Wydarzyło się 2.01.1926

W sobotę, 2 stycznia 1926 roku, w Poznaniu odbyło się zebranie konstytucyjne nowego radioklubu, a dokładnie Radjo-Clubu Poznań, Stowarzyszenia radjoamatorów. Tydzień później o tym, co działo się na tym spotkaniu pisał redaktor „Dziennika Poznańskiego”, a 10 stycznia tekst ten – po wprowadzeniu poprawek stylistycznych – przytoczył redaktor „Elektro- i Radjotechniki”, dodatku do „Rynku Metalowego i Maszynowego”:
Zebraniu przewodniczył p. sędzia Gracz. Po krótkiem przemówieniu, na którem wyjaśniał p. redaktor Paszkiewicz cel i intencję utworzenia nowego ośrodka radjoamatorskiego, komitet organizacyjny przedłożył projekt statutu, który zebranie jednomyślnie przyjęło.
Do zarządu weszli: I przewodniczący: p. red. Powidzki, prezes Syndykatu Dziennikarzy, II. przewodniczący: p. Tadeusz Pętkowski z Woli. Kierownik laboratorjum: p. inż. Grzeszkowiak. Sekretarz: p. red. Alfred Chrzanowski. Skarbnik: p. red. Marjan Paszkiewicz. Prezesem Komisji Rewizyjnej został obrany p. sędzia Gracz.
P. sędzia Gracz w imieniu Komitetu Organizacyjnego przedstawił sprawozdanie y dotychczasowej działalności Komitetu na rzecz przyszłego klubu oraz nakreślił linję wytyczną dalszej pracy mającej za cel szerzenie ruchu radjoamatorskiego w Polsce.
Obserwując owocną, a szczerą pracę zebrania, które przy tak szczupłych środkach już wiele dokonało w tej dziedzinie, nie mamy wątpliwości, że Radjo-Club w rozwoju radjofonji polskiej zajmie wybitne miejsce, a jako nowopowstającej placówce kulturalnej w Polsce ślemy „Szczęść Boże w dalszej pracy”.
Była to już druga taka inicjatywa w stolicy Wielkopolski. Od lipca 1924 roku działał już bowiem Radjo-Klub Poznański ze wspomnianym już w naszym cyklu Leonem Kozłowskim.
Pozostańmy jeszcze nad Wartą i zobaczmy co o wspomnianej wczoraj kwestii niełatwego życia radioamatorów pisał „Dziennik Poznański”:
Donoszą nam amatorzy, że zachodzą czasami nieporozumienia przy kontroli ich odbiorników przez urzędników Dyrekcji Poczt i Telegrafów. Zdarzyło się mianowicie, że jednemu z amatorów zagrożono zapłaceniem dwudziestu procent podatku za cewki samoindukcyjne, które sam sobie nawinął. Nie winimy bynajmniej urzędników przeprowadzający kontrolę, gdyż o ile wiemy są oni dla naszych amatorów bardzo wyrozumiali. Wykonują jedynie to, co im się z góry nakazuje. Należy więc przypuszczać, że instrukcje wydane przez Generalną Dyrekcję Poczt i Telegrafów są niezupełnie odpowiednie. Instrukcje te należałoby więc odpowiednio zmienić. Byłoby bowiem właściwem kontrolować dokładniej nasze firmy, zmuszać je do sumiennego opłacania należytych podatków i sprzedawania tylko posiadającym pozwolenie na odbiornik zamiast przeprowadzać żmudną kontrolę poszczególnych amatorów. Niesumienny amator pokaże rozumie się tylko to, co zechce pokazać, a sumienny i może najbiedniejszy nieraz niepotrzebnie zapłaci podatek za rzeczy, które on sam sobie wykonał i za które należałoby jemu dać nagrodę jako prawdziwemu pionierowi radjo.
Na zakończenie sięgnijmy po noworoczny numer odmienionego tygodnika „Radjofon Polski”. Wedle zapowiedzi na okładce miał on ukazywać się w piątki… ale numer pierwszy datowany był na czwartek, 31 grudnia 1925 roku, a numer kolejny na niedzielę, 10 stycznia 1926 roku. Niezależnie od daty na okładce drukowany wewnątrz program radiowy zaczynał się od niedzieli… Efekt tego był taki, że czytelnicy tygodnika nie dowiedzieli się przed faktem, że 2 stycznia 1926 roku przed radiowym mikrofonem zadebiutował teatr Qui Pro Quo reprezentowany przez Fryderyka Jarosy’ego, Hankę Ordonównę i Helenę Buczyńską. W występie miał wziąć jeszcze udział Kazimierz Krukowski, ale wygląda na to, że nie dotarł… Drugą część audycji wypełnił koncert zespołu orkiestralnego Antoniego Adamusa.
Program na sobotę, 2 stycznia 1926 roku (Warszawa)
Część I
Śpiewy, kuplety, recytacje
* – w zapowiedziach podawany był Kazimierz Krukowski, w recenzji wyemitowanej audycji Helena Buczyńska
„Kurjer Polski” (1.01.1926), „Rzeczpospolita” (1.01.1926), „Radjofon Polski” (10.01.1926)
Część II
Franz von Suppé: Wyjątki z operetki Figle Bandytów
„Kurjer Polski” (1.01.1926), „Rzeczpospolita” (1.01.1926)
Fantazja z operetki Zemsta nietoperze Johanna Straussa
„Kurjer Polski” (1.01.1926), „Rzeczpospolita” (1.01.1926)
Stanisław Moniuszko: Polonez z opery HrabinaPosłuchaj: Utwór
„Kurjer Polski” (1.01.1926), „Rzeczpospolita” (1.01.1926)
František Drdla: SerenadaPosłuchaj: Utwór
„Kurjer Polski” (1.01.1926), „Rzeczpospolita” (1.01.1926)
Dol Dauber: Ernestynka /one step/
„Kurjer Polski” (1.01.1926), „Rzeczpospolita” (1.01.1926)
Steiner: Katinka /shimmy/
„Kurjer Polski” (1.01.1926), „Rzeczpospolita” (1.01.1926)
Ilustracja tytułowa: Artyści Teatru Qui Pro Quo
Źródło ilustracji tytułowej: „Światowid” 34/1925


Comments
There are no comments