RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!

Niedziela, 14 marca 1926 roku, dość niespodziewanie zapisała się w historii polskiej radiofonii jako dzień ostatniej audycji tymczasowej stacji PTR. Niespodziewanie, bowiem jeszcze w datowanym na ten dzień „Radjofonie Polskim” zapowiadano, że jej program nadawany będzie do niedzieli, 21 marca.

I tak na poniedziałek zaplanowano krajoznawczy odczyt prof. Janowskiego, występy Ireny Dzierzbickiej i Leo Kochowicza oraz trzecią lekcję francuskiego, we wtorkowym kwadransie literackim pojawić się miały utwory młodego poety Tadeusza Zajączkowskiego. Ponadto Marian Godecki przybliżać miał stan obecny oświaty pozaszkolnej, a za warstwę muzyczną odpowiadać miało Trio Kmita i primadonna Teatru Wielkiego Adelina Czapska. Środa to czas akademickiej orkiestry symfonicznej oraz temat spółdzielczości w rolnictwie, czwartek to koncert solistów, wieczór fantazji operetkowych i wykład Zdzisława Czarbowskiego o znaczeniu rolnictwa w Polsce. Piątek miał przynieść odczyt prof. Piotra Drzewieckiego o przedłużeniu życia, prelekcję Stanisława Tomczyka o prezydencie Czechosłowacji Tomaszu Masaryku i występ prof. Lotarii Bologny (harfa), prof. Henryka Waghaltera (wiolonczela) i Ady Falk (śpiew). Kolejną sobotę wielkiego postu wypełnić zaś miał koncert religijny oraz następny odczyt doktora Fruchtmana o chorobach zakaźnych i „Radjo-Kronika”.

Jak wynikało z informacji przekazanej czytelnikom tydzień później, decyzja o zmianie terminu zakończenia nadawania wynikała z kolidowania prowadzonych przez Polskie Radio prób z codzienną pracą stacji.

Próby prowadzone są w dwóch serjach. Pierwsza dotyczy urządzenia mikrofonowego i amplifikatorów, druga – samej aparatury nadawczej. Przy pierwszej serji prób w grę wchodzi wypróbowanie i wyregulowanie urządzenia studja oraz linji kablowej przy użyciu aparatury nadawczej zamkniętej stacji tymczasowej.

Wróćmy jednak do audycji pożegnalnej. Na ten dzień w programie przewidziano czwarty odczyt prof. Henryka Mościckiego o dalszych losach Księstwa Warszawskiego, prelekcję Władysława Burkatha o poezji i muzyce polskiej pieśni wielkopostnej oraz koncert religijny z Wigą Marcinkowską, Antonim Gołębiowskim i chórem kościelnym pod dyrekcją prof. Józefa Furmanika. Audycję zakończyło wystąpienie Stanisława Odyńca. Jego treści nie znamy, można jednak przypuszczać, że miało wiele punktów wspólnych z tekstem podsumowującym działalność stacji PTR, który autor opublikował w „Radjofonie Polskim” z 21 marca 1926 roku.

Godzi się tedy przypomnieć pokrótce dzieje naszej pierwszej i do dnia dzisiejszego jedynej placówki radjofonicznej w kraju. Powstała ona rok temu – z inicjatywy i sumptem Polskiego Towarzystwa Radjotechnicznego. Po czteromiesięcznej jednak działalności uledz musiała zamknięciu, będąc nieco później na czas krótki w m. lipcu r.z. ponownie otwartą – poczem już zamilkła na ciągnący się w nieskończoność okres trzech miesięcy. Miesiące wrzesień, październik i listopad roku ubiegłego, miesiące milczenia tej stacji, były miesiącami najcięższymi dla polskiej radjofonji. Obudzony poprzednio ruch radjofilski zamarł i nie bacząc na rozpoczęcie sezonu jesiennego, najkorzystniejszego zawsze i wszędzie dla przemysłu i handlu radjotechnicznego, już ten ruch nie odżył.

Przeżyliśmy trzy miesiące śmiertelnego zastoju w dziedzinie radja i staliśmy się świadkami dziwnej obojętności i zniechęcenia społeczeństwa dla radja wogóle i radjofonji w szczególności. Zrodził się w wielu z nas pesymizm i niewiara w szczęśliwe horoskopy dla przyszłości polskiej radjofonji. Nierzadko słyszało się głosy nasiąknięte goryczą, twierdzące, że radjo nie dla nas, że społeczeństwo polskie do niego jeszcze nie dorosło. Najgorzej działo się naszemu kiełkującemu zaledwie przemysłowi i handlowi radjotechnicznemu. Dużo w nim placówek zginęło, inne się skurczyły, a niewiele tylko było takich, które przetrwały ten ciężki kryzys.

Czekano na stację koncesyjną, wypatrywano jutrzenki lepszej przyszłości od strony tych, którzy otrzymawszy koncesję mieli zapoczątkować nową erę rozwoju polskiej radjofonji. Lecz biurokratyczna niemrawość, doktrynerstwo i nieznajomość rzeczy pewnych czynników rządowych i sejmowych rzucały kłody pod nogi koncesjonariuszy, którzy oczywiście w warunkach tych nie mogli zrealizować swych zamierzeń tak szybko jak się o to starali.

W tym właśnie czasie powszechnego zniechęcenia znalazła się wszakże wśród nas garstka ludzi dobrej woli, którzy pesymistycznym prognozom i żółciowym narzekaniom przeciwstawili czyn. Z okrzykiem „Jeszcze nie zginęła polska radjofonja!” raźno się wzięli do pracy. Zgrupowani w Centralnym Komitecie Polskich Zrzeszeń Radjotechnicznych zdołali przekonać wszystkich zainteresowanych o konieczności natychmiastowego uruchomienia stacji radjofonicznej. I oto w końcu listopada r.z. staraniem Komitetu na nowo odzywa się zamarła warszawska stacja radiofoniczna.

Ciąg dalszy tego tekstu przytoczymy jutro. Tymczasem odnotujmy jeszcze dwa niedzielne wydarzenia. Wieczorem w audytorium fizycznym gmachu fizycznego Politechniki Warszawskiej odbyło się spotkanie Sekcji Radiotechniki i Prądów Stałych przy Kole Elektryków Studentów PW. W programie przewidziano radiokoncert – jak się okazało pożegnalny – stacji warszawskiej (od 19 do 20), odczyt kpt. inż. Antoniego Krzyczkowskiego pod tytułem „Głośniki” (od 20 do 21) oraz koncert stacji zagranicznych aparatem 10-lampowym (od 21 do 22). Tego samego dnia w sali strażackiej w Lututowie nieopodal Wielunia spotkało się trzydziestu jeden radioamatorów północnej części powiatu wieluńskiego celem utworzenia radioklubu.

W myśl wzorowego statutu radjoklubów polskich zatwierdzonego przez Min. Spraw Wewn. zostali wybrani do zarządu: St. Pawlukas nadleśniczy, Lud. Szrejter rolnik, Kazim. Cichecki nauczyciel i Józef Migdał handlowiec, do komisji rewizyjnej pp. Cz. Rawicki i Luc. Piekart. Do czasu nabycia własnego aparatu odbiorczego obecnie radjoklub korzysta z aparatu jednego z członków.

Tyle „Gazeta Kaliska”. Urodzony w 1883 roku Stanisław Pawlukas podczas I wojny światowej służył w pułku inżynieryjnym w kompanii łączności. 31 stycznia 1921 roku zakończył służbę w Baonie Mostowym w Modlinie, był porucznikiem rezerwy, kawalerem krzyża walecznych, pastorem. Wcześniej ukończył wydział przyrodniczy. Był nadleśniczym nadleśnictwa Sokolniki, przewodniczącym sieradzkiego Związku Zawodowego Leśników. Kazimierz Cichecki był kierownikiem parafialnej szkoły w Lututowie odpowiedzialnym za jej rozbudowę, społecznikiem i wielkim miłośnikiem muzyki.

I jeszcze jedna depesza na dziś. „Ilustrowany Kuryer Codzienny” donosił, że gdańska policja budowlana zgodziła się na udzielanie pozwoleń na zakładanie anten dla celów prywatnych.

Reflektanci mają wnosić podania do policji budowlanej i o ile w ciągu siedmiu dni od terminu wystosowania podań nie otrzymają odpowiedzi odmownej, wolno zakładać im takie anteny. Po ukończeniu budowy anteny należy w przeciągu trzech dni zawiadomić o tem policję.

Program na niedzielę, 14 marca 1926 roku (Warszawa)

Część I – Powszechne radjo-wykłady

Odczyt: Najnowsza historia Polski (4) – Księstwo Warszawskie (c.d.)
Henryk Mościcki /wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego/

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Część II – Koncert religijny

Odczyt: Poezja i muzyka polskiej pieśni wielkopostnej
Władysław Burkath /kompozytor/

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Strofy wielkopostne
Chór kościelny pod dyrekcją prof. Józefa Furmanika

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Gioacchino Rossini: Cujus animam z oratorium Stabat Mater
Antoni Gołębiowski (śpiew)

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Pieśni religijne
Antoni Gołębiowski (śpiew)

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Giovanni Pierluigi da Palestrina: O Boże Jezu
Chór kościelny pod dyrekcją prof. Józefa Furmanika

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Franz Schubert: Panie Miłosierny
Chór kościelny pod dyrekcją prof. Józefa Furmanika

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Gabriel Fauré: Chóry Serafinów
Wiga Marcinkowska (śpiew) /mezzosopran/, Antoni Gołębiowski (śpiew)

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Stanisław Moniuszko: O Władco świata
Wiga Marcinkowska (śpiew) /mezzosopran/, Antoni Gołębiowski (śpiew)

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Gabriel Fauré: Palmowa niedziela
Wiga Marcinkowska (śpiew) /mezzosopran/, Antoni Gołębiowski (śpiew)

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Gabriel Fauré: Pod Krucyfiksem /duet/
Wiga Marcinkowska (śpiew) /mezzosopran/, Antoni Gołębiowski (śpiew)

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Wacław z Szamotuł: Powszednia spowiedź*
Chór kościelny pod dyrekcją prof. Józefa Furmanika

* – ówczesna prasa podawała Szamotulski: Spowiedź powszechna

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Nie płynie potok /pieśń ludowa/
Chór kościelny pod dyrekcją prof. Józefa Furmanika

* – ówczesna prasa podawała Szamotulski: Spowiedź powszechna

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Józef Furmanik: Wspomóż nas
Chór kościelny pod dyrekcją prof. Józefa Furmanika

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Część III

Skrzynka pocztowa
Stanisław Odyniec

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Przemówienie pożegnalne
Stanisław Odyniec

„Polska Zbrojna” (13.03.1926), „Nasz Przegląd” (14.03.1926), „Radjofon Polski” (14.03.1926)

Ilustracja tytułowa: Radjoklub pracowników PKO podczas słuchania stacji PTR

Źródło ilustracji tytułowej: „Radjofon Polski” 14/1926

Comments

There are no comments

Post a comment