RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 05.01.1926. Felicja Walicka. Źródło: „Radjofon Polski” 4/1926

Początek roku 1926 obfitował w radiowe wiadomości. Nie sięgnęliśmy jeszcze po odmienionego „Radjo-Amatora”, nie przytoczyliśmy opublikowanych w „Radjofonie Polskim” wrażeń laika z wizyty na warszawskiej stacji ani nie cytowaliśmy wywiadu z przebywającym w Paryżu Marconim, który w tych dniach za francuską prasą przedrukowała „Ilustrowana Republika”… a wtorek, 5 stycznia, przyniósł już kolejne doniesienia. Wśród nich swego rodzaju laurkę wystawioną twórcom stacji PTR przez redaktora „Kurjera Polskiego”. Nie było w niej jednak niczego, o czym nie pisalibyśmy już przez miniony rok w naszym cyklu… przejdźmy zatem od razu do sprawy Państwowej Wytwórni Aparatów Telegraficznych i Telefonicznych, do której powracała redakcja „Robotnika”:

Kruki kapitalistyczne szarpią skarb Państwa w sposób niemiłosierny. Dzięki swym rozległym stosunkom i potężnym wpływom unikają karzącej ręki sprawiedliwości. A gdy uczciwi obywatele demaskują będące jeszcze w toku a szkodliwe dla Państwa konszachty, wówczas sprawę całą pokrywa się milczeniem, a pocichu nadal rozdrapuje się majątek państwowy.

Taki los spotyka Państwową Wytwórnię Aparatów Telegr. I Telefonicznych. Szeregiem artykułów drukowanych w „Robotniku” dowiedliśmy, że wyzbywanie się przez Państwo PWATT jest z wielu względów dla Państwa niekorzystne. Wyzbywanie się zaś na warunkach proponowanych Rządowi przez tow. „Polskie Radjo” (które znów ze swej strony odprzedaje wytwórnię szwedzkiej firmie Erickson) tj. za zł 500000, które dziś – ok. 55000 dol. podczas kiedy wartość wytwórni wraz z półfabrykatami i materjałami wynosi przeszło 200000 dol. – nie jest niczem innem jak zwyczajnem okradaniem Skarbu Państwa, a ci, co na taką umowę się godzą, powinni bezwarunkowo iść pod sąd.

Wciąż słyszymy wołania o oszczędności. Dlaczegoż to Rząd, jeżeli już koniecznie chce się pozbyć tej jedynej w kraju wytwórni, nie sprzeda jej firmie dającej jaknajwięcej? Wszak wiadomo, że u p. Ministra Przemysłu i Handlu znajduje się oferta na 100000 dol. a więc o całe 45000 dol. więcej niż daje „Polskie Radjo”. Czy to tak mała suma, że Rząd o nią nie dba? Niektórzy twierdzą, że Rząd zawarł w sprawie sprzedaży PWATT z „Polskim Radjo” umowę, której teraz nie może cofnąć. Jeżeli tak, to gdzie jest ta umowa, kto zawarł umowę, na której Państwo ma tyle stracić? Wiemy, że Gen. Dyr. Poczt i Telegrafu już przed 2 miesiącami obiecywał zaznajomić ze szczegółami całej sprawy posła tow. Pławskiego, który w tej sprawie interwenjował, ale dotąd „jakoś” cicho o wszystkiem.

Na 10 artykułów wydrukowanych w prasie, a oskarżających niektóre osobistości niema dotąd żadnego sprostowania, to znaczy że wszystko co się pisało jest prawdą. Na interpelację posła tow. Pławskiego, złożoną w komisji komunikacyjnej w sprawie wytwórni jeszcze na początku listopada, niema dotąd żadnych wyjaśnień, na interpelację tegoż posła złożoną w Sejmie w dn. 11.XII również nikt nie odpowiada. A tymczasem nacz. dyrektor wytwórni p. Chełmiński zaciera ręce z radości i chwali się przed delegacją pracowników wytwórni, że dopilnował… swego interesu. Oczywiście jeżeli Rząd zrobi z wytwórni prezent „Polskiemu Radjo”, to p. Chełmiński taż na tem zyska, gdyż jest jednocześnie członkiem zarządu tegoż towarzystwa.

Cóż na to wszystko Rząd? Co komisja oszczędnościowa? Co Najwyższa Izba Kontroli? Co wreszcie Generalna Prokuratura? Żądamy wyjaśnienia tej ciemnej sprawy i uratowania wytwórni od drapieżnych kłów kapitalistycznych!

Sprawa będzie miała swój ciąg dalszy 13 stycznia. Tymczasem zajrzyjmy jeszcze na Narbutta 29. W programie Warszawskiej Stacji Radjofonicznej zamiast zapowiadanego w prasie występu Mieczysława Saleckiego i Tria Kmita słuchacze usłyszeli zespół orkiestralny Antoniego Adamusa oraz Felicję Walicką.

Występ ten zaliczyć należy do najszczęśliwszych popisów głosów kobiecych w radjofonie. Szeregiem odśpiewanych pieśni i arji wykazała p. Walicka iż posiada pierwszorzędne walory głosu radjofonicznego. Doskonale uwydatnił się przyjemny timbre naturalny, dobra emisja i umiejętne frazowanie.

Tak podsumowywał występ Walickiej znany nam już Lul w „Radjofonie Polskim”.

Program na wtorek, 5 stycznia 1926 roku (Warszawa)

Arie / pieśni
Felicja Walicka (śpiew) /sopran opery warszawskiej/

„Radjofon Polski” (17.01.1926)

Muzyka taneczna
Zespół orkiestralny P.T.R. pod kierownictwem Antoniego Adamusa

„Radjofon Polski” (17.01.1926)

Część I

[ODWOŁANE] Eduard Schütt: Dwa walce-bajki
Trio Kmita – Lidia Kmitowa (skrzypce), Maria Pohlowa (fortepian), Michał Borzakowski (wiolonczela)

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Marcinkowski: Walc
Mieczysław Salecki (śpiew) /tenor opery warszawskiej/

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Ludomir Różycki: Walczyk z opery Casanova
Mieczysław Salecki (śpiew) /tenor opery warszawskiej/

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Piotr Czajkowski: Pory roku: Grudzień – Boże Narodzenie
Maria Pohlowa (fortepian)

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Władimir Riebikow: Walc choinkowy
Maria Pohlowa (fortepian)

* – ówczesna prasa pisała Rebikoff

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Piotr Czajkowski: Valse sentimentale
Michał Borzakowski (wiolonczela)

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Jean Sibelius: Valse triste*
Michał Borzakowski (wiolonczela)

* – ówczesna prasa podała August Winding

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

Część II

[ODWOŁANE] Hugo Felix: Senne marzenia*
Mieczysław Salecki (śpiew) /tenor opery warszawskiej/

* – ówczesna prasa podawała Feliks

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Giuseppe Verdi: Piosnka Alfreda z opery Traviata
Mieczysław Salecki (śpiew) /tenor opery warszawskiej/

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Anton Areński: Wariacje z II tria f-moll op. 73
Trio Kmita – Lidia Kmitowa (skrzypce), Maria Pohlowa (fortepian), Michał Borzakowski (wiolonczela)

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Henryk Wieniawski: Capriccio-Valse op. 7*
Lidia Kmitowa (skrzypce)

* – ówczesna prasa podawała Walc

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Fritz Kreisler: Dwa walce
Lidia Kmitowa (skrzypce)

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Rzeczpospolita” (4.01.1926), „Echo Warszawskie” (5.01.1926)

[ODWOŁANE] Komunikaty

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Warszawianka” (4.01.1926)

[ODWOŁANE] Sygnał czasu podług chronometru Głównego Urzędu Miar

„Radjofon Polski” (31.12.1925), „Kurjer Polski” (4.01.1926), „Warszawianka” (4.01.1926)

Ilustracja tytułowa: Felicja Walicka

Źródło ilustracji tytułowej: „Radjofon Polski” 4/1926

Comments

There are no comments

Post a comment