RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 15.08.1925. Dworzec Kolejki Mareckiej przy ul. Stalowej w Warszawie. Źródło: „Przegląd Komunikacyjny” 16/1927

Opisywaliśmy wczoraj jeden z pierwszych, o ile nie pierwszy polski wagon radiowy wybudowany specjalnie dla Kolejki Mareckiej, nie napisaliśmy jednak czym owa Kolejka Marecka była. Pora nadrobić tę zaległość. Na przełomie XIX i XX wieku pojawił się trend budowy wąskotorowych kolei dojazdowych do Warszawy. Miały one służyć zarówno ludziom, jak i przemysłowi. Oprócz linii łączącej stolicę z Radzyminem i Markami wybudowano też inne – z dzisiejszego placu Unii Lubelskiej do Wilanowa, Piaseczna i Góry Kalwarii, a także z Jabłonny przez Warszawę do Wawra, a w późniejszych latach do Karczewa. Pierwszy pociąg Kolejki Mareckiej, ciągnięty jeszcze przez konie, dojechał do stolicy w roku 1897. Od 1901 roku funkcjonowały przystanki Warszawa Praga Stalowa-Targówek-Zacisze-Drewnica-Marki-Pustelnik-Struga-Radzymin. Jak już wspominaliśmy, pasażerowie tej linii, którzy wybrali się na wieczorną przejażdżkę w sobotę, 15 sierpnia 1925 roku, mogli posłuchać „Wieczoru Schumanna”. Kierownictwo muzyczne tej sfinansowanej przez Polskie Towarzystwo Radiotechniczne audycji objął znany słuchaczom z występów przed mikrofonem tenor opery warszawskiej Mieczysław Salecki. Oprócz niego podczas koncertu wystąpiło Trio Kmita – czyli Lidia Kmitowa, Maria Pohlowa i Michał Borzakowski – oraz, po raz drugi na fali 385 metrów, sopranistka Helena Wertheim. W programie oprócz pieśni znalazło się m.in. Trio d-moll op. 63 na fortepian, skrzypce i wiolonczelę i Sonata a-moll op. 105 na skrzypce i fortepian.

W sobotnim wydaniu, z 15 sierpnia 1925 roku, „Dziennik Poznański” na stronie 11 nieśmiało donosił: „O czem się filozofom nie śniło!! Czyli: Nareszcie przyznanie koncesji na Radjofonję Polską”. Tekst dość zaskakujący, zważywszy na to, że oficjalnie koncesja przyznana została dopiero trzy dni później…

W ostatnich dniach pisaliśmy o pogłoskach jakoby nareszcie przystąpiono do ostatecznej organizacji radjofonji w Polsce. Artykuł nasz kończył się apelem do Generalnej Dyrekcji Poczt i Telegrafów o poinformowanie społeczeństwa jak daleko sprawa ta została posunięta.

Jak było do przewidzenia Generalna Dyrekcja Poczt i Telegrafów milczy nadal uporczywie. Ostatecznie każdy ma swoje zasady, a milczenie często nie jest bez wartości. Nie pozostało nam więc nic innego jak zebranie na własną rękę kilku informacji, aby podzielić się nimi z czytelnikami.

A więc koncesja na broadcasting polski została już wydana. Niestety nie można było wypośrodkować kto ją właściwie otrzymał. Trudno – tajemnica stanu! W każdym razie jednak znaczny procent zysków został zapewniony dla Skarbu Państwa. Na razie, za 5 do 7 tygodni zostanie uruchomiona w Warszawie próbna stacja o mocy 0,5 kilowata. W przeciągu 4-5 miesięcy zostanie wybudowana właściwa stacja centralna o mocy 15 kilowatów. Antena będzie rozwieszona na masztach o wysokości 100 metrów. Stacja centralna będzie się znajdowała w Warszawie, zaś w głównych miastach kraju zostanie wystawionych 9 stacji przekaźnicowych o mocy ca 1 kilowata. Koncerty wysyłane przez stację centralną będą słyszalne w całej Polsce i państwach ościennych. Program codzienny będzie się rozciągał na kilka godzin w ciągu doby.

Tyle na razie wiadomo o polskiej radjofonji. W czyich rękach spocznie kierownictwo tak ważnej instytucji? Czy są gwarancje, że tak potężny środek propagandy nie zostanie wyzyskiwany w celach politycznych? Czy decydujący wpływ na działalność tej potęgi zostanie utrzymany w rękach społeczeństwa polskiego łącznie z rządem? Oto pytania wyłaniające się na tle radjofonji polskiej. Pytania, na które należy się domagać jasnej odpowiedzi ze strony czynników miarodajnych. Sprawa jest zbyt poważna, żeby pozwolić na kontynuowanie dziecinnej zabawy w ciuciubabkę.

Odpowiedzi na część z tych pytań poznamy już za trzy dni…

Program na sobotę, 15 sierpnia 1925 roku (Warszawa)

Godzina 20:00-22:00 / Fala 385 metrów // Koncert urządzony staraniem P.T.R. – Wieczór Schumanna pod kierownictwem muzycznym Mieczysława Saleckiego

Robert Schumann: Trio d-moll op. 63 na fortepian, skrzypce I wiolonczelę (I. Mit Energie und Leidenschaft, II. Lebhaft doch nicht zu rasch, III. Langsam, mit inniger Empfindung, IV. Mit Feuer)
Trio Kmita – Lidia Kmitowa (skrzypce), Maria Pohlowa (fortepian), Michał Borzakowski (wiolonczela)

„Radjofon Polski” (14.08.1925)

Robert Schumann: Pieśni
Helena Wertheim (śpiew) /sopran/

„Radjofon Polski” (14.08.1925), „Robotnik” (15.08.1925)

Robert Schumann: Warum?
Michał Borzakowski (wiolonczela)

„Radjofon Polski” (14.08.1925)

Robert Schumann: Abendlied
Michał Borzakowski (wiolonczela)

„Radjofon Polski” (14.08.1925)

Robert Schumann: Träumerei
Michał Borzakowski (wiolonczela)

„Radjofon Polski” (14.08.1925)

Robert Schumann: Romance Fis-dur
Maria Pohlowa (fortepian)

„Radjofon Polski” (14.08.1925)

Robert Schumann: Sonata a-moll op. 105 na skrzypce i fortepiano (I. Mit leidenschaftlichem Ausdruck)
Lidia Kmitowa (skrzypce), Maria Pohlowa (fortepian)

„Radjofon Polski” (14.08.1925)

Robert Schumann: Pieśni
Mieczysław Salecki (śpiew) /tenor opery warszawskiej/

„Radjofon Polski” (14.08.1925)

Ilustracja tytułowa: Dworzec Kolejki Mareckiej przy ul. Stalowej w Warszawie

Źródło ilustracji tytułowej: „Przegląd Komunikacyjny” 16/1927

Comments

There are no comments

Post a comment