Wydarzyło się 18.10.1925

Na niedzielę, 18 października 1925 roku, organizatorzy eksperymentalnej poznańskiej stacji 17 ZFWL zaplanowali dalsze próby związane z emisją muzyki. „Dziennik Poznański” zapowiadał:
Będzie to ostatnia transmisja stacji 17 ZFWL na starej antenie. Po tej próbie nastąpi kilkudniowa przerwa w próbach, gdyż przystępujemy do wzmocnienia i podwyższenia anteny. Przeładowanie anteny zostało umożliwione jedynie dzięki uprzejmości i ofiarności Poznańskiego Towarzystwa Telefonów, które stawiło do dyspozycji wszystkie potrzebne materjały oraz mechaników. Prace połączone z podniesieniem anteny o ca 15 metrów potrwają kilka dni. Podwyższenie anteny zapewni równomierne promieniowanie anteny, gdyż dotychczas pewien znaczny procent promieniowania był pochłonięty przez usilnioną kopulę miedzianą, przy której jeden koniec anteny był przytwierdzony. Przypuszczać należy, że dzięki nowej antenie odbiór będzie silniejszy a niemniej, że powiększy cokolwiek zasięg stacji. Po ukończeniu prac połączonych z podniesieniem anteny odbędą się dalsze próby mikrofonem prowizorycznym. Specjalny mikrofon radjofoniczny uległ bowiem zniszczeniu, zaś sprowadzenie nowego potrwa dość długo. Zato w chwili przybycia mikrofonu radjofonicznego aparatura stacji 17 ZFWL będzie wszechstronnie i dokładnie przepróbowana, tak, że próby wyzbędą się charakteru eksperymentu środkami prowizoraycznymi.
Szczegółową relację z próby „Dziennik Poznański” zdał kilka dni później.
Przy tej okazji dokonano również bardzo ciekawej próby używania prądu z sieci miejskiej do ogrzewania lamp. Jak się okazało, używanie prądu miejskiego da się bardzo wygodnie zastosować, tembardziej, że udało się prawie zupełnie przytłumić brzęczenie maszyn elektrowni. Pozatem sprawdzono beznaganne działanie posilacza modulacyjnego. Ogromnych trudności dostarcza natomiast mikrofon, który, jak już donosiliśmy, jest najzwyklejszym mikrofonem telefonicznym.
W programie niedzielnym mieli radjoamatorzy sposobność usłyszenia muzyki instrumentalnej, a mianowicie małej orkiestry mandolinistów, której członkowie ofiarowali swą pomoc przy próbach stacji doświadczalnej 17 ZFWL. Za pomoc muzyczną składamy w tym miejscu sympatycznemu zespołowi mandolinistów jaknajserdeczniejsze podziękowanie. W drugiej części nadawano próby śpiewu, dzięki uprzejmości jednej z radjoamatorek, za co także wyrażamy naszą wdzięczność. Transmisje zostały zakończone wiadomościami sportowemi „Dziennika Poznańskiego”.
Co ciekawe na tej audycji na kilka miesięcy skończyło się zainteresowanie „Dziennika Poznańskiego” tematyką stacji 17 ZFWL. Po tym dniu zaczęły się pojawiać artykuły w innych tytułach, jednak tamte gazety już nie śledziły tak dokładnie tego, co działo się przy ulicy Fredry. Czy to oznacza dłuższą niż przewidywano przerwę w emisji czy jakiś konflikt na linii „Dziennik Poznański” – Zakład Fizyki Wydziału Lekarskiego trudno po latach ocenić.
Tego samego dnia, gdy Poznań testował emisję muzyki, „Kurjer Polski” donosił o toczących się za Oceanem sprawach związanych z prawem autorskim.
Amerykańskie Towarzystwo kompozytorów i autorów wystąpiło do przedsiębiorców radjotelegrafji w Ameryce o honorowanie autorów wysyłanych przez radjo kompozycji muzycznych. Przedsiębiorcy zwrócili się do sądów. W dwóch wypadkach sprawę wygrał autor. Przedsiębiorcy tłumaczą się tem, że wysyłając przez radjo kompozycję popularyzują ją, czem oddają wielkie zasługi autorowi. Sądy jednak Stanów Zjednoczonych stoją na stanowisku, że istnieją tysiące kompozycji nieobjętych prawem autorskiem i że zgodnie z tem prawem autorzy mają słuszność dopominając się zapłaty.
Program na niedzielę, 18 października 1925 roku (Poznań)
Godzina 21:00-23:00 / Fala 228 metrów
Koncert małej orkiestry mandolinistów
„Dziennik Poznański” (21.10.1925)
Koncert wokalny
„Dziennik Poznański” (21.10.1925)
Niedzielny komunikat sportowy
„Dziennik Poznański” (17.10.1925), „Dziennik Poznański” (21.10.1925)
Ilustracja tytułowa: Nieopisana w źródle orkiestra mandolinistów
Źródło ilustracji tytułowej: Narodowe Archiwum Cyfrowe


Comments
There are no comments