Wydarzyło się 9.11.1925

Radiowym wydarzeniem poniedziałku, 9 listopada 1925 roku, była – jak ustalił Ryszard Miazek, biograf Zygmunta Chamca – zgoda Ministra Przemysłu i Handlu Czesława Klarnera na powołanie wspólnie przez Polskie Radio i spółkę Ericsson towarzystwa odpowiedzialnego za produkcję odbiorników. Przypomnijmy, że wymóg utworzenia nowego podmiotu zapisany był w pierwszym paragrafie przyznanej koncesji. Tak fakt ten opisał dziewięć dni później „Kurjer Poznański”:
Min. Przemysłu i Handlu dając koncesję nałożyło na spółkę tę obowiązek przejęcia państwowej wytwórni aparatów telegraficznych i telefonicznych na sumę 500 000 zł oraz zorganizowanie specjalnej spółki fabrykacyjnej o kapitale 1 000 000 zł, której wymieniona wytwórnia miała być następnie przekazana. W tej spółce „Polskie Radio” ma obowiązek przejąć 250 000 zł kapitału. Nowe przedsięb. Będzie powołane do życia ze współudziałem jednej z pierwszorzędnych światowych firm technicznych, wyspecjalizowanych w wytwórczości aparatów na prądy słabe i radjoaparatów. Wywiązując się z powyższego zobowiązania Sp. „Polskie Radio” podpisała, za zgodą Min. Przemysłu i Handlu umowę z Polską Sp. Akc. Elektr. „Ericsson”. Spółka ta podnosi swój kapitał do wysokości 1 000 000 zł i odsprzedaje 25% swych akcyj spółce „Polskie Radio”. Poza tem firma Ericsson zobowiązuje się rozwinąć fabrykację w wymienionej państwow. wytwórni aparatów telegraficznych i telefonicznych tak, aby mogła pokryć conajmniej 1/3 wszystkich zapotrzebowań rządowych. Dalej spółka „Ericsson” ma rozwinąć dział radjowy swej fabrykacji w tak szerokim zakresie, aby potrzeba sprowadzania sprzętu radiowego z zagranicy była ograniczona do minimum. Wreszcie spółka „Ericsson” ma obowiązek utworzenia i utrzymywania laboratorjów naukowych, w których prowadzone będą doświadczenia nad udoskonaleniem sprzętu radiowego. Min. Przem. i Handlu zastrzegł sobie prawo jaknajdalej idącej kontroli rozwoju nowej wytwórni. W razie, gdyby rozwój ten według zdania Min. Przem. i Handlu był niedostateczny, będzie miał on prawo stosownie do zawartego układu ustanowić zarząd przymusowy na czas potrzebny do przeprowadzenia w wytwórni niezbędnych reform technicznych. Zauważyć należy, że w roku ubiegłym Min. Przem. i Handlu rozpisało przetarg na sprzedaż państwowej wytwórni aparatów telegraficznych i telefonicznych i że najwyższa cena zaofiarowana na tym przetargu wynosiła około 400 000 złotych. Obecna więc transakcja jest korzystniejsza dla Rządu dzięki osiągnięciu nadwyżki około 100 000 złotych. Pertraktacje prowadzone przez Sp. „Polskie Radio” w sprawie zakupu 2 stacyj nadawczych najnowszego typu zbliżają się obecnie ku końcowi.
Łatwo można obliczyć, że wykonanie tego kroku – przybliżającego dzień narodzin regularnej polskiej radiofonii – zajęło stronom niemal trzy długie miesiące. Jak pokażą kolejne tygodnie decyzja o przekazaniu koncesjonariuszowi Wytwórni Aparatów Telegraficznych i Telefonicznych nie wszystkim przypadła do gustu. Sprawę badali m.in. posłowie i Najwyższa Izba Kontroli. Do tematu będziemy jeszcze wracać. Tymczasem dodajmy, że była to jedna z ostatnich decyzji ministra Klarnera. Cztery dni po owym poniedziałku premier Władysław Grabski podał swój rząd do dymisji…
Powróćmy jeszcze do zapowiadanych wczoraj wydarzeń z zagranicy. Jak wynika z notatki opublikowanej 7 listopada 1925 roku w „Dzienniku Poznańskim”, kolejnym krajem, który wyprzedził Polskę w wyścigu o eter była Łotwa:
Budowa stacji radjofonicznej w Rydze postąpiła tak dalece, że rozpoczęto niedawno nadawanie próbne. Jestto instalacja dostarczona przez Societe Francaise Radioelectrique (SFR) o mocy w lampach 1,5-2 kilowatów pracująca na antenie wysokości ca 47 metrów w formie T. Moduluje się obecnie tak zwanym „Katodofonem” . Długość fali wynosi 573 metrów a transmisja próbna nadaje się codziennie od godz. 20-tej do 22-giej. Stacja podlega zarządowi Poczt i Telegrafów.
Jak wskazuje strona internetowa łotewskiego nadawcy, jego historia liczy się od 1 listopada 1925 roku. O tym co działo się u naszych zachodnich sąsiadów informowała „Polska Zbrojna”:
W Lipsku buduje się stacja o sile 10 kw. W samym Berlinie posiada stacje odbiorcze około 400 000 abonentów. Niemcy posiadają obecnie 17 stacyj nadawczych.
Ilustracja tytułowa: Reklama firmy Ericsson w „Polsce Zbrojnej”
Źródło ilustracji tytułowej: „Polska Zbrojna”, 25.02.1925


Comments
There are no comments