RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!

Zapowiadany przez nas wczoraj odczyt inż. Eugeniusza Porębskiego nosił tytuł „Uzupełnienie zmysłów” i nadany został nie pomiędzy godziną 19 i 20, a o 20:30. Do jego treści niestety nie udało nam się dotrzeć, podobnie jak do informacji o odzewie na apel dra Wołowicza. Możemy mieć natomiast podejrzenia graniczące z pewnością, że na odczyt nie doczekali się członkowie opisywanego już przez nas radioklubu w Turku w Wielkopolsce.

Dnia 11 b.m. o godz. 4 po poł. w gabinecie fizycznym miejscowego gimnazjum grono członków Radjo-klubu Tureckiego, protektorat nad którym objął p. Starosta Borysławski, z prawdziwem zadowoleniem wysłuchało audycyj warszawskiej stacji nadawczej „Polskie Radjo”, świeżo uruchomionej, której uroczyste otwarcie nastąpi w dniach najbliższych. Wszystkie produkcje wypadły czysto i sprawiły wrażenie na słuchaczach, że znajdują się w sali koncertowej, wobec czego postanowiono urządzać produkcje radjofoniczne dla członków Radjo-Klubu w każdą niedzielę od godz. 5 do 7 po południu oraz we wtorki i czwartki od 8 do 10 godz. wieczorem.

Z opisu wynika, że słuchali oni koncertu popołudniowego orkiestry Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego. Choć i to nie jest pewne. Wśród wspomnień absolwentów szkoły znalazły się bowiem i takie:

Wykorzystano je kiedyś do zorganizowania zabawy tanecznej, radio jednak tak wyło, że tylko najbardziej uparci mogli przy nim tańczyć.

Odczytu inż. Porębskiego mogli nie usłyszeć również słuchacze z położonego na północy-zachód od Turku Poznania. Po lokalnej konkurencji w niedzielę, 11 kwietnia 1926 roku, do sprawy zakłóceń od tamtejszej stacji radiotelegraficznej wracał „Dziennik Poznański”.

Przez blisko rok nie poruszaliśmy sprawy poznańskiej stacji radjotelegraficznej. Nie dlatego, żeby stacja ta stała na wysokości zadania. O nie! Powiedzieliśmy swego czasu jasno i niedwuznacznie co należy sądzić o poznańskiej stacji radjo telegraficznej i zostawiliśmy czas powołanym czynnikom na naprawienie braków. Czegoż więc dokonano w międzyczasie? Rozważania na ten temat dadzą wyniki bardzo smutne. Niestety!

W działalności stacji na Cytadeli nietylko, że się nic nie naprawiło, a wprost przeciwnie, robi się tam z dziwnym uporem wszystko to, czego szanująca się radjostacja nigdy czynić nie powinna. Wystarczy założyć na uszy słuchawki pierwszego lepszego odbiornika w Poznaniu i posłuchać godzinę jak Poznań nadaje telegramy dla zagranicy.

Jest rzeczą zrozumiałą, że Polska, znajdująca się w trudnych warunkach finansowyc,h nie może sobie pozwolić na wybudowanie odrazu kilku nowoczesnych stacyj z własnych funduszów poczty. Tego też nikt nie wymaga. Lecz dlaczego tego nie robi się powoli? Twierdzenie, że na powolne ulepszenie naszej sieci radjotelegraficznej niema pieniędzy jest zupełnie nierealne. Wpływają przecież niewielkie coprawda opłaty za licencje na aparaty odbiorcze; poczta pobiera pozatem podatek w wysokości 20% od wszelkich importowanych przyborów radjotechnicznych. Sumy uzyskane z tych źródeł starczą na ulepszenia stacji, a napewno możnaby za nie ustawić 5 kilowatową stację lampową nadającą się doskonale na komunikację radjotelegraficzną z Europą.

Jak nas informowano w czerwcu ub.r. ze strony Poznańskiej Dyr. P. i T. przeznaczono na „modernizację” stacji poznańskiej 70 000 złotych. Czyżby obecna praca stacji była faktycznie wynikiem inwestycji 70 000 złotych? Jeżeli tak, to rezultatu można powinszować.

Tyle co do ulepszenia stacji. Jednem z najdonioślejszych zadań władz pocztowych, jeżeli w żaden sposób nie można uzyskać funduszów na ulepszenia jest konserwowanie tego, co jest i utrzymywanie go w stanie maksymalnej sprawności. Czy tak się dzieje? Proszę posłuchać.

1) Od trzech miesięcy (od tego bowiem czasu sumiennie obserwujemy stację!) nie nadano ani jednej depeszy, podczas której nie zgasłby łuk. Skutek: nieskończone powtórki, poprawki itd., które przedłużają czas nadawania o ca. 50%.

2) Centrala warszawska, która steruje stacją poznańską najwidoczniej nie kontroluje tego, co nadaje. Skutek: Łuk na stacji poznańskiej gaśnie. Urzędnik w Warszawie nie kontroluje, więc nie wie o tem i nadaje najspokojniej w dalszym ciągu. W konsekwencji kompromitujące zapytanie u kontrstacji w Anglji, Stomehaven (z tą stacją właśnie wtedy pracowano) i prośba o podanie jak daleko depesze zostały nadane!!

3) Komora, w której pali się łuk jest pęknięta i pościągana bardzo prowizorycznie drutem itp. Do komory napełnionej oparami alkoholu przez szczeliny przedostaje się powietrze. Skutek: Od czasu do czasu cała tak historja z hukiem wylatuje w powietrze.

Wynik ogólny: Poznańska stacja radiotelegraficzna jest potężnym w całej Europie słyszanym pomnikiem naszego niedołęstwa.

Niezależnie od tego czy było słychać czy nie… trzeba było pamiętać o formalnościach, o których przypominała „Gazeta Robotnicza”:

Właściciele radjoaparatów narażają się często zupełnie niepotrzebnie na nieprzyjemności wynikające z nieposiadania pozwolenia na uruchomienie aparatu. Wśród publiczności bowiem panuje mniemanie, iż posiadając radjo-aparat wystarczy jedynie zameldowanie samego aparatu, poczem już można puścić go w ruch. Tak jednak nie jest. Mając zamiar nabyć radjo-aparat należy przedewszystkiem postarać się u odnośnych władz o takie zezwolenie.

Niedzielne tytuły – „Kurjer Warszawski” i „Robotnik” – donosiły jakich jeszcze prelegentów, oprócz inż. Eugeniusza Porębskiego, przewidziani zostali w programie stacji nadającej na fali 480 metrów.

W cyklu zapowiedzianych na najbliższą przyszłość radjowykładów figurują m.in. nazwiska następujące: prof. Aleksander Janowski, dr Antoni Rząd, dr Jan Dmochowski, minister Artur Śliwiński, dr Józef Stemler, prof. Henryk Mościcki, Wacław Sieroszewski, prof. Ludwik Skoczylas, Juljan Kaden Bandrowski i prof. Edmund Jankowski.

Odnotujmy, że Aleksander Janowski to naczelnik Wydziału Oświaty Pozaszkolnej w Ministerstwie Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, dr Józef Stemler był redaktorem pisma „Oświata Polska”, prof. Henryk Mościcki to znany z anteny stacji PTR wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, Julian Kaden Bandrowski to pisarz, prozaik i publicysta, a Edmund Jankowski był wykładowcą w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

Program na niedzielę, 11 kwietnia 1926 (Polskie Radjo)

Franz von Suppé: Uwertura Chłop i poeta
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Fromental Halévy: Muzyka baletowa z opery Żydówka
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Felix Mendelssohn: Marsz ze Snu nocy letniej
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Przerwa
August Conradi: Offenbachiana
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Léo Delibes: Polka Pizzicato*
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

* – „Polska Zbrojna” nie podała tytułu

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Riccardo Drigo: Walc Boston
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Leopold Lewandowski: Krewki mazur
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Odczyt: Uzupełnienie zmysłów (w sprawie wystawy radiowej i udziału w niej Lwowa)
inż. Eugeniusz Porębski

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

John Philip Sousa: Pod gwiaździstem sztandarem /marsz/*
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

* – według „Polski Zbrojnej” i „Radjofonu Polskiego” Sztandar gwiaździsty

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Oscar Fetrás: Wielkie potpourri*
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

* – według „Echa Warszawskiego” i „Rzeczpospolitej”, „Kurjera Warszawskiego”, „Naszego Przeglądu” i „Robotnika” Tetras

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Alfons Czibulka: Marzenie po balu
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Piotr Czajkowski: Suita Dziadek do orzechów
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Przerwa
Stanisław Niewiadomski: Fantazja na temat pieśni
Orkiestra Polskiego Radia pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

„Echo Warszawskie” (10.04.1926), „Rzeczpospolita” (10.04.1926), „Kurjer Warszawski” (11.04.1926), „Nasz Przegląd” (11.04.1926), „Polska Zbrojna” (11.04.1926), „Radjofon Polski” (11.04.1926), „Robotnik” (11.04.1926)

Ilustracja tytułowa: Jerzy Wachszteński i ogłoszenie turkowskiego radioklubu

Źródło ilustracji tytułowej: „Echo Tureckie”, 30.05.1926; „Echo Turku”, 2.08.1992

Comments

There are no comments

Post a comment