Wydarzyło się 28.01.1926

Zgodnie z zapowiedzią z przedwczoraj powracamy do wywiadu, którego Guglielmo Marconi udzielił współpracownikowi pisma „La Science et la vie”. Po opowieści o wynalezieniu telegrafu bez drutu padło pytanie o społeczne znaczenie radiotelegrafii i radiotelefonii.
Nie będzie przesadą, jeśli powiem – odparł Marconi – że społeczne znaczenie radjotelefonji równa się nieomal znaczeniu sztuki drukarskiej, ponieważ radjo jest bodaj najdoskonalszym środkiem kształcenia mas. Ale telegraf i telefon bez drutu w połączeniu z elektrycznem widzeniem na odległość mogą spełnić jeszcze jedną wyższą misję. Stanowią one jedyny, niezawodny sposób udaremnienia wojny przyszłości. Niech pan pomyśli, jak oceniano przed 100 laty rolę okrętów wojennych. Uważano, że okręty podczas wojny wogóle nie będą miały zastosowania, gdyż będą w całości wydane na łup łodziom podwodnym. I rzeczywiście łódź podwodna stała się podczas wojny światowej najstraszniejszą bronią. Dzisiaj, dzięki radjotelegrafji łódź podwodna należy już do przeszłości. Nasze środki techniczne umożliwiają stwierdzenie obecności łodzi podwodnej w ciągu kilku minut. Niewidoczny wróg zostaje zdemaskowany i tem samem unieszkodliwiony. Jestem przekonany, że już w najbliższym czasie, być może w ciągu roku, kwestia widzenia na odległość zostanie ostatecznie rozwiązana. Aparat pozwalający widzieć na odległość oznacza oczywiście śmierć wojny nowoczesnej, bowiem istota dzisiejszej strategji polega przecież na grupowaniu sił i wyzyskiwaniu ich w tym punkcie, gdzie opór nieprzyjaciela jest najsłabszy. Widzenie na odległość umożliwi stwierdzenie każdego tajnego przesunięcia wojsk. Nowoczesna metoda prowadzenia wojny stanie się niemożliwa i trzeba będzie albo powrócić do barbarzyńskich metod dawnych wojen podjazdowych albo też zupełnie zrezygnować z wojny.
Losy świata potoczyły się jednak inaczej… Tymczasem sprawdźmy jakie znaczenie wynalazek telegrafu bez drutu miał dla słuchaczy Radiostacji Warszawskiej.
…Kto chce cośniecoś dowiedzieć się o znaczeniu społecznem radja niechaj (wziąwszy uprzednio proszek bromu – 0,5) posłucha co się dzieje na stacji Moskiewskiej „Komiternu”. Rzecz to pouczająca. W ich Radjo nie o przyjemność słuchaczów chodzi, lecz o sprawy państwowo-społeczne. Co oni robią dla swoich celów (dajmy na to łajdackich), dlaczegóż my nie mielibyśmy robić uczciwie, szlachetnie i górnie? A o kogo im chodzi przedewszystkiem? Właśnie o tych maluczkich. Dr Lewenstern [obecny na liście wspierających – przyp. KS]
…Miałem możność po raz pierwszy usłyszenia koncertu warszawskiego w dniu wczorajszym za pomocą małego, b. skromnego aparaciku galenowego. Rezultaty wprost świetne. Grono gości nie mogło wyjść z podziwu. Nie uroniliśmy ani jednego tonu, ani jednego słowa z całego koncertu. L. Gesundheit
…Weszło nam już w zwyczaj, że tak jak wspólny obiad czy kolacja, która gromadzi przy stole całą rodzinę, tak i codzienny koncert radjofoniczny gromadzi wszystkich, ot tak się już utarło. Muszę zaznaczyć, że frekwencja wzrosła z chwilą nabycia głośnika, słuchawki „męczyły”, szczególniej panie… Robimy nastrój. Żyrandol zgaszony – przyćmiona wzorzystym abażurem lampa rzuca senne refleksy na ściany, staramy się sobie wyobrazić osoby biorące udział w koncercie, po głosie, technice muzyki, po dźwięku skrzypiec i fortepianu stwarzamy sobie jednych „takich”, innych znów „innych”… B. Maślankiewicz
…Radjo aparat w domu robotnika to jedna z szlachetniejszych i kulturalnych rozrywek, choć drogich jak na jego dochody, lecz pozwalających mu mieć to zadowolenie, że nie należy już do licznej jeszcze niestety braci robotniczej, szukającej pocieszenia przy kieliszku lub też w towarzystwie nielicującem z mianem człowieka uczciwego… Antoni Zając
…Ocierając się stale o robotnika nadmieniam, że Radjo ich bardzo zainteresowało, pomimo ciężkich warunków budują odbiorniki, nawet własnych konstrukcji, przeprowadzają dysputy co do samego odbioru tonu, głosu, czystości jego itd. Słowem prowadzą prace laboratoryjne, z nałogu dla Radja, dla Idei. To jest dziedzina, która pobudziła umysł twórczy robotnika… Ed. Mazgajski
Tego dnia przed mikrofonem przy Narbutta 29 wystąpił ponownie „wujaszek Benuś”, czyli Benedykt Hertz. Po nim na fali 380 metrów można było usłyszeć kapelę drumlistów. Zaś trzydzieste urodziny obchodził Kazimierz Dembowski z Teatru Nowości.
Program na czwartek, 28 stycznia 1926 roku (Warszawa)
Część I – Pół godzinki dla naszych milusińskich
Benedykt Hertz: Cudowne odkrycie Juleczka /bajka/
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Benedykt Hertz: Bajka o szczęściu /bajka/
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Benedykt Hertz: Boćki – nieuki /bajka/
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Część II – Koncert kapeli drumlistów
Yoshihitomo: Taniec japoński z latarniami
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
José Padilla: Pieśń hiszpańska*
* – według „Radjofonu Polskiego”, „Kurjera Polskiego” i „Polski Zbrojnej” Padillo , według „Warszawianki” Podillo
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Wasil Andrejew: Wspomnienie WiedniaPosłuchaj: Utwór
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Jacob Gade: Tango
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Jára Beneš: Mam gramofon w domu /fokstrot/*Posłuchaj: Utwór
* – ówczesna prasa podawała Benesa
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Hermann Leopoldi: Tschintarata-radio <Die Schöne Adrienne Hat Eine Hochantenne> /fokstrot/*Posłuchaj: Utwór
* – ówczesna prasa podała Tintiratoradjo
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Anton Rubinstein: Toreador i AndaluzkaPosłuchaj: Utwór
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Zygmunt Karasiński, Szymon Kataszek: Czy pani mieszka sama? /shimmy/*Posłuchaj: Utwór
* – ówczesna prasa podawała Petersburski
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Stéphane Mougin: La Florida /nowy taniec/Posłuchaj: Utwór
* – ówczesna prasa podawała Moutin
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Romanse cygańskie
* – ówczesna prasa podawała Moutin
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Komunikaty
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Sygnał czasu podług chronometru Głównego Urzędu Miar
„Radjofon Polski” (24.01.1926), „Kurjer Polski” (27.01.1926), „Polska Zbrojna” (27.01.1926), „Warszawianka” (27.01.1926)
Ilustracja tytułowa: Fragment wywiadu z Guglielmo Marconim w piśmie „La Science et la vie”
Źródło ilustracji tytułowej: „La Science et la vie” 1/1926


Comments
There are no comments