RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 05.02.1926. Ryszard Werner. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

W piątek, 5 lutego 1926 roku, przed mikrofonem stacji 17 ZFWL wystąpił dr Adam Brzeg, redaktor naczelny „Dziennika Poznańskiego”. Właściwie nazywał się Adam Piskozub, był dziennikarzem, literatem, historykiem literatury. Urodził się w roku 1891 w Stanisławowie. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie, pisał m.in. do „Nowego Wieku”, „Gazety Wieczornej”, „Kuriera Porannego” i „Gazety Warszawskiej”. W roku 1918 bronił polskiego Lwowa, potem relacjonował walki powstańcze na Górnym Śląsku i zajmowanie Pomorza w roku 1920. Był referentem prasowym w Ministerstwie Poczt i Telegrafów. W latach 1924-1929 pełnił funkcję redaktora naczelnego „Dziennika Poznańskiego”, następnie objął analogiczne stanowisko w toruńskim „Dniu Pomorskim”. W latach trzydziestych szefował m.in. „Codziennej Gazecie Handlowej”. Podczas okupacji działał w Radzie Głównej Opiekuńczej. Zmarł w roku 1951. Wróćmy jednak do roku 1926. Jego trwająca 20 minut prelekcja nosiła tytuł „O realizm w naszej polityce polsko-niemieckiej”. Tak zrelacjonował ją „Dziennik Poznański”:

Prelekcja wedle otrzymanych przez nas dziś wiadomości ze strony panów radjoamatorów słyszalna była bardzo wyraźnie, dzięki coraz lepszemu działaniu próbnej stacji nadawczej pozostającej, jak wiadomo, pod kierownictwem doskonałego znawcy radjotechniki asystenta instytutu p. L. Kozłowskiego.

Dr Brzeg w swej prelekcji zwrócił uwagę na konieczność kierowania się w polityce polsko-niemieckiej nie afektami i namiętnościami, lecz realizmem politycznym. Określając powody złych czy dobrych stosunków między sąsiadującemi narodami, tak w zakresie politycznym jak i gospodarczym, prelegent zwrócił uwagę na to, że istnienie państwa polskiego jest końcowym aktem procesu sprawiedliwości dziejowej, gdzie jako obiektywną rację polityczną w kilku wiekowym sporze obu narodów, trybunał międzynarodowy zadokumentował swoim wyrokiem w Traktacie Wersalskim obecne granice polskie.

Gdyby Niemcy kierowały się realizmem politycznym i wyrok ten zaakceptowały bez dalszych zastrzeżeń problem naszych stosunków polsko-niemieckich byłby ostatecznie rozstrzygnięty i sprawa sama nie stwarzałaby konfliktów. Tymczasem wbrew realizmowi faktów Niemcy ogarnął znów szał nacjonalizmu, a idea rewanżu skłania ich do tendencji rewizji granic i wyciągania zaborczej dłoni po terytorja rdzennie polskie, z zamiarem odcięcia nam chociażby korytarza pomorskiego, a zatem naszego dostępu do morza.

Prelegent zwrócił uwagę na znane poglądy Herberta Spencera w jego „Socjologji” co do instynktów rasowych pewnych narodów i w nich dopatruje się powodów aneksjonistycznych tendencji naszego sąsiada.

Zdaniem prelegenta walka polsko-niemiecka rozgrywa się dziś nie na terenie starcia orężnego, lecz na terenie wojny gospodarczej przy wrogiej tendencji Niemiec wyzyskania każdej słabości polskiego sąsiada, by go powalić i osłabić, choćby ze szkodą własnych interesów gospodarczych.

Prelegent zwrócił uwagę na konieczność realizmu w wytycznych naszej polityki, idącej zbyt jaskrawo po linji tzw. „ducha Locarno”. Tembardziej, że dzięki wspomnianym cechom mentalności i rasy niemieckiej czeka nas jeszcze przez długie lata stosunek polityczny wysoce nieprzyjazny.

Nie wyklucza to jednak pewnej poprawności stosunków i zbliżenia na terenie gospodarczym, jeśli tylko Niemcy zrozumieją wspólny interes w unormowaniu współżycia gospodarczego, opartego na realizmie nieuchronnych praw ekonomicznych. W każdym razie podstawą naszej walki z sąsiadem zachodnim musi być umocnienie i utrwalenie państwa naszego w jego podstawach politycznych i gospodarczych, a główna dźwignia dla sprawy narodowej to uświadomienie w narodzie całym niebezpieczeństwa i budzenia miłości dla sprawy Ojczyzny i zrozumienia tego faktu, że jakkolwiek proces dziejowy skończył się dla nas wyrokiem korzystnym, tendencje rewizji tego procesu, dziś może jeszcze nierealne i kierowane tylko namiętnością szowinizmu nacjonalistycznego Niemiec, nie mniej zmuszają nas do czujności i ustawicznego pogotowia.

Tego samego dnia „Echo Warszawskie” – z dość sporym opóźnieniem – donosiło o narodzinach teatru radiofonicznego w Polsce. A stacja PTR nadała trzynasty odcinek „Wiernej rzeki” Stefana Żeromskiego oraz drugi wieczór solistów z Ryszardem Wernerem (fortepian), Maksem Ptakowskim (skrzypce) i Zofią Zdziennicką-Bergerową (cytra).

Instrument, dźwięki którego nadzwyczaj czysto oddaje radjofon, rzadko słyszany na koncertach. Pani Zdziennicka-Bergerowa opanowała go zupełnie i po mistrzowsku odegrała szereg utworów, z których najbardziej nam się podobały tańce węgierskie Brahmsa. Młodociany skrzypek p. Maks Ptakowski bardzo poprawnie i z dużą ekspresją odegrał wielki koncert Mendelssohna. Pan Ryszard Werner – utalentowany pjanista – odegrał między innemi Scherzo H-moll Chopina, interpretując utwór ten z dużą starannością.

Pisał oczywiście Lul w „Radjofonie Polskim”. Na występ nie dotarł mający grać na wiolonczeli Tadeusz Gocłowski.

Program na piątek, 5 lutego 1926 roku (Warszawa)

Część I

Kwadrans literacki: Stefan Żeromski: Wierna rzeka (odc. 13)
Alojzy Kaszyn

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Część IIa – Drugi wieczór solistów

Johann Sebastian Bach/Ferruccio Busoni (transkrypcja): Dwa chorały
Ryszard Werner (fortepian)

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Christoph Willibald Gluck/Johannes Brahms (transkrypcja): Gawot
Ryszard Werner (fortepian)

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Camille Saint-Saëns: Koncert na wiolonczelę
Tadeusz Gocłowski (wiolonczela)*

* – ówczesna prasa podawała Gocławski

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Johann Brahms: Tańce węgierskie
Zofia Zdziennicka-Bergerowa (cytra)

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Felix Mendelssohn: Koncert skrzypcowy, część I
Maks Ptakowski (skrzypce)

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Część IIb – Drugi wieczór solistów

Felix Mendelssohn: Koncert skrzypcowy, część II i III
Maks Ptakowski (skrzypce)

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Ferenc Liszt: Rapsodia węgierska
Zofia Zdziennicka-Bergerowa (cytra)

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Fryderyk Chopin: Ballada nr 1 g-moll op. 23
Ryszard Werner (fortepian)

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Fryderyk Chopin: Scherzo h-moll op. 20
Ryszard Werner (fortepian)

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Komunikaty

„Radjofon Polski” (31.01.1926), „Polska Zbrojna” (4.02.1926), „Rzeczpospolita” (4.02.1926)

Program na piątek, 5 lutego 1926 roku (Poznań)

Godzina 21:00-22:30 / Fala 312 metrów

Tydzień Obrony Kresów Zachodnich – Odczyt: Realizm w naszej polityce polsko-niemieckiej
dr Adam Brzeg /redaktor naczelny „Dziennika Poznańskiego”/

„Dziennik Poznański” (31.01.1926), „Dziennik Poznański” (2.02.1926), „Dziennik Poznański” (6.02.1926)

Ilustracja tytułowa: Ryszard Werner

Źródło ilustracji tytułowej: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Comments

There are no comments

Post a comment