RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 28.11.1925. Minister Przemysłu i Handlu Stanisław Osiejewski. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

W sobotę, 28 listopada 1925 roku, doszło do spotkania delegacji Państwowej Wytwórni Aparatów Telegraficznych i Telefonicznych wzmocnionej posłami Polskiej Partii Socjalistycznej – Zofią Praussową i Stanisławem Pławskim – z ministrem przemysłu i handlu Stanisławem Osieckim, który objął tę funkcję osiem dni wcześniej. Tak relacjonował to wydarzenie „Robotnik” z 29 listopada 1925 roku:

Delegacja przedstawiła p. Ministrowi całokształt działalności Wytwórni, od chwili jej powstania, tj. od roku 1918 do dnia dzisiejszego. Między innymi delegacja przedstawiła cyfrowo rozwój Wytwórni oraz wskazywała na szkodliwość wyzbywania się przez Państwo tak ważnej i w dodatku jedynej w kraju placówki.

P. Minister w odpowiedzi oświadczył, że brak kapitału stawia w trudnem położeniu nietylko przedsiębiorstwa państwowe, ale i prywatne i wyraził zdanie, że Rząd, gdyby na to pozwalały środki, nie powinien sprzedawać Wytwórni, lecz przeciwnie, rozwinąć ją do takich rozmiarów, ażeby mogła zaspokoić całkowite zapotrzebowanie kraju w dziedzinie telegrafji i telefonji. Wobec tego, że Wytwórnia dostosowana jest do masowej produkcji aparatów telegraficznych i telefonicznych p. Minister wyraził zdanie, że sprzęt radjo należałoby wytwarzać w specjalnie urządzonej na ten cel wytwórni. Na zakończenie p. Minister zapewnił delegację, że Wytwórnia nie została sprzedana i że obawy pracowników są przedwczesne.

Wobec takiego oświadczenia p. Ministra dziwnie wygląda stanowisko Gen. Dyr. P. i T., p. Moszczyńskiego, który już w dniu 18 b.m. będącej u niego delegacji PWATiT oświadczył, że Wytwórnia została sprzedana i wszelkie zabiegi czynione przez pracowników w kierunku utrzymania Wytwórni w ręku Państwa są bezcelowe. A jeszcze mniej zrozumiałe jest stanowisko Naczelnego Dyrektora Wytwórni, p. J. Chełmińskiego, który jeszcze wcześniej, gdyż dnia 13 b.m., oświadczając delegacji o dokonanej sprzedaży Wytwórni, wydał zarządzenia częściowej redukcji, które jednak na skutek protestu pracowników zmuszony był cofnąć. Niezależnie od tego w dniu 27 b.m. p. Chełmiński wymówił pracę wszystkim urzędnikom Wytwórni w liczbie 30 osób, motywując wymówienie likwidacją PWATiT.

Ponieważ Wytwórnia wbrew twierdzeniom p.p. Moszczyńskiego i Chełmińskiego nie jest sprzedana, zapytujemy z czyjego polecenia p. dyrektor wymawia ludziom pracę, tembardziej, że według oficjalnych zapewnień p. Ministra, gdyby nawet sprzedaż nastąpiła, to w akcie kupna zostałyby zastrzeżone prawa pracowników Wytwórni, jak to się praktykuje przy przejmowaniu przedsiębiorstw przez Państwo (Monopol Tytoniowy, Monopol Spirytusowy itd.).

Czyżby chodziło o to, aby nabywcę uwolnić od odszkodowania pracowników i przerzucić je na kasę państwową? W takim razie suma 500 000 zł, którą ogłasza spółka „Polskie Radjo” w „Radjoamatorze” Nr. 22 byłaby obciążona należnościami za odszkodowania pracowników i pozostawałby tak mała reszta do dyspozycji Rządu, że nie pokryłaby nawet zobowiązań Wytwórni. Skarb straciłby fabrykę dającą zyski, a pozostałyby mu jeszcze niezapłacone zobowiązania w PKO.

Sądzimy, że p. Minister przemysłu i handlu położy kres tym szkodliwym dla Państwa tranzakcjom przeprowadzanym przez urzędników państwowych, którzy równocześnie są zaangażowani w prywatnych spółkach kapitalistycznych.

Nadmieńmy, że dwa miesiące później minister Osiecki zmienił zdanie i na posiedzeniu sejmowej komisji komunikacyjnej twierdził, że transakcja jest dokonana i obowiązująca. Do tematu będziemy jeszcze wracać.

Tymczasem zajrzyjmy jeszcze do kartki z kalendarza. Trzydzieste siódme urodziny obchodziła Anna Ruszczewska, sopran, uczennica klasy operowej konserwatorium warszawskiego, która kilkukrotnie stawała przed mikrofonem stacji PTR.

Ilustracja tytułowa: Minister Przemysłu i Handlu Stanisław Osiejewski

Źródło ilustracji tytułowej: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Comments

There are no comments

Post a comment