RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 19.09.1925. Reklama firmy Radjopol z Poznania. Źródło: „Dziennik Poznański”, 27.09.1925

Sobotni konkurs radioamatorski organizowany przez „Dziennik Poznański” był tak doniosłym wydarzeniem, że zapraszały na niego nawet konkurencyjne gazety. „Kurjer Poznański” pisał:

Dn. 19 bm. o godzinie 8.15 wieczorem odbędzie się w Collegium Medicum przy ul. Fredry 10 Sala Śniadeckich II p. jesienny konkurs radio-aparatów. Do konkursu dopuszczone zostały tylko te aparaty, które z powodzeniem odbyły próbę przedkonkursową. Wstęp na salę 1 złoty, dla młodzieży akademickiej i szkolnej 50 groszy. Bilety nabyć można w administracji „Dziennika Poznańskiego” oraz w dzień konkursu wieczorem przy kasie. Dochód z konkursu został przeznaczony na rzecz Towarzystwa radio-techników w Poznaniu.

Na ulgowe bilety mogli też liczyć żołnierze bez szarży. Publiczność stawiła się tłumnie.

Nasi amatorzy mimo sobotnich przeszkód atmosferycznych pokazali dużo zimnej krwi i świetnie zademonstrowali swoje aparaty. Wielkiej otuchy dodawali im asystent fizyki wydziału lekarskiego p. L. Kozłowski, który sugestjonując im swój własny nadzwyczajny spokój odpowiadał w tym czasie publiczności na pytania tyczące się tak interesujących zagadnień z dziedziny radjo.

Każdy z obecnych mógł informować się co do poszczególnych zjawisk z dziedziny radjotelegrafji i radjofonji pisząc pytania na kartkach, na które p. Kozłowski krótkie i trafne dawał odpowiedzi; publiczność korzystała chętnie z tej okazji zbogacenia swej wiedzy i karteczki z pytaniami podawano ze wszystkich stron.

Po demonstracji odbyło się ostateczne obliczenie punktów przez jury.

I. nagrodę przyznano p. Wysockiemu za odbiornik typu Reinertza na krótkie fale; zdobył on puhar wędrowny „Dziennika Poznańskiego” oraz wielki głośnik (Telefunken) ofiarowany przez Centralę budowy telefonów, Idaszak i Walczak (Poznań, Plac Świętokrzyski).

II. nagrodę zdobył p. Bresiński za odbiornik 3 lampowy wysokiej częstotliwości. Nagroda ofiarowana przez firmę Radjopol i Towarzystwo Telefonów, skrzynka z płytą ebonitową i akcesorja.

III. nagroda przypadła p. Sochaczewskiemu za aparat rezonansowy z posilaczem push-pull (nagroda – jak II. przyznana za specjalnie umiejętną demonstrację).

IV. nagrodę p. Budzyński za odbiornik 6-lampowy; nagroda: akcesorja do budowy aparatu i montażu.

V. nagrodę p. Wędzewicz, odbiornik refleks; nagroda: akcesorja.

Jeszcze w dniu konkursu zapowiadano, że zwycięzca oprócz przechodniego pucharu – na własność przyznawany miał być przy trzecim zwycięstwie z rzędu lub czwartym w ogóle – otrzyma czterolampowy odbiornik ufundowany przez właściciela znanej nam już firmy RadioNews, p. Magera… Jak wynika z powyższej listy i tym razem panu Magerowi coś nie wyszło…

Z pośród wytwórni poznańskich radjo tylko jedna zjawiła się na konkursie, był to odbiornik 6-lampowy firmy „Radjopol” Poznań, Gwarna 16 (właściciel p. St. Gorzeński). Aparat przedstawiony jest własnego wyrobu polskiej firmy, z którem przedstawicielstwa zagraniczne firm widocznie konkurować nie mogły, odbiornik ten uzyskał w ogólnej klasyfikacji największą ilość punktów, bo aż 100 p. więcej niż aparat oznaczony pierwszą nagrodą – I. nagrody jednak mu nie ofiarowano, ponieważ jako aparat nie amatorski zgłoszony został poza konkursem.

Publiczność zjawiła się nadzwyczaj licznie i nie szczędziła demonstratorom po każdorazowej demonstracji długotrwających oklasków, dając tem dowód, że społeczeństwo nasze z wielkiem uznaniem śledzi wysiłki naszych radioamatorów.

Ilustracja tytułowa: Reklama firmy Radjopol z Poznania

Źródło ilustracji tytułowej: „Dziennik Poznański”, 27.09.1925

Comments

There are no comments

Post a comment