zagranicznej, o położeniu międzynarodowem i o Lidze Niezapominajki wygłosił kierownik koncertu p. Dyrektor Adam Wieniawski, za co należy mu się specjalna podzięka.
Na zakończenie zagrali znakomici jazzbandziści, pp. Zimiński, Weinroth, Danych i Berlandstein.
Całość wypadła bardzo składnie. Przerwy pomiędzy poszczególnemi produkcjami były ograniczone do minimum. Okazywały się jednak konieczne z powodów czysto technicznych. Sądzimy, że słuchacze rozsiani gęsto po rozmaitych stronach Polski byli ze środowego koncertu bardzo zadowoleni i że ten koncert zespolił ich jeszcze ściślej z „Rzeczpospolitą” aniżeli poprzednio.
Zdanie redaktora podzielali cytowani w kolejnych dniach czytelnicy:
- - „Stosując się do życzenia, wyrażonego przy końcu dzisiejszego radjokoncertu, pośpieszam skreślić nasze wrażenia. Otóż częścią operetkową byliśmy wprost zachwyceni. Dawajcie tego codziennie, a dużo!”,
- - „Szanowna Redakcjo! Z całą przyjemnością słuchałem świetnie zorganizowanego, bogatego w treść i doskonałego w wykonaniu II-go koncertu »Rzeczpospolitej«” – Juljusz Majkowski z Warszawy,
- - „Szanowny Panie Redaktorze! Wczorajszy koncert »Rzeczpospolitej« wypadł przepięknie. Doprawdy takiego koncertu jeszcze stacja warszawska nie miała. […] W przeciągu tego czasu dała Ona nam możność usłyszenia 10 pięknych utworów operetkowych, wykonanych przez aktorów ulubieńców publiczności teatru »Nowości«, mogliśmy 6 razy odtańczyć nowoczesne tango, podziwiać przykazania »Niezapominajki« (biorąc to do serca) i dowiedzieć się mogli z działu publicystyczno-prasowego co słychać na świecie. Należy się za to wszystko »Rzeczpospolitej« od nas serdeczne podziękowanie, prosząc o jeszcze.
- Co do wykonania i odegrania utworów przez pp. Artystów, to wyróżnić wypada p. Sokołowską w wykonaniu piosenki paryskiej, p. Dembowskiego w ślicznem wykonaniu »Japońskie Noce« po włosku »O primo vera«, »Perły Kleopatry« p. Zdanowicza »Trzy fazy małżeństwa« z op. »Kochanka premjera«, pieśń z op. »Hinduska«. Orkiestra była zupełnie na miejscu dobrze słyszalna, tylko za prędkie tempo. Trzeba było spieszyć się w »szymowaniu«, ale wytańcowano się. Za wszystko jeszcze raz serdeczne dzięki” – Adam Grygolunas z Warszawy (odbiór w Jóżefowie).
Na zakończenie redaktor zachęcał do… werbowania przez słuchaczy prenumeratorów pisma!
Z chwilą, gdy »Rzeczpospolita« będzie miała podwójną ilość prenumeratorów, aniżeli obecnie, będziemy mogli urządzać radjokoncerty co tydzień. W razie, jeżeli nakład wzrośnie w czwórnasób, wówczas będziemy mogli urządzać radjokoncerty dwa razy na tydzień. Od przyjaciół »Rzeczpospolitej« zależy tedy możność słuchania jak najczęściej koncertów »Rzeczpospolitej«. Jednajcie nam nowych prenumeratorów, a będziemy urządzali dla Was radjokoncerty codziennie.
Program na środę, 15 lipca 1925 roku (Warszawa)
Godzina 17:30-19:00 / Fala 385 metrów // Koncert urządzony staraniem dziennika „Rzeczpospolita” pod kierownictwem artystycznym Adama Wieniawskiego
[ODWOŁANE] Arie / pieśni
„Radjofon Polski” (10.07.1925), „Kurjer Polski” (14.07.1925), „Express Poranny” (15.07.1925), „Kurjer Warszawski” (15.07.1925), „Rzeczpospolita” (15.07.1925)
Arie / pieśni
„Radjofon Polski” (10.07.1925), „Kurjer Polski” (14.07.1925), „Express Poranny” (15.07.1925), „Kurjer Warszawski” (15.07.1925), „Rzeczpospolita” (15.07.1925), „Rzeczpospolita” (17.07.1925)
Arie / pieśni
„Radjofon Polski” (10.07.1925), „Kurjer Polski” (14.07.1925), „Express Poranny” (15.07.1925), „Kurjer Warszawski” (15.07.1925), „Rzeczpospolita” (15.07.1925), „Rzeczpospolita” (17.07.1925)
Jára Beneš: Noce japońskie /fokstrot/Posłuchaj: Wykonanie
„Rzeczpospolita” (18.07.1925)
Oscar Strauss: O primo vera z operetki Perły Kleopatry
„Rzeczpospolita” (18.07.1925)
Arie / pieśni
„Radjofon Polski” (10.07.1925), „Kurjer Polski” (14.07.1925), „Express Poranny” (15.07.1925), „Kurjer Warszawski” (15.07.1925), „Rzeczpospolita” (15.07.1925), „Rzeczpospolita” (17.07.1925)
Jean Gilbert: Trzy fazy małżeństwa z operetki Kochanka premiera
„Rzeczpospolita” (18.07.1925)
Bruno Granichstaedten: Pieśń z operetki Hinduska
„Rzeczpospolita” (18.07.1925)
Minutowy odczyt o polityce zagranicznej
„Rzeczpospolita” (17.07.1925)
Minutowy odczyt o położeniu międzynarodowym
„Rzeczpospolita” (17.07.1925)
Minutowy odczyt o Lidze Niezapominajki
„Rzeczpospolita” (17.07.1925)
Popis jazzbandu
„Rzeczpospolita” (15.07.1925), „Rzeczpospolita” (17.07.1925)
Ilustracja tytułowa: Wacław Zdanowicz, Janina Sokołowska i Kazimierz Dembowski
Źródło ilustracji tytułowej: Narodowe Archiwum Cyfrowe


Comments
There are no comments