RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 26.11.1925. Bronisław Lewenstein, Maria Budziszewska, Jan Kiepura. Źródło: „Radjofon Polski” 4/1926, Narodowe Archiwum Cyfrowe

Po tygodniach oczekiwań nadszedł ten dzień… Zaczynał się nowy etap w historii stacji PTR. „Gazeta Poranna Warszawska” donosiła:

Dziś rozpoczyna swą działalność warszawska stacja radjofoniczna (385 m). Od godziny 18 – 20 odbędzie się koncert inauguracyjny, urządzony staraniem centralnego komitetu polskich zrzeszeń radjotechnicznych. Współudział biorą: p. M. Budziszewska (artystka opery warszawskiej), p. Jan Kiepura (tenor opery warszawskiej) oraz kwartet smyczkowy prof. Bronisława Lewensteina.

Jak wypadł ten koncert? Zdania były podzielone… Według „Radjofonu Polskiego” był udany, recenzent z „Polski Zbrojnej” uznał, że do udanych zaliczyć go nie można.

Nareszcie po długiem milczeniu w czwartek dnia 26 b.m. usłyszeliśmy na fali 385 metrów polską stację radjofoniczną. Nie będziemy tutaj poruszali, kto ponosi winę, że ta tak poważna placówka dopiero teraz została uruchomiona. Dość, że na zasadzie pewnych układów fabryczna stacja radjofoniczna Polskiego Towarzystwa Radjofonicznego przekazaną została do dyspozycji Towarzystwa „Polskie Radjo”, tj. koncesjonarjusza polskiego broadcastingu, które ze swej strony odstąpiło ją „Centralnemu komitetowi polskich zrzeszeń radjotechnicznych”, gdzie są skupione wszystkie firmy wyrabiające i sprzedające sprzęt radjotechniczny.

Koncertu czwartkowego nie możemy zaliczyć do produkcyj udanych ze względu na niedoskonałości techniczne i słabą moc stacji, niemniej jednak stwierdzić musimy, że w bezczynności naszej, trwającej przeszło 3 miesiące, uczyniono wyłom i w radjofonie zabrzmiała polska mowa, polski śpiew i polska muzyka.

Więcej optymizmu, jak już wspominaliśmy, można było znaleźć w relacji na łamach „Radjofonu Polskiego”:

Koncert inauguracyjny odbył się zatem w czwartek dnia 26.XI. Złożyły się na niego produkcje tenora Opery Warszawskiej, pana Kiepury i solistki Opery Warszawskiej, pani Budziszewskiej oraz kwartet smyczkowy prof. Bronisława Lewensteina. O zaletach głosowych wysoce utalentowanego tenora, pana Jana Kiepury niema co się rozpisywać: uczyniła to już niejednokrotnie krytyka fachowa. Możemy natomiast z prawdziwą przyjemnością podkreślić, że wielkie walory głosu pana Kiepury bardzo szczęśliwie uwydatnia mikrofon. Głos pani Budziszewskiej, zalety którego niejednokrotnie podnosiła prasa, również doskonale brzmi w radjofonie. Miejmy nadzieję, że cenieni artyści niejednokrotnie uświetnią swemi produkcjami nasze koncerty.

Znakomity kwartet smyczkowy prof. Bronisława Lewensteina odegrał drugi kwartet Moniuszki. Kameralne utwory Moniuszki, których napisał zaledwie dwa, aczkolwiek nie należą do najcelniejszych utworów mistrza, wykazują jednak niepospolity talent Moniuszki i przewyższają dużo utworów tego rodzaju innych kompozytorów. Podkreślić należy, że muzyka polska nie obfituje w utwory kameralne. To też z przyjemnością wysłuchaliśmy rzadko grywany kwartet, zasługujący bezwzględnie na wcielenie go do programów muzyki kameralnej.

Pozatem odegrał zespół prof. Lewensteina z D-moll kwartetu Schuberta część drugą i trzecią. Kwartet ten jest bodajże najładniejszym kwartetem niemieckiego kompozytora. Na szczególne wyróżnienie zasługuje część druga o kolosalnem napięciu dramatycznem, w której każdy z instrumentów ma pole do popisu.

Cieszyć się należy, że poważna muzyka kameralna znalazła dla siebie gościnę w naszym radjofonie. Oby udany koncert czwartkowy był dobrym omenem dla dalszych wieczorów naszej stacji!

Tego dnia odbyło się też posiedzenie senackiej komisji skarbowo-budżetowej. W jego trakcie – wedle relacji „Gazety Porannej Warszawskiej” – poruszono kwestię utworzenia polskiej radiostacji nadawczej oraz sprawę przebudowy radiostacji w Krakowie i Grudziądzu. W czwartek, 26 listopada 1925 roku trzydzieste piąte urodziny obchodził kompozytor Aleksander Wielhorski. Więcej o nim napiszemy już za kilka tygodni przy okazji wieczoru autorskiego na antenie stacji PTR.

Program na czwartek, 26 listopada 1925 roku (Warszawa)

Godzina 18:00-20:00 / Fala 380 metrów

Stanisław Moniuszko: II Kwartet smyczkowy F-dur*
Kwartet prof. Bronisława Lewensteina

* – „Gazeta Poranna Warszawska” i „Rzeczpospolita” nie podały kompozytora i tytułu utworu

„Gazeta Poranna Warszawska” (26.11.1925), „Rzeczpospolita” (26.11.1925), „Radjofon Polski” (27.11.1925)

Giacomo Puccini: Aria z opery Madame Butterfly*
Maria Budziszewska (śpiew) /sopran opery warszawskiej/

* – „Gazeta Poranna Warszawska” i „Radjofon Polski” nie podały kompozytora i tytułu utworu

** – według „Rzeczpospolitej” Rudziszewska

„Gazeta Poranna Warszawska” (26.11.1925), „Rzeczpospolita” (26.11.1925), „Radjofon Polski” (27.11.1925)

Stanisław Moniuszko: Aria Stefana z kurantem z opery Straszny Dwór*
Jan Kiepura (śpiew)

* – „Gazeta Poranna Warszawska” i „Radjofon Polski” nie podały kompozytora i tytułu utworu

„Gazeta Poranna Warszawska” (26.11.1925), „Rzeczpospolita” (26.11.1925), „Radjofon Polski” (27.11.1925)

Franz Schubert: Kwartet smyczkowy d-moll „Śmierć i Dziewczyna” (II. Andante con moto, III. Scherzo. Allegro molto)
Kwartet prof. Bronisława Lewensteina

* – „Gazeta Poranna Warszawska” nie podała kompozytora i tytułu utworu, „Rzeczpospolita” nie podała tytułu utworu, tylko części

„Gazeta Poranna Warszawska” (26.11.1925), „Rzeczpospolita” (26.11.1925), „Radjofon Polski” (27.11.1925)

Pietro Mascagni: Duet z opery Rycerskość wieśniacza <Cavalleria Rusticana>*
Maria Budziszewska (śpiew) /sopran opery warszawskiej/, Jan Kiepura (śpiew)**

* – „Gazeta Poranna Warszawska” i „Radjofon Polski” nie podały kompozytora i tytułu utworu

** – według „Rzeczpospolitej” Rudziszewska

„Gazeta Poranna Warszawska” (26.11.1925), „Rzeczpospolita” (26.11.1925), „Radjofon Polski” (27.11.1925)

Ilustracja tytułowa: Bronisław Lewenstein, Maria Budziszewska, Jan Kiepura

Źródło ilustracji tytułowej: „Radjofon Polski” 4/1926, Narodowe Archiwum Cyfrowe

Comments

There are no comments

Post a comment