RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 10.01.1926. Zapis „Bogurodzicy” z początku XV wieku. Źródło: Polona.pl

Niedzielny program stacji PTR nadawany był pod hasłem „Polska pieśń żołnierska”… i choć nadal nie jest to czas, kiedy tworzone były dźwiękowe archiwa, czytając opublikowaną w „Radjofonie Polskim” obszerną recenzję możemy wyobrazić sobie jak brzmiała ta audycja…

Wieczorowi nadano charakter przeglądu tej pieśni w jej rozwoju historycznym. Rozpoczęto audycję słowem wstępnem red. Alojzego Kaszyna. Mówca dał krótki przegląd rozwoju pieśni żołnierskiej w pochodzie jej poprzez ciąg dziejów naszych. Z mgły średniowiecza brzmią potężne akordy pieśni rycerstwa polskiego – Bogurodzica. Pieśń ta rozgrzewała i krzepiła mężne serca naszych praojców do śmiertelnego boju się sposobiących.

Postacie Zawiszy Czarnego, Jagiełły, skrzydlatych rycerzy grunwaldzkich wyłaniają się w naszej wyobraźni w dźwiękach chorału tego zaklęte. Prelegent rzutem oka objął następnie wieki późniejsze, podkreślił znaczenie pieśni „Idzie żołnierz borem lasem”, jako odzwierciedlenia wiecznej doli i niedoli polskiego żołnierza. Zaznaczył, iż pieśń ta powstała w wieku siedemnastym albo może i w szesnastym, że tekst jej i melodja ulegały zmianom zależnie od wpływów ducha epoki i środowiska. Zahaczył mówca również o epokę napoleońską, przypomniał, że nasz Hymn Narodowy jest przecie „Mazurkiem Dąbrowskiego”, przy dźwiękach którego maszerowały nasze legjony z „ziemi włoskiej do Polski”. Uwydatnił następnie jak duch epoki jaskrawo przejawił się w pieśniach czasów powstania listopadowego, następnie styczniowego i jak wycisnął swe piętno na obecnej pieśni żołnierskiej.

Część muzykalno-wokalna wieczoru zaczęła się od odegrania na fisharmonji pieśni „Bogurodzica”, poczem w porządku chronologicznym odśpiewane zostały najrozmaitsze pieśni. Jako wykonawcy wystąpili: p. Irena Felixówna, p. Gustaw Iwo oraz Polska Kapela Ludowa profesora Stanisława Kazury.

Chór prof. Kazury brzmiał bardzo składnie. Szereg pieśni wojskowych (w układzie S. Kazury) przez chór odśpiewanych należą do najlepiej udanych numerów wieczoru. Pan Gustaw Iwo z doskonałą ekspresją wykonał kilka pieśni wojskowych Moniuszki i A. Wielhorskiego. Na podkreślenie zasługuje wspaniała „Pieśń wojenna” Moniuszki oraz „Trąbka gra” A. Wielhorskiego. Do najmniej szczęśliwych numerów wieczoru należy zaliczyć rzeczy odśpiewane przez p. Irenę Felixównę. Debiut p. Felixówny w radjofonie zapisać można In minus sympatycznej śpiewaczki. Przekonaliśmy się jeszcze raz, że radjofon jest tym dziwnym przyrządem, który czasem zaciera walory głosowe artystów, lecz zawsze natomiast uwypukla i podkreśla błędy i wady emisji głosowej, niedoskonałości dykcji, nieumiejętność frazowania i niedostateczność ekspresji. Życzyćby należało, aby występ p. Felixówny w radjofonie zachęcił tę sympatyczną śpiewaczkę do energicznej i umiejętnej pracy nad wydobyciem i wyszkoleniem swych walorów głosowych.

Na zakończenie części koncertowej transmisji niedzielnej przemówił w mikrofon prof. Stanisław Kazuro. Mówca z ubolewaniem podnosił, że nasza pieśń ludowa wogóle, a żołnierska w szczególe poczyna zanikać. Społeczeństwo polskie winno zapobiedz zanikaniu pieśni żołnierskiej przez budzenie do niej zamiłowania. Od dzieciństwa należy wychowywać nowe pokolenie w miłości do kultury narodowej i do jej zabytków. Śpiewy chóralne powinny być uprawiane w zskołach ludowych pod kierownictwem zamiłowanych do pieśni i wykwalifikowanych nauczycieli, powinny powstać liczne towarzystwa i związki śpiewacze – pragnienie muzyki i śpiewu powinno się zrobić ogólnem – wtedy tylko zwalczymy tę dziwną obojętność ogółu do pieśni żołnierskiej. Wtedy znów zabrzmi pieśń wychodząca z tysiącznych piersi naszych żołnierzy, budząc oddźwięk swym rytmem i melodją w słuchaczach i widzach.

A jak koncert ten odebrano przy głośnikach? To wiemy dzięki korespondencji, która napłynęła do stacji PTR:

130 osób wysłuchało we Włochach audycji Radjofonicznej Stacji Nadawczej PTR. Dziewięćdziesiąt procent zgromadzonych widziało i słyszało radjo pierwszy raz w życiu. […] Audycji wysłuchano w wysokiem skupieniu i podniosłym nastroju w sali szkoły powszechnej. Wrażenie potężne. Wielu zwracało się do radjooperatorów z zapytaniami i wyraziło chęć wkroczenia w szranki radjoamatorstwa. Niezwykle komicznym był moment, gdy po świetnie nadanej muzyce orkiestry Policji Państwowej poczęto artystów oklaskiwać… W. i S. Jezierscy

Audycję zakończyła skrzynka pocztowa Stanisława Odyńca. Sięgnijmy jeszcze po „Echo Tureckie”, które 10 stycznia 1926 roku odnotowało przekształcanie się powołanego z inicjatywy inż. Wachsztejńskiego w listopadzie poprzedniego roku szkolnego klubu radioamatorów w „Radjo-Klub Turecki”.

Zadaniem klubu jest szerzenie wiedzy o radjotechnice, założenie i prowadzenie laboratorjum radjo-technicznego oraz umożliwienie członkom Klubu bezpłatnego korzystania z miejscowych urządzeń radjowych (zainicjowanych dzięki zachodom i finansowemu poparciu Pana Starosty Borysławskiego. Przyp. Red.). Zarząd Radjo-Klubu składa się z p. inż. Wachsztejńskiego (prezes), p. Nowakowskiego W. (wiceprezes), p. Puszówny, p. dyr. Wyrzykowskiego i p. Stacha Fr. Zapisy członków przyjmuje p. inż. Wachsztejński w gimnazjum (gabinet fizyczny) we wtorki, czwartki i soboty od godz. 5 do 7 po połud. Wpisowe wynosi 1 zł, składka miesięczna 50 groszy.

Dodajmy tylko, że Starosta Borysławski to Leopold Borysławski, nie chodzi tu o miasto leżące dziś na terenie Ukrainy…

Program na niedzielę, 10 stycznia 1926 roku (Warszawa)

Część I

Słowo wstępne
Alojzy Kaszyn

„Radjofon Polski” (10.01.1926), „Kurjer Polski” (9.01.1926), „Kurjer Warszawski” (10.01.1926), „Nasz Przegląd” (10.01.1926), „Polska Zbrojna” (10.01.1926)

Ogiński: Polonez nr 8
Sekstet Reprezentacyjny Policji Państwowej

„Radjofon Polski” (10.01.1926), „Kurjer Polski” (9.01.1926), „Kurjer Warszawski” (10.01.1926), „Nasz Przegląd” (10.01.1926), „Polska Zbrojna” (10.01.1926)

Bogurodzica

„Radjofon Polski” (24.01.1926)

Część II

Pieśni żołnierskie od najdawnijszych do współczesnych
Irena Felixówna (śpiew) /mezzosopran/, Gustaw Iwo (śpiew) /baryton opery warszawskiej/

* – według Naszego Przeglądu Feliksówna

„Radjofon Polski” (10.01.1926), „Kurjer Polski” (9.01.1926), „Kurjer Warszawski” (10.01.1926), „Nasz Przegląd” (10.01.1926), „Polska Zbrojna” (10.01.1926)

Stanisław Moniuszko: Pieśni wojskowe
Gustaw Iwo (śpiew) /baryton opery warszawskiej/

„Radjofon Polski” (24.01.1926)

Stanisław Moniuszko: Pieśń wojenna
Gustaw Iwo (śpiew) /baryton opery warszawskiej/

„Radjofon Polski” (24.01.1926)

Aleksander Wielhorski: Pieśni wojskowe
Gustaw Iwo (śpiew) /baryton opery warszawskiej/

„Radjofon Polski” (24.01.1926)

Aleksander Wielhorski: Trąbka gra
Gustaw Iwo (śpiew) /baryton opery warszawskiej/

„Radjofon Polski” (24.01.1926)

Część III

Wojciech Osmański: Wiązanka melodii polskich*

* – ówczesna prasa podawała inicjał imienia M.

„Radjofon Polski” (10.01.1926), „Kurjer Polski” (9.01.1926), „Kurjer Warszawski” (10.01.1926), „Nasz Przegląd” (10.01.1926), „Polska Zbrojna” (10.01.1926)

Adam Szlendak: Pieśni legionowe

„Radjofon Polski” (10.01.1926), „Kurjer Polski” (9.01.1926), „Kurjer Warszawski” (10.01.1926), „Nasz Przegląd” (10.01.1926), „Polska Zbrojna” (10.01.1926)

Część IV

Pieśni żołnierskie
Polska Kapela Ludowa pod dyrekcją prof. Stanisława Kazury

„Radjofon Polski” (10.01.1926), „Kurjer Polski” (9.01.1926), „Kurjer Warszawski” (10.01.1926), „Nasz Przegląd” (10.01.1926), „Polska Zbrojna” (10.01.1926)

Podsumowanie
Stanisław Kazuro

„Radjofon Polski” (10.01.1926), „Kurjer Polski” (9.01.1926), „Kurjer Warszawski” (10.01.1926), „Nasz Przegląd” (10.01.1926), „Polska Zbrojna” (10.01.1926)

Skrzynka pocztowa
Stanisław Odyniec

„Radjofon Polski” (10.01.1926), „Kurjer Polski” (9.01.1926), „Kurjer Warszawski” (10.01.1926), „Nasz Przegląd” (10.01.1926), „Polska Zbrojna” (10.01.1926)

Ilustracja tytułowa: Zapis „Bogurodzicy” z początku XV wieku

Źródło ilustracji tytułowej: Polona.pl

Comments

There are no comments

Post a comment