Wydarzyło się 13.11.1925

W numerze 22 „Radjofonu Polskiego”, na którym widnieć powinna data 13 listopada 1925 roku (a widnieje 3 listopada 1925 roku), na pierwszej stronie znalazł się komentarz redakcyjny dotyczący sytuacji polskiego broadcastingu. Autor tłumaczył w nim powód opóźnienia uruchomienia pierwszej regularnej stacji nadawczej i usprawiedliwiał spółkę Polskie Radio… W przyszłości redakcja nie będzie już taka wyrozumiała wobec koncesjonariusza.
Sprawa polskiej radjofonji wchodzi nareszcie w stadjum realizacji. Jak wiemy, Rząd przyznał koncesję radjofoniczną T-wu „Polskie Radjo”, wkładając zarazem na to Towarzystwo obowiązek równoczesnego zorganizowania fabryki wytwarzającej sprzęt radjofoniczny, w którym to celu Rząd w formie aportu rzeczowego przekazał T-wu „Państwową wytwórnię telefoniczną i telegraficzną” w Warszawie. Ten ostatni warunek wpłynął na pewne zahamowanie sprawy budowy stacji broadcastingowych, gdyż względy natury taktycznej zmuszały Tow. „Polskie Radio” do uprzedniego uregulowania kwestji fabryki.
Pertraktacje co do tej ostatniej przedłużały się niepomiernie i dopiero wczoraj podpisany został układ ze Sp. Akc. „Ericsson”, z mocy którego ta ostatnia przejmuje na siebie ciężar uruchomienia i prowadzenia oddanej przez Rząd T-wu „Polskie Radjo” „Państwowej Wytwórni Telefonicznej i Telegraficznej”. W ten sposób Tow. „Polskie Radio” pozbyło się najbardziej kłopotliwej części swych zadań i może się obecnie całkowicie oddać zrealizowaniu swych podstawowych celów. To też organizatorzy Tow. „Polskie Radio” ze zdwojoną energją prowadzą prace zmierzające do jaknajszybszego obdarzenia nas stacją radjofoniczną.
W myśl warunków koncesji pierwsza taka stacja ma stanąć nie później niż 18 lutego r. 1926, druga nie później niż 18 czerwca tegoż roku. Jak nas zapewniono ze strony T-wa „Polskie Radio”, terminy te będą bezwzględnie dotrzymane.
Cóż. Życie napisało nieco inny scenariusz. Ale do tego – i do zmiany podejścia redakcji „Radjofonu Polskiego” – będziemy jeszcze wracać. Tymczasem powróćmy do artykułu. W dalszej jego części autor przekazywał szczegółowe informacje dotyczące planowanych inwestycji.
Co się tyczy wielkości tych stacji, to pierwsza z nich posiadać będzie moc około 6 KW, druga – moc około 50 KW energji pierwotnej. Pierwsza więc będzie tej mocy co normalne stacje angielskie, Rzym, etc., druga – tej co Daventry. Plac pod budowę stacji jest już T-wu przyznany przez władze wojskowe, jak o tem pisaliśmy dawniej. Szczegółowe plany odnośnych budynków są już gotowe, maszty zaś – nietylko opracowane technicznie, ale i zamówione. Będą to dwie wieże samostojące wysokości 75 m.
Urządzenie studja projektowane jest w śródmieściu; będzie ono połączone przewodami z aparaturą nadawczą w Szczęśliwicach. Pomieszczenie na studjo jest już przygotowane i niebawem rozpoczną się prace nad adaptacją jego do potrzeb radjofonicznych. Z informacji, któreśmy w tej mierze otrzymali wnosić można, iż będzie to jedno z najciekawszych studjo w Europie, w którem znajdą zastosowanie wyniki ostatnich doświadczeń.
Przewiduje się również sieć połączeń studja z salami teatralnemi i koncertowemi. W ten sposób słuchacze nasi będą mieli możliwość uczestniczenia w ciekawszych produkcjach estrad i scen stołecznych. Niezależnie od powyższego przewidziane są połączenia urządzeń nadawczych z miejscami dowolnie wskazanemi. Tą drogą byłyby radjofonowane mowy naszych wybitnych mężów stanu i dostojników państwowych, wygłaszane przy okazji rozmaitych uroczystości, bankietów etc.
Pozostaje kwestja budowy samych instalacji nadawczych. Te mają być wykonane przez firmę zagraniczną, dającą najzupełniejsze rękojmie, iż dzieło jej będzie ostatnim wyrazem techniki. Jak nas zapewniono, należy się spodziewać w dniach najbliższych sfinalizowania donośnych pertraktacji, a wślad za tem rozpoczęcia robót związanych z przewiezieniem i zmontowaniem rzeczonych instalacji na miejscu.
Tyle o przyszłości… jutro ciąg dalszy tekstu dotyczący bliższych planów…
Ilustracja tytułowa: Fragment pierwszej strony „Radjofonu Polskiego”
Źródło ilustracji tytułowej: „Radjofon Polski” 22/1925


Comments
There are no comments