RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!
Ilustracja tytułowa dla dnia: 19.02.1926. Lili Hakowska, Stanisława Argasińska i Maria Święcicka. Źródło: „Radjofon Polski” 9/1926; „Nowości Ilustrowane” 52/1910

W piątek, 19 lutego 1926 roku, o godzinie 19:00 w krakowskim Muzeum Przemysłowym zaplanowany został odczyt inż. Aleksandra Skrypczenki pod tytułem „Dokładne badanie aparatu i instalacji”. „Ilustrowany Kuryer Codzienny” zaproszenie na niego wydrukował w numerze datowanym na 20 lutego, ale jak już nie raz zaznaczaliśmy, nie musiało to oznaczać, że do rąk czytelników trafiło ono po fakcie. Czy i tym razem inż. Skrypczenko skręcał w kierunku zaświatów i telepatii nie wiemy – nie natrafiliśmy na relację z tego spotkania.

Tymczasem w Warszawie na fali 380 metrów można było usłyszeć ostatni odcinek „Wiernej rzeki” Stefana Żeromskiego oraz program muzyczno-wokalny w wykonaniu Marii Święcickiej, Stanisławy Argasińskiej, Lili Hakowskiej i świętującego dwa dni wcześniej swoje pięćdziesiąte szóste urodziny Ludwika Ursteina. Tak pisał o tej audycji Lul:

Obok p. Stanisławy Argasińskiej, która jak zwykle z wielkim artyzmem odśpiewała szereg pieśni, przeważnie poraz pierwszy wykonywanych, wystąpiły dwie młode artystki: p. Lili Hakowska (skrz.) oraz p. Marja Święcicka (fortepjan). Utalentowane artystki, fotografje których obok zamieszczamy, zaprezentowały się ze strony jaknajlepszej. Pełna temperamentu, jednocześnie zaś precyzji, siły i wdzięku gra p. Hakowskiej świadczy o artyzmie utalentowanej skrzypaczki, którą świeżo mianowano profesorem Wyższej Szkoły Muzycznej im. Chopina w Warszawie.

Pani Marja Święcicka, utalentowana młoda uczennica Paderewskiego, która ostatnio odniosła duży sukces artystyczny na recitalu swym w Rzymie, grą swą wykazała zalety, które stawiają ją w rząd najwięcej obiecujących młodych pjanistów polskich.

Akompanjament spoczywał w niezawodnych rękach prof. Ludwika Ursteina, który doskonale dostosował swą grę do wymagań sali nadawczej. To też koncert powyższy zaliczyć należy do najlepszych w tygodniu obok koncertu z dnia 17-go.

A skoro już jesteśmy przy programie Radjostacji Warszawskiej, zajrzyjmy jeszcze do anonsowanego przez nas przed niemal tygodniem tekstu o pierwszym radiokoncercie w szpitalu w Tworkach. Autor podpisał się Wład. Jez.

Zaproszeni przez p. Dyrektora Zakładu dla psychicznie chorych w Tworkach śpieszymy z całą gotowością. Aparat w rękę, bambusy z anteną pod pachę i… pociąg unosi nas do Pruszkowa. […]

Rozpinamy antenę około 6 m od ziemi. Dookoła wysokie mury, dachy metalowe, sieć przewodników o wysokiem napięciu, motor… O do kaduka! Czy aby moja antenko dopiszesz? Czy aby mój 6-cio lampowy „rezonansiku” nie skompromitujesz i siebie i nas? I to jeszcze wobec kogo?!!!

Przybywa nam z pomocą radjo-kolega (miejscowy oficjalista-mechanik). Grupa ciekawych pensjonarzy otacza nas dokoła. […] Ale oto i gotowa antena. Czekamy upragnionej 18-ej godziny. Tymczasem około 200 zgromadzonych nieszczęśliwych pensjonarzy z zajęciem przygląda się demonstrowanym obrazom, ad hoc urządzonego również bezinteresownie kina przez p. Lan. z Warszawy, zaproszonego przez nas w celu urozmaicenia imprezy.

Wybija wreszcie 18. Błysnęły lampki. Kilka chwil denerwujących i oto rozlega się na sali sympatyczny i tak dobrze nam znany głos: Hallo! Radjo-Warszawa! 400 metrów. […] Honor mojego aparatu, no i mój – ocalony. Mały głośnik „Babby” poci się jak może w takt tego, co mu cudowne „alladynki” przesyłają.

Na sali cisza, jakby makiem zasiał. […] Jedne twarze ciekawie wpatrzone w aparat i zasłuchane, drugie z apatycznie utkwionym wzrokiem w ziemię, siedzą nieruchomo i obojętnie. Tych pierwszych jednak olbrzymia większość. […]

„Pięć minut przerwy!” rozlega się przez głośnik. Och, pięć minut!... Gdybym mógł, jakżebym chętnie ryknął Wam – tam na Narbutta: Pół minuty, pięć sekund, na miłość boską, panowie, chociaż dzisiaj! Co tu robić? Jak tu zająć audytorjum? Czy możliwa tu jest jakakolwiek pogawędka na temat radja, jakie urządzam na demonstracjach dla dzieci w szkołach lub dla publiczności? Wtem wyrywa mnie z zamyślenia, jak piorun z nieba, donośny tubalny głos jednego z chorych:

„Marszałek prawodawstwa polskiej korony.

On jest pomocą wszelkiej trybony! Cześć!”

To popis znanego w zakładzie mówcy-poety. Młody, o sympatycznej twarzy, oparty o ścianę, z oczyma skierowanemi nieruchomo gdzieś w dal, stał cały czas pełen powagi i zadumy. Po każdym jego aforyzmie w czasie przerw sala wybuchała śmiechem i oklaskami. „Poeta” natomiast nie zdradzał żadnego uczucia na swej twarzy, niby z marmuru wykutej.

Po skończonej audycji, przy pożegnaniu, dowiedzieliśmy się, iż władze zakładu noszą się z zamiarem zaprowadzenia chorym galenowych aparatów.

W tym wszystkim zastanawia skąd „Fala 400 metrów”… „Radjofon Polski” w programie drukował 380…

Program na piątek, 19 lutego 1926 roku (Warszawa)

Część I

Kwadrans literacki: Stefan Żeromski: Wierna rzeka (odc. 16 – dokończenie)
Alojzy Kaszyn

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Echo Warszawskie” (19.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Część II – Wieczór muzyczno-wokalny

Claude Debussy: La cathédrale engloutie
Maria Święcicka (fortepian) /uczennica Jana Ignacego Paderewskiego/

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Claude Debussy: Ondine
Maria Święcicka (fortepian) /uczennica Jana Ignacego Paderewskiego/

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Claude Debussy: La fille aux cheveux de lin
Maria Święcicka (fortepian) /uczennica Jana Ignacego Paderewskiego/

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Claude Debussy: Feux d'artifice*
Maria Święcicka (fortepian) /uczennica Jana Ignacego Paderewskiego/

* – ówczesna prasa podawała Fe d’artifique

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Maurice Ravel: Trois beaux oiseaux du paradis
Stanisława Argasińska (śpiew), Ludwik Urstein (akompaniament)

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Félix Fourdrain: Le soleil et la mer
Stanisława Argasińska (śpiew), Ludwik Urstein (akompaniament)

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Fritz Kreisler: La gitana
Lili Hakowska (skrzypce) /profesor Wyższej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie/, Ludwik Urstein (akompaniament)

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Francois Francoeur/Fritz Kreisler: Sicilienne & Rigaudon*
Lili Hakowska (skrzypce) /profesor Wyższej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie/, Ludwik Urstein (akompaniament)

* – ówczesna prasa podawała Francour - Kreisler: Sicilienne. Rigandon

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Yoshinori Matschuyama: Cinq chansons caractéristiques japonaises: Berceuse*
Stanisława Argasińska (śpiew), Ludwik Urstein (akompaniament)

* – ówczesna prasa podawała Matschuyama Joshinori: Cztery pieśni charakterystyczne…

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Yoshinori Matschuyama: Cinq chansons caractéristiques japonaises: Chanson de pêcheurs*
Stanisława Argasińska (śpiew), Ludwik Urstein (akompaniament)

* – ówczesna prasa podawała Matschuyama Joshinori: Cztery pieśni charakterystyczne: Chanson des pecheurs

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926)

Yoshinori Matschuyama: Cinq chansons caractéristiques japonaises: Chanson d’amour*
Stanisława Argasińska (śpiew), Ludwik Urstein (akompaniament)

* – ówczesna prasa podawała Matschuyama Joshinori: Cztery pieśni charakterystyczne…

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926)

Yoshinori Matschuyama: Cinq chansons caractéristiques japonaises: Chanson des cerises*
Stanisława Argasińska (śpiew), Ludwik Urstein (akompaniament)

* – ówczesna prasa podawała Matschuyama Joshinori: Cztery pieśni charakterystyczne…

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Część III

Johannes Brahms: Samot-*
Stanisława Argasińska (śpiew), Ludwik Urstein (akompaniament)

* – w „Radjofonie Polskim” w druku przeskoczyły linijki, ta forma powielona została przez „Rzeczpospolitą”; „Polska Zbrojna” i „Nasz Przegląd” uzupełniły tytuł do formy Samotna; prawdopodobnie chodzi o pieśń znaną dziś pod tytułem Polna samotność op. 86 nr 2

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Pablo Sarasate: Zigeunerwesen <Melodie cygańskie> op. 20
Lili Hakowska (skrzypce) /profesor Wyższej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie/, Ludwik Urstein (akompaniament)

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Ignacy Jan Paderewski: Pieśń miłosna
Maria Święcicka (fortepian) /uczennica Jana Ignacego Paderewskiego/

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Ignacy Jan Paderewski: Mazurek
Maria Święcicka (fortepian) /uczennica Jana Ignacego Paderewskiego/

„Radjofon Polski” (17.01.1926), „Kurjer Polski” (18.01.1926), „Nasz Przegląd” (19.01.1926), „Polska Zbrojna” (19.01.1926)

Ignacy Jan Paderewski: Temat z warjacjami
Maria Święcicka (fortepian) /uczennica Jana Ignacego Paderewskiego/

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

K. (słowa Tadeusz Miciński)*
Stanisława Argasińska (śpiew), Ludwik Urstein (akompaniament)

* – w „Radjofonie Polskim” w druku przeskoczyły linijki, pozostałe tytuły to powtórzyły; prawdopodobnie chodzi o jedną z pieśni Karola Szymanowskiego

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Stanisław Niewiadomski: Indele i Mendele
Stanisława Argasińska (śpiew), Ludwik Urstein (akompaniament)

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Rzeczpospolita” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Komunikaty

„Radjofon Polski” (14.02.1926), „Polska Zbrojna” (18.02.1926), „Nasz Przegląd” (19.02.1926)

Ilustracja tytułowa: Lili Hakowska, Stanisława Argasińska i Maria Święcicka

Źródło ilustracji tytułowej: „Radjofon Polski” 9/1926; „Nowości Ilustrowane” 52/1910

Comments

There are no comments

Post a comment