Wydarzyło się 24.01.1926

Niedzielna audycja tymczasowej warszawskiej stacji nadana została pod hasłem „Morze w poezji i muzyce polskiej”. Słowo wstępne wygłosił redaktor miesięcznika „Morze”, jednak ta redakcja nie przedrukowała tekstu wystąpienia. Pozostaje nam więc tylko recenzja Lula w „Radjofonie Polskim”:
Od czysto artystycznego charakteru wieczoru odbijała jedynie prelekcja red. Radosława Krajewskiego, utrzymana raczej w ramkach społeczno-ekonomicznych i informacyjno-pouczających niż literacko-artystycznych. Niemniej wysłuchaliśmy prelekcji p. Krajewskiego z dużem zainteresowaniem. Poruszała ona sprawę leżącą w naszem społeczeństwie odłogiem, a tak ogromnie ważną dla rozwoju Polski jako Państwa. Przyznać należy, iż społeczeństwo nasze obdarza morze i sprawy morskie dużą obojętnością. Sądzimy iż na dnie takiej obojętności leży nie brak zrozumienia ważności morza i portów morskich w życiu ekonomicznem i ogólno-państwowem kraju, lecz raczej brak zamiłowania do morza, brak odczuwania żywiołu morskiego jako potężnego a majestatycznego oblicza przyrody z siłą przeogromną oddziałującego na duszę ludzką. To też szczęśliwą myśl miało kierownictwo Radjostacji, że właśnie pokazało nam morze w odzwierciadleniu poetyckiem. Szczęśliwie a umiejętnie dobrany program uwydatnił w całej pełni jak wielki wpływ wywarło morze na naszych poetów i muzyków.
Na wstępie usłyszeliśmy nieśmiertelne „Sonety krymskie” Mickiewicza, dalej utwory poetów młodszych. Podkreślić należy potężny sonet L. Staffa „Sen o morzu”. Polska niepodległa wydała kilku poetów „morskich”, z których przedewszystkiem wymienić wypada M. Zaruskiego i Rychlińskiego. „Sonety morskie” Zaruskiego, szereg których usłyszeliśmy tego wieczoru w świetniej interpretacji p. Miry Łaniewskiej, cechuje nie tylko głębia i bezpośredniość uczucia, lecz i nieskazitelna forma, ciekawa nieraz w swej rytmice, pozwalającej interpretatorowi wydobyć plastyczny obraz morza – już to sennego w swym spokoju, już to rozkiełznanego w szale swych żywiołów, już to marzycielsko unoszącego swe fale w nieskończoną dal. Poetą również nam blizkim przez swój wdzięk i liryzm nastrojów jest Jerzy Rychliński. Niedawno wydany zbiorek jego „Latający Holender” cechuje młodzieńczy zapał, siła, duma wolnego żeglarza wolnej ojczyzny. Obok miękkich tonów liryzmu spotykamy u niego akordy pełne potęgi i woli żelaznej. Zdaje się, iż w tych ostatnich utworach pełniej uwypukla się właściwe oblicze poety. Nie można odmówić takim utworom jak „Otwórzcie Gdańskie wrota!” lub „Sen Wikinga” wielkiej, bezpośredniej siły. Cudny jest w swej prostocie i poezji zwłaszcza „Sen Wikinga”, który usłyszeliśmy w interpretacji p. Alojzego Kaszyna.
Pani Stefanja Millerowa z wdziękiem odśpiewała pieśni o morzu Różyckiego i Karłowicza. Pan Gustaw Iwo prócz pieśni Niewiadomskiego i Galla odśpiewał nam po kaszubsku „Hymn Kaszubski” Nowowiejskiego. Doskonała interpretacja, szczególnie „Hymnu” uwydatniła jeszcze raz zalety kulturalnego śpiewaka i wywarła na słuchaczach doskonałe wrażenie. Specjalna uwaga należy się pieśniom morskim Stanisława Kazury. Kompozycje te przemawiają do uczucia i wyobraźni słuchaczy swą oryginalną strukturą, bogatą melodyką, interesującą harmoniką oraz szczęśliwem rozwiązaniem zadań dynamiki i ekspresji, wynikających z treści pieśni (słowa Edwarda Słońskiego). Przedewszystkiem zaś podnieść należy tę jakąś niedającą się ściślej określić swojską kanwę uczuciową, czyniącą utwory te nam odrazu bliskimi. Zdaje się, iż owe melodje słyszeliśmy gdzieś – kiedyś – może w dalekiem dzieciństwie, może jeszcze wtedy, kiedy dusza nasza błądziła w zaświatach… Tą kanwą dziwną – nam tak blizką i miłą – podświadomości naszej znaną jest morze. Morze ze swym nieustannym, kołyszącym rytmem, ze swym szumem odwiecznym i ciszą wieczystą jest tym duchem, który pięknie pieśni St. Kazury zapładnia, ożywia i przepaja.
Ostatnim punktem programu była skrzynka pocztowa Stanisława Odyńca, ale do listów – z braku miejsca – przejdziemy innym razem. Odnotujmy jeszcze na koniec, że audycji tej można było posłuchać podczas radiokoncertu zorganizowanego przez sekcję radiotechniki i prądów słabych przy kole elektryków studentów Politechniki Warszawskiej. Pokaz odbył się w audytorium fizycznym gmachu fizycznego Politechniki przy ulicy Koszykowej. W programie wieczoru przewidziano też objaśnienia schematu i budowy wykorzystanego odbiornika.
Program na niedzielę, 24 stycznia 1926 roku (Warszawa)
Część I
Słowo wstępne
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Władysław Burkath: Nastrój poranny (szkic)
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Władysław Burkath: Przed burzą (szkic)
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Władysław Burkath: Cisza morska (szkic)
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Jerzy Rychliński: Otwórzcie gdańskie wrota
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Ludomir Różycki: Nad morzem
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Ludomir Różycki: WenecjaPosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Adam Mickiewicz: Sonety krymskie: Cisza morskaPosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Adam Mickiewicz: Sonety krymskie: ŻeglugaPosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Adam Mickiewicz: Sonety krymskie: BurzaPosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Niewiadomski: Pójdź za morze
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Jan Gall: Serenada op. 25 nr 3 – Ta czarowna, cicha noc majowaPosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Mariusz Zaruski: Sonety morskiePosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: Gra falPosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: Baśń
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: Nad morzem
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: Żegluga
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: Mewy
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: Gdzie jest nasz sen
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Część II
Feliks Nowowiejski: Nasz BałtykPosłuchaj: Utwór
„Radjofon Polski” (7.02.1926)
Feliks Nowowiejski: Hymn KaszubskiPosłuchaj: Utwór
„Radjofon Polski” (7.02.1926)
Mariusz Zaruski: Sonety morskiePosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Jerzy Rychliński: Śnię sen Wikinga
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Leopold Staff: Sen o morzu
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Mieczysław Karłowicz: Śpi w blaskach nocy morska tońPosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Mieczysław Karłowicz: Na spokojnem ciemnem morzuPosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: W przystani
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: Na morzuPosłuchaj: Utwór
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: Wizja
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: Morze
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: Las
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Stanisław Kazuro: W mgłach
„Polska Zbrojna” (23.01.1926), „Radjofon Polski” (24.01.1926)
Skrzynka pocztowa
„Radjofon Polski” (11.12.1925)
Ilustracja tytułowa: Fragment zapisu nutowego „Hymnu Kaszubskiego” Feliksa Nowowiejskiego
Źródło ilustracji tytułowej: Polona.pl


Comments
There are no comments