Wydarzyło się 20.12.1925

Wczoraj wiele miejsca poświęciliśmy relacjom z Torunia i Łodzi i w efekcie nie zajrzeliśmy do Wilna. A tam w sobotę i niedzielę – 19 i 20 grudnia 1925 roku – w Domu Ludowym Polskiej Macierzy Szkolnej, wzniesionym w leżącej na południe od linii kolejowej dzielnicy Nowy Świat, odbyły się pierwsze w tej części miasta koncerty radiowe. Organizatorem spotkań w lokalu przy ulicy Nowa Aleja 2 była Sekcja Radjo-Amatorów przy Kole Polskiej Macierzy Szkolnej. Z czasem te radiokoncerty na stałe wpisały się w kalendarz wydarzeń kulturalnych Wilna. Po jednym z późniejszych spotkań „Radjofon Polski” pisał:
Radjo koncerty urządzane w Domu Ludowym Polskiej Macierzy Szkolnej im. ks. bisk. Bandurskiego w Wilnie przez Sekcję Radjoamatorów z p. Stankiewiczem Wacławem na czele cieszą się wielkiem powodzeniem. Zbierają się mieszkańcy odległej dzielnicy m. Wilna by wysłuchać to, co eter przyniesie i podziwiać ten cudowny wynalazek XX wieku.
– Niejednokrotnie otrzymujemy zapytania: dlaczego Warszawa nie nadaje?
Ludzie pragną usłyszeć polską mowę, polską muzykę. Z przykrością tłomaczymy, że Warszawa nie posiada jeszcze silnej stacji nadawczej, więc słyszeć nie możemy i pocieszamy się, że wkrótce stacja zostanie wzmocniona. […]
– Zdarzają się epizody humorystyczne. Przytoczę jeden. Wchodzi jakiś jegomość w średnim wieku, przygląda się uważnie żarzącym się lampkom odbiornika, słucha, wreszcie zapytuje: „czy to jest gramofon elektryczny?”
Gdy mu wytłomaczono, że w chwili obecnej słuchamy koncertu z Rzymu, a wkrótce usłyszymy mowę za pomocą radja: telefonu bez drutu, oniemiał i jak piorunem rażony stał czas dłuższy. Słyszał coś o radjo, ale nigdy tej rzeczy nie widział i koncertów nie słuchał.
Koło Polskiej Macierzy Szkolnej w Wilnie zastosowało u siebie radjo jako czynnik kulturalno-oświatowy. Co niedzielę i środę są urządzane radjokoncerty publiczne.
Początkowo spotkania rozpoczynały się o godzinie 20:30 i – patrząc na godzinę – nawet nie starano się odebrać sygnału nadawanego z Warszawy. A tam, zgodnie z rozpoczętą przed tygodniem tradycją, kontynuowano emisję audycji rozrywkowych. Przed mikrofonem przy Narbutta 29 wystąpiły kolejne gwiazdy kabaretu Perskie Oko – Stefania Betcherowa, Ludwik Lawiński i Gustaw Cybulski. Jedną z zaprezentowanych wówczas piosenek – o wdzięcznym tytule „Pipidówka” – ten ostatni w kolejnym roku zarejestrował na płycie wytwórni Syrena-Record. Dzięki temu – i serwisowi staremelodie.pl – dziś jeszcze łatwiej niż w przypadku cytowanych przez nas wcześniej tekstów odczytów możemy się przenieść o te sto lat wstecz.
Drugą część wieczoru na fali 380 metrów wypełnił zespół orkiestralny Antoniego Adamusa oraz nowy typ audycji, który w kolejnych latach zdobył sobie uznanie słuchaczy i sporą popularność – „Skrzynka pocztowa”. Na listy przesłane przez słuchaczy przed mikrofonem odpowiadał Stanisław Odyniec, a te – jak donosiła „Ilustrowana Republika” z 20 grudnia 1925 roku – przychodziły nawet z tak odległych miejsc, jak Nowy Sącz, Sanok, Jasło, Lwów, Zakopane, Cieszyn i wspomniane Wilno.
Być może znalazła się w nich i sugestia, aby na antenie stacji poruszyć tematy rolnicze… Ale nawet jeśli tak było, to przynajmniej na tamten moment osoby odpowiedzialne za program skupiały się przede wszystkim na muzyce, kulturze, technice i historii. To jakie korzyści mogło przynieść rozszerzenie tematyki przedstawia tekst przywołany 20 grudnia 1925 roku w „Dzienniku Poznańskim”:
Stwierdzono, że w Afryce Południowej wielki rozwój radjofonji przyczynił się w znacznym stopniu do zwalczania nieuczciwej spekulacji w handlu produktami rolnymi. Liczni osadnicy, aczkolwiek mieszkający w odludnych fermach o setki kilometrów oddalonych od większych skupień ludzkich doskonale są poinformowani jakie w danym dniu obowiązują ceny na rynku stołecznym, odbierając co dnia radjofoniczne komunikaty giełdowe i towarowe. Fermerzy odczuwając na własnej kieszeni korzyści wypływające z radjofonji nie szczędzą wydatków na jej utrzymanie, to też radjofonja nie bacząc na wysokie koszta licencji rozwija się w Afryce Południowej na dużą skalę i w szybkim tempie.
Dla uzupełnienia tej informacji dodajmy jeszcze jak wyglądała radiowa mapa RPA:
W Południowej Afryce pracują obecnie regularnie trzy stacje nadawcze. Stacja w Kapsztad, uruchomiona przez Cap Peninsular Broadcasting Association posiada moc nadawczą 6 kilowatów. Stacja pracuje na fali 375 metrów i zgłasza się: „Cap Town Calling”.
Stacja w Johannisburgu pracuje z energją 0,5 kilowata na fali 438 metrów. Znak wołania jest I. B. Stację uruchomiła Associed Scientific and Technical Broadcasting Company Ltd.
Trzecia stacja znów o mocy 6 kilowatów znajduje się w Durhan, pracuje na fali 400 metrów i zgłasza się: „Durban Calling”. Kierownictwo tej stacji spoczywa w rękach zarządu miasta Durban.
W kąciku radiowym „Dziennika Poznańskiego” znalazła się też wzmianka o Wielkiej Brytanii:
Broadcasting londyński zanim dobrał stały zespół artystyczny wypróbował w swem studjo przeszło 3000 artystów rozmaitych gałęzi sztuki.
Liczba ta robi wrażenie. Dla porównania przez studio stacji PTR przez cały okres jej funkcjonowania przewinęło się jakieś czterysta osób, wliczając w to prelegentów i spikerów. Dokładna liczba trudna jest do wskazania z uwagi na brak składów występujących przed mikrofonem chórów i orkiestr.
Program na niedzielę, 20 grudnia 1925 roku (Warszawa)
Część I – wokalna: Radjohumor
Pipidówka
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Niedziela
* – według „Kurjera Warszawskiego” Becherowa, według „Rzeczpospolitej” i „Echa Warszawskiego” Bechterowa i Lawińska
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Eleonora Schabulska rzeźniczka /monolog/Posłuchaj: Artysta
* – według „Kurjera Warszawskiego”, „Rzeczpospolitej” i „Echa Warszawskiego” Bechterowa
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Artur Bartels (Bérangere Polski): Śmiech*Posłuchaj: Artysta
* – ówczesna prasa podawała Beranger
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Artur Bartels (Bérangere Polski): Małżonka zmarła mi*Posłuchaj: Artysta
* – ówczesna prasa podawała Beranger
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Część II – muzykalna
Jacques Offenbach: Offenbachiada
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Walter Donaldson: Oh, baby /shimmy/*Posłuchaj: Utwór
* – według „Rzeczpospolitej” i „Echa Warszawskiego” O, Bebil
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Louis Noiret: Ah, Viva La Espana /one step/*
* – według „Rzeczpospolitej” i „Echa Warszawskiego” Noire, według „Kurjera Polskiego” V ida
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Paper: Jak kiedyś w dawnych czasach*
* – według „Rzeczpospolitej” i „Echa Warszawskiego” Tater
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Fritz Kreisler: Plaisir d’amour*
* – według „Rzeczpospolitej” i „Echa Warszawskiego” Pleisir
** – według „Kurjera Warszawskiego” Eidendorf
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Fantazja z operetki Baron cygański Johanna Straussa
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Rzeczpospolita” (19.12.1925), „Echo Warszawskie” (20.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Skrzynka pocztowa
„Radjofon Polski” (11.12.1925)
Komunikaty
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Sygnał czasu podług chronometru Głównego Urzędu Miar
„Radjofon Polski” (11.12.1925), „Kurjer Warszawski” (19.12.1925), „Kurjer Polski” (20.12.1925), „Kurjer Warszawski” (20.12.1925)
Ilustracja tytułowa: Stefania Betcherowa, Gustaw Cybulski i Ludwik Lawiński
Źródło ilustracji tytułowej: Narodowe Archiwum Cyfrowe


Comments
There are no comments