RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 28.12.1925. Aleksander Połtawski i fragment zapisu nutowego jego kompozycji. Źródło: „Tęsknota za Ojczyzną” op. 6 : na fortepian, Warszawa 1930

Jak już niejednokrotnie w naszym cyklu wspominaliśmy, studio stworzonej przez Polskie Towarzystwo Radjotechniczne stacji mieściło się na Mokotowie przy ulicy Narbutta. Choć dziś jest tam kojarzona z centrami miast strefa płatnego parkowania, to wówczas była to dzielnica – jak to określił Maciej Józef Kwiatkowski – sielsko-ogrodnicza. Jedyną brukowaną „kocimi łbami” ulicą w okolicy była Puławska, którą jeździły tramwaje linii 1 i 19 oraz kolejka grójecka. Z kolejki przy Narbutta legalnie wysiąść się nie dało – pomiędzy dzisiejszym placem Unii Lubelskiej a Królikarnią się nie zatrzymywała – z tramwaju już jak najbardziej. Przystanek znajdował się na rogu Puławskiej i Narbutta, ale ostatnie 500 metrów, niejednokrotnie w błocie, i tak trzeba było pokonać na piechotę. Bywało to problematyczne zwłaszcza zimą, gdy audycje zaczynały się grubo po zachodzie słońca. Alternatywą były nienajtańsze dorożki, zarówno te konne, jak i samochodowe. W tej sytuacji nie ma co się dziwić, że niejednokrotnie zdarzało się, że trudności komunikacyjne pokonywały chętnych do pojawienia się przed mikrofonem. Ale tym bardziej godna uwagi jest sytuacja z 28 grudnia 1925 roku, kiedy to w programie znalazł się… „nadprogram”. Po zaplanowanym występie zespołu Antoniego Adamusa przy fortepianie zasiadł kolejny zapomniany dziś kompozytor, skrzypek i pianista, uczeń Barcewicza i Noskowskiego – Aleksander Połtawski – który siedem lat później obchodził jubileusz 25-lecia pracy muzycznej. Skąd wziął się w studiu podczas nadawania koncertu? Dziś powiedzielibyśmy pewnie, że przechodził z tragarzami… pewne światło na sytuację rzuca ogłoszenie, które rok później ukazało się na pierwszej stronie (!) „Kurjera Warszawskiego”:

P. Aleksander Połtawski, znany Koncertant Filharmonji i Opery Warsz., autor opery „Dzwon zatopiony” wydał na fortepian Mazurek Melencholik i Tęsknota za Ojczyzną, które są do nabycia, gł. skład L. Idzikowski, Marszałkowska 119 i w innych księgarniach.

Dawać ogłoszenie na pierwszej stronie popularnej gazety, w którym zaznacza się, że jest się znanym… to równie dobrze można ciemną nocą o godzinie 18:00 zapukać do „pałacyku” przy Narbutta i powiedzieć, że przyszło się zagrać. Słuchacze, którzy tego dnia mieli ustawiony odbiornik na falę 380 metrów usłyszeli zatem owy „Mazurek melancolique op. 5”… Nawiasem mówiąc wspomniana w ogłoszeniu „Tęsknota za Ojczyzną op. 6” jest jedynym utworem tego kompozytora odnotowanym w bazie International Music Score Library Project (imslp.prg) oraz w cyfrowej Bibliotece Narodowej (Polona.pl). Być może w prywatnych rękach potomków pewnego kolekcjonera znajduje się jeszcze rękopis wymienionej wyżej opery „Dzwon zatopiony”. W październiku 1929 roku w „Expressie Porannym” znalazła się wzmianka o kradzieży z mieszkania przy ulicy Marszałkowskiej 72 pierwszego rękopisu w pięciu aktach.

Skoro już tyle miejsca poświęciliśmy dziś temu zapomnianemu kompozytorowi, to – aby ułatwić zadanie tym, którzy ewentualnie chcieliby go przenieść na karty Wikipedii – wspomnijmy jeszcze kilka faktów. Urodził się 13 maja 1882 roku w Warszawie. Taka data widnieje zarówno w akcie chrztu, jak i na nagrobku. Był synem Zygmunta, urzędnika Banku Polskiego, i Marii z Darguszów. W lutym 1906 roku poślubił Marcjannę Kozerę. Po wojnie osiadł w Krakowie, gdzie w październiku 1947 roku w Urzędzie Stanu Cywilnego poślubił Kazimierę Szymańską. Był wówczas związany – obok m.in. Antoniego i Zenobiusza Adamusów – z Przedstawicielstwem Wydawnictw Polskich.

Wśród innych skomponowanych przez niego utworów, które według zapewnień redaktorów międzywojennej prasy – a może samego muzyka – grane były w radiu i na koncertach, znalazły się „Intermezzo liryczne”, „Menuet Es-dur”, „Koncert a-moll z orkiestrą”, „Fantazja Polska”, „Serenada Moderne”, „Impromptu i Marzenie” oraz „Nokturn op. 127 na skrzypce i fortepian”. Część tego dorobku wypisana została w „Catalog of Copyright Entries, New Series. Part 3: Musical Compositions 1938: Vol 33 No 1-12”.

Na zakończenie jeszcze o jednej historii opisanej przez w listopadzie 1927 roku m.in. przez krakowską „Nową Reformę”, „Dziennik Bydgoski” oraz kilka tytułów z Łodzi. Jak zaznaczono, przydarzyła się ona „koncertantowi Filharmonii Warszawskiej, artyście, który rzucił na półki księgarskie cztery prace fortepianowe”:

Oto po jakimś koncercie, na którym spotkał się z serdecznemi owacjami został wciągnięty p. Połtawski przez grono przyjaciół, znajomych i niebardzo znajomych do jednej z pierwszorzędnych restauracyj „Empire” na Krakowskim Przedmieściu. Nad ranem wychodząc w dobrym humorze Połtawski poślizgnął się. Towarzysze momentalnie otoczyli go i bardzo troskliwie zaczęli wmawiać w niego, że prawdopodobnie zwichnął sobie nogę…

W mieszkaniu jeden z towarzyszy rozrobił gips z wodą, ociosał deseczki, przewinął bandaże i założył kilkukilogramową ochronę gipsową.

Biedny Połtawski przeleżał cztery dni w łóżku i dopiero kiedy odwiedziła go jedna z kuzynek, zdziwiona stękaniem koncertanta wezwała lekarza. Ten zdumiony po zbadaniu kazał natychmiast Połtawskiemu wstać, gdyż okazało się, że towarzysze hulanki zakpili sobie z niego i zupełnie zdrową nogę oblepili mu gipsem, przetrzymując go w ten sposób całe cztery dni w łóżku. Najśmieszniejsze w tej historji jest to, że artysta nie zapamiętał sobie nazwisk chwilowych przyjaciół.

Zmarł 17 września 1957 roku. Został pochowany obok zmarłej dwa miesiące wcześniej Kazimiery na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Program na poniedziałek, 28 grudnia 1925 roku (Warszawa)

Część I

Fantazja z opery Carmen Georgesa Bizeta
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Johann Strauss: Wiedeńska krew /walc/
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Henryk Wieniawski: Mazurek
Wincenty Seidendorf (skrzypce)

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Karl Hajos: Lo holde Lo /paso-doble/
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Roy Turk: Maybe /shimmy/*
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

* – według ówczesnej prasy Mayble

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

John Kellette: Bańki mydlane /boston/*
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

* – według ówczesnej prasy Tate

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Część II

Fantazja z opery Straszny dwór Stanisława Moniuszki
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Alfons Czibulka: Sen po balu /walc/
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Camille Saint-Saëns: Łabędź
Antoni Adamus (wiolonczela)

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

José Armandola: Hawaiian memories /walc/*
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

* – według ówczesnej prasy Walc hawański

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Edward Nelson: Hallo! Ciotka!
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Richard Fall: Gram na harmonijce /fokstrot/
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Aleksander Połtawski: Mazurek melancolique op. 5
Aleksander Połtawski (fortepian)

„Radjofon Polski” (31.12.1925)

Komunikaty

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Sygnał czasu podług chronometru Głównego Urzędu Miar

„Radjofon Polski” (25.12.1925)

Ilustracja tytułowa: Aleksander Połtawski i fragment zapisu nutowego jego kompozycji

Źródło ilustracji tytułowej: „Tęsknota za Ojczyzną” op. 6 : na fortepian, Warszawa 1930

Comments

There are no comments

Post a comment