RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 17.02.1926. Artyści Teatru Eldorado w jednej z kolejnych rewii. Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Przegląd wydarzeń ze środy popielcowej – 17 lutego 1926 roku – zacznijmy od teatralnej premiery. Po „Radjo-pannie” i „Ciotce” przyszła pora na kolejny radiowy – przynajmniej z nazwy – spektakl. „Radjoszpas” wystawiony został na deskach teatru Eldorado przy ulicy Hożej 29. Warszawa w ostatnich dwustu latach miała kilka scen o tej nazwie. W drugiej połowie XIX wieku przy ulicy Długiej działał teatrzyk Eldorado upamiętniony w jednej z piosenek Ludwika Sempolińskiego, podczas okupacji uruchomiono żydowski Teatr Eldorado w getcie przy ulicy Dzielnej. Ten jednak, o którym mowa, powstał we wrześniu 1925 roku jako konkurencja do Teatru Qui Pro Quo. Jak w „Encyklopedii Teatru Polskiego” pisała Ewa Hevelke, w późniejszym okresie zmienił się w scenę o zacięciu dramatyczno-farsowym, a następnie klasyczną operetkę. „Radjoszpas” zapowiadano w „Polsce Zbrojnej” jako „makalabrystyczną mozaikę”… Nie mamy pewności co to dokładnie oznaczało, ale można przypuszczać, że to jedna z wcześniejszych wersji słowa makabryczna, które – jak udało nam się ustalić – do słownika trafiło dopiero po II wojnie światowej. W każdym razie „szpas” można tłumaczyć jako „złośliwy żart”, co odpowiadałoby ówczesnemu charakterowi sceny. W rewii wystąpili m.in. Kazimiera Horbowska, Janina Madziarówna, Janina Olenicka, Z. Tokarska, Maria Martówna, B. Bańkowski, Walery Jastrzębiec, Artur Górski, Bolesław Kamiński, Wincenty Łoskot i B. Wirski. A tak recenzował ją Kazimierz Brzeski na łamach „Trubadura Polskiego”:

Przedstawienie rewji „Radjoszpas” w teatrzyku „Eldorado” godzi się nazwać świetnem. Reżyserja Walerego Jastrzębca była spiritus movens całego przedstawienia i przyczyniła się wyśmienicie do olbrzymiego sukcesu, jaki „Radjoszpas” zdobył na premjerze. P. Tokarska dała w konferansjerce wiele serdeczności. W piosenkach wymagających tego właśnie szczerego i ciepłego tonu Tokarska jest niezastąpiona. Wyróżnienie należy się p. Łoskotowi, dobrze charakterystycznemu „Radjoszpasowi”. Bezsporny sukces aktorski święcił Bolcio Kamiński bardzo szczery, bardzo prosty i bardzo młodzieńczy piosenkarz. Na duże uznanie zasłużyła p. Horbowska, p. Górski ze swojemi piosenkami zapisał się cudownie w rocznikach kabaretu polskiego. P. Jastrzębiec stał na wysokości zadania, zresztą nazwisko samo mówi za siebie. Przemiłą niespodziankę sprawiła nam urocza Madziarówna, która lekko zachorowała i niestety nie występowała. Tą drogą przesyłam czarującej p. Janinie pozdrowienia. P. Wirski był bardzo dobrym w pełnym tego słowa znaczeniu. Program uzupełnił taniec ekscentryczny w wykonaniu p. Martówny i „Sport-fox” w wykonaniu pp. Olędzkiej i Bańkowskiego. Przy fortepjanie p. Mira Wereszczyńska, współautorka tejże rewji.

Choć był moment, kiedy rewię tę wystawiano trzy razy dziennie – o 17:15, 19:15 i 21:15 – to nie dorównała ona popularnością „Ciotce”. Odnotujmy jeszcze, że w 1926 na w Teatrze Eldorado występowała Janina Poraska, od roku 1934 spikerka Polskiego Radia.

Wcześniej niż Poraska, bo już we wrześniu 1926 roku, w spółce kierowanej przez Zygmunta Chamca pracować zaczęła Wanda Tatarkiewiczówna, która równo sto lat temu – 17 lutego 1926 roku – zadebiutowała przed mikrofonem stacji PTR. Tak o jej występie napisał Lul w „Radjofonie Polskim”:

Pierwszą część audycji wypełniły bajki dla dzieci, które z wdziękiem i należytą ekspresją, tak przemawiającą do milusińskich słuchaczy opowiedziała p. Wanda Tatarkiewiczówna, artystka teatrów stołecznych.

W drugiej części audycji prezentowana była muzyka kameralna.

Kwartet prof. Lewensteina odegrał, jak zwykle z subtelną maestrją trzy kwartety Haydna. Produkcje instrumentalne przeplatał śpiew p. Marji Trąmpczyńskiej (prof. Konserw. Warsz.), która odśpiewała szereg pieśni i arji repertuaru klasycznego, wykazując, poza znakomitem władaniem pięknym głosem, inteligencją i muzykalnością interpretacji, pierwszorzędne walory radjofoniczne, które stawiają znakomitą tę artystkę w pierwszy rząd naszych radjo-artystów.

A skoro już jesteśmy przy muzyce w programie warszawskim, zerknijmy do kolejnego fragmentu podsumowania tego, co nadane zostało w pomiędzy 26 listopada a 27 stycznia.

Programy koncertów stacji Radjofonicznej zawierają nazwiska największych artystów polskich o rozgłosie nawet wszechświatowym. Niemniej podnieść należy, że skromny budżet nie pozwalał podnieść niektórych koncertów do poziomu naszych zamierzeń. Tyczy się to przedewszystkiem zespołów: orkiestry, chórów oraz zespołu dramatycznego. Jednak i w tym kierunku osiągnięto rezultaty niepoślednie. Prof. St. Kazuro np., który z prawdziwym zapałem zabiera się do stworzenia wzorowego chóru radjofonicznego, osiągnął na tem polu wyniki bardzo zadowalające. Stale produkujące się zespoły kameralne – kwartet smyczkowy prof. Lewensteina oraz Trio Kmita, drogą doświadczenia doszły do pewnej perfekcji, stanowiącej o ich walory czysto radjofoniczne. Zespół Adamusa, składający się z czterech muzyków, jest tak zorganizowany, iż nie zatracając swego charakteru może być każdej chwili wzmocniony o kilka instrumentów, które znakomicie podniosą brzmienie zespołu. Sporadycznie był zespół ten wzmacniany przez dodawanie już to fisharmonji, już to saksofonu czy też klarnetu. Oddawna zamierzamy dać orkiestrę symfoniczną. Wyżej wymienione przeszkody, jak również prowizoryczny charakter sali nadawczej nie obliczonej na zespoły większe nie pozwalają zamiaru naszego uskutecznić.

Następnym razem zacytujemy fragment o charakterze nadawanych audycji. Na zakończenie przenieśmy się jeszcze do Kalisza, gdzie w lokalnej prasie ukazał się apel do radioamatorów… żeby nie napisać radiopajęczarzy:

Jak nas poinformowano z poczty tutejszej, większa część panów posiadaczy aparatów radjo w Kaliszu i okolicy nie uiściła dotychczas należności za przedłużenie wydanych im upoważnień. Uprasza się o konieczne i natychmiastowe załatwienie tej formalności.

Program na środę, 17 lutego 1926 roku (Warszawa)

Część I

Bajki dla dzieci
Wanda Tatarkiewiczówna /artystka teatrów stołecznych/

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (16.02.1926), „Warszawianka” (16.02.1926), „Nasz Przegląd” (17.02.1926)

Część II – Wieczór muzyki kameralnej

Joseph Haydn: Kwartet smyczkowy D-dur („Skowronek”) op.64 nr 5 (I. Allegro moderato, II. Adagio cantabile, III. Menuetto. Allegretto, IV. Finale. Vivace)*
Kwartet prof. Bronisława Lewensteina

* – według ówczesnej prasy nr 35

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (16.02.1926), „Nasz Przegląd” (17.02.1926)

Ludwig van Beethoven: A l’aiment
Maria Trąmpczyńska (śpiew) /profesor konserwatorium warszawskiego/

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (16.02.1926), „Nasz Przegląd” (17.02.1926)

Ludwig van Beethoven: In questa tomba oscura
Maria Trąmpczyńska (śpiew) /profesor konserwatorium warszawskiego/

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (16.02.1926), „Nasz Przegląd” (17.02.1926)

Joseph Haydn: Kwartet smyczkowy d-moll („Kwintowy”) op. 76 nr 2 (I. Allegro, ll. Andante e piu tosto allegretto, lll. Menuetto, lV. Finale. Vivace assai)*
Kwartet prof. Bronisława Lewensteina

* – ówczesna prasa podawała ll. Andante, piu tosto Allegretto, lll. Menuetto, Allegro ma non troppo, lV. Finale. Vivace ossai

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (16.02.1926), „Nasz Przegląd” (17.02.1926)

Część III – Wieczór muzyki kameralnej

Christoph Willibald Gluck: Aria z opery Orfeusz I Eurydyka*
Maria Trąmpczyńska (śpiew) /profesor konserwatorium warszawskiego/

* – ówczesna prasa podawała Aria z opery Orfeusz

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (16.02.1926), „Nasz Przegląd” (17.02.1926)

Joseph Haydn: Kwartet smyczkowy G-dur op. 76 nr 1 (I. Allegro con spirito, II. Adagio sostenuto, III. Minuetto. Presto, IV. Finale. Allegro ma non troppo)*
Kwartet prof. Bronisława Lewensteina

* – ówczesna prasa podawała nr 40

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (16.02.1926), „Nasz Przegląd” (17.02.1926)

Komunikaty

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (16.02.1926), „Nasz Przegląd” (17.02.1926)

Ilustracja tytułowa: Artyści Teatru Eldorado w jednej z kolejnych rewii

Źródło ilustracji tytułowej: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Comments

There are no comments

Post a comment