RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 12.11.1925. Hasło „trolit” z „Radjoencyklopedji”. Źródło: Stanisław Burzyński „Radjoencyklopedja”, Warszawa 1927

Krakowska „Nowa Reforma” z 12 listopada 1925 roku donosiła o zorganizowanym dwa dni wcześniej posiedzeniu Radioklubu.

Onegdaj odbyło się posiedzenie krakowskiego Radjoklubu, na którem rozpatrywano całokształt radjofonji w Krakowie. Postanowiono urządzić wystawę radjoodbiorców w Muzeum przemysłowem, jak również i sprzętu radjowego, a to w tym celu, by amatorzy radjofonji mogli swobodnie przekonać się o właściwościach danych aparatów.

Wystawa ta, która będzie połączona z produkcjami, otwarta zostanie w drugiej połowie grudnia. Firmy, które zamierzają wystąpić ze swojemi aparatami zechcą zgłosić pisemnie swój udział. Dalej zarząd postanowił urządzać częste odczyty z dziedziny radjotechniki, jak budowy i obsługi aparatów itp. Odczyty te wygłszać będą wybitni fachowcy.

A skoro już jesteśmy ponownie przy 10 listopada, to zajrzyjmy jeszcze do „Dziennika Poznańskiego”. Ukazał się w nim list piętnujący paskarstwo w handlu przyborami radiotechnicznymi.

Szan. Redakcji komunikuję, że przed paru dniami chciałem kupić kawałek płyty trolitowej. Zaszedłem więc do jednej z firm, która materiał ten ma na składzie.

Ku memu zdziwieniu zażądano za kilo 14 złotych. Ponieważ wiem dokładnie, że kilo trolitu kosztuje około 4 złotych poszedłem do innej firmy, lecz i tam spotkał mnie zawód. Liczono tam cenę na centymetr kwadratowy, lecz tak, że kilo przypadało po 16 złotych.

Ciekawym kiedy wreszcie nasze firmy zrezygnują z paskarskich zysków? Jeżeli nadal będą trwały takie stosunki przypuszczam, że byłoby korzystnem, aby amatorzy się zorganizowali i wspólnie zakupowali towary wprost ze źródła z pominięciem dziesięciu pośredników. Amator.

List spotkał się z natychmiastową reakcją redakcji:

Ze swej strony stwierdzamy, że powyższy wypadek nie jest wcale odosobniony. Paskarstwo spotykamy, z nielicznemi wyjątkami, przy zakupie najdrobniejszego przyboru radiofonicznego. Rzecz oczywista, że podobnego jawnego paskarstwa nadal tolerować nie można. Proponowane przez autora zorganizowanie amatorów dla wspólnego zakupu materjałów zostało już zastosowane. Sekcja Radjoamatorska Stowarzyszenia Radjotechników mianowicie uchwaliła na ostatnim zebraniu zakup hurtowy materjałów i zadeklarowała odpowiednie fundusze. Postanowiono między innemi zakup kilka kilo drutu oraz kilkunastu kilo trolitu dla podziału między członków. Akcję tę by można z powodzeniem rozszerzyć na wszystkich radjoamatorów.

Niezależnie od tego prosimy wszystkich radjoamatorów o zawiadomienie nas w wypadkach paskarstwa wraz z podaniem szczegółów. Nazwiska nieuczciwych firm o ile nie pomogą przestrogi, zostaną podane do wiadomości publicznej.

Apel chyba odniósł skutek, bo w kolejnych tygodniach do tematu już nie powracano.

Ilustracja tytułowa: Hasło „trolit” z „Radjoencyklopedji”

Źródło ilustracji tytułowej: Stanisław Burzyński „Radjoencyklopedja”, Warszawa 1927

Comments

There are no comments

Post a comment