Wydarzyło się 31.05.1926

Przez pierwsze tygodnie program Polskiego Radia zdominowany został przez trzy elementy – odczyty, muzykę i komunikaty. I choć był dwa do trzech razy dłuższy (wliczając przerwy) od audycji tymczasowej stacji Polskiego Towarzystwa Radiotechnicznego, brakowało w nim widowisk słuchowych, lekcji języków obcych, odpowiedzi na listy słuchaczy czy powieści w odcinkach. Twórcy i niektórzy słuchacze stacji PTR narzekali też na dobór repertuaru muzycznego i tematy odczytów. Choć tu być może nie chodziło o ich złą jakość, a raczej o gusta… Np. w ciągu pierwszych czterdziestu dni nadano dwadzieścia odczytów na tematy rolnicze, które w programie przygotowywanym przy Narbutta nie występowały praktycznie w ogóle. Trudno się też dziwić, że wskazówki dotyczące wyboru kurcząt do chowu, gołębiarstwa, hodowli jedwabników czy siewu i sadzenia roślin nie trafiały w zakres zainteresowań mieszkańców miast, a w tym momencie to głównie oni byli posiadaczami odbiorników. A tematy związane np. z turystyką pojawiły się w tym okresie jedynie dwa razy. Trzeba jednak przyznać, że kierownictwo Polskiego Radia zdawało sobie z tego sprawę i przez kolejne miesiące – no może z przerwą na okres wakacyjny – starało się uatrakcyjnić swój program.
W poniedziałek, 31 maja 1926 roku, w ramówce znalazła się pierwsza lekcja kursu elementarnego języka francuskiego. Prowadzącym był znany z analogicznej działalności w stacji PTR Lucien Roquigny. W opublikowanej rok później książce „Cours de Français. Méthode radiophonique” w przedmowie pisał:
Przystępując do wydawnictwa swej skromnej pracy, śpieszę przedewszystkiem podziękować Szanownym Słuchaczkom i Słuchaczom, którzy dowodami swego zainteresowania pozwolili mi mniemać, że kurs, który zakończyłem nie był dla nich bez korzyści.
Mimo ich zapewnień – nie łudzę się przecie, że korzyść jaką z mych lekcyj odnieśli jest dosyć względna w porównaniu do tego jaką mogłaby być.
Jedną z przyczyn tego jest, że stopniowo dopiero przekonałem się, jak wielkie usługi może oddać radjo w nauczaniu języków.
Żeby wykład języka przez radjo przyniósł słuchaczowi korzyść – trzeba go traktować poważnie; dlatego wskazanem jest żeby radioamatorzy mieli przed sobą podręcznik, by móc odpowiednio opracować, przemyśleć i wreszcie przyswoić sobie wykładaną przez radjo treść.
Tego dnia na fali 480 metrów pojawiła się jeszcze jedna nowość. Dzięki specjalnej linii łączącej Polskie Radio z budynkiem Sejmu na antenie niemal na bieżąco relacjonowano obrady Zgromadzenia Narodowego, które wybrało marszałka Józefa Piłsudskiego na prezydenta Polski. Nie była to jednak transmisja w dzisiejszym tego słowa znaczeniu – na taką trzeba było poczekać jeszcze ponad miesiąc. Patent był taki. W przygotowanym do tego celu pokoju na terenie Sejmu – jego fotografia znalazła się nawet w zasobach Narodowego Archiwum Cyfrowego – pracownicy Polskiej Agencji Telegraficznej na bieżąco przygotowywali depesze, które przekazywane były na ulicę Kredytową. Tam spisywano je, tłumaczono, a następnie do mikrofonu w językach polskim i francuskim odczytywali je spikerzy Polskiego Radia.
O rezultatach tych wyborów radjoodbiorcy w Polsce i zagranicą wiedzieli już w trzy minuty po ogłoszeniu przez marszałka Rataja. Równie szybko nadany był drogą radjową list Marszałka Piłsudskiego do marszałka Rataja. Korespondenci pism zagranicznych z wielkim uznaniem odzywali się o działalności radjo, przyczem jeden z dzienników francuskich zakomunikował, że dzięki Polskiemu Radjo wydany został w Paryżu dodatek nadzwyczajny w pół godziny po wyborze Marszałka Piłsudskiego.
Można było dzień później przeczytać w stołecznych gazetach. Czy w tym dniu poranny dyżur pełniła Janina Sztompkówna czy Tadeusz Bocheński nie udało nam się ustalić. Z doniesień „Rzeczpospolitej” wynika jedynie, że dzień później – podczas wyboru Ignacego Mościckiego – dyżur pełniła inna osoba niż pierwszego dnia. Znamy jednak – mniej więcej – treść nadawanych komunikatów. A to dzięki prasie prowincjonalnej, która – podobnie jak ta zagraniczna – spisała je (stąd skróty i zapewne uproszczenia) i przedrukowała na swoich łamach. Przenieśmy się zatem sto lat wstecz i prześledźmy co działo się w gmachu przy Wiejskiej… dla uzupełnienia obrazu dodajmy, że dzisiejsza sala posiedzeń jeszcze wówczas nie istniała.
Warszawa, dnia 31 maja, godz. 9:30. Komunikat 1
Zgromadzenie Narodowe rozpocznie się o godz. 10 m. 15. Już o godzinie 7 rano większa ilość posłów kieruje swoje kroki do gmachu Sejmowego, w przeważnej ilości posłowie Zw. Lud. Nar. Mniejszości Słowiańskie i N.P.R. jeszcze obradują w gmachu Sejmu, gdyż dotąd nie powzięły decyzji. Do gmachu Sejmu nie dopuszcza się osób postronnych. Ruch uliczny około Sejmu wstrzymany. Na mieście wzorowy nieczem nie zamącony spokój. Przewodniczącym Zgromadzenia jest marszał. Rataj, vice przewodniczącym marszałek Sejmu Trąbczyński oraz 4-ch sekretarzy z ramienia Senatu i 4-ch z ramienia Sejmu. Następuje odczytanie 29 artykułów dotyczących Zgromadzenia Narodowego.
Warszawa, godz. 10. Komunikat 2
Przed chwilą zakończyły swe obrady Kluby Ukraiński i Białoruski. Powzięto uchwały, że oba kluby mają oddać białe kartki. Posiedzenie Zjednoczenia Niemieckiego zakończono uchwałą zmieniającą dotychczasową uchwałę, że klub zamiast oddać białe kartki głosuje za marszałkiem Piłsudskim. NPR przedstawia swym członkom wolną rękę z tem, że mogą głosować za marsz. Piłsudskim. 3 kluby prawicy: Zw. Lud. Nar., Ch. N. i Ch. D. uzgodniły swe poglądy co do kandydatury p. Adolfa Bnińskiego, wojewody Poznańskiego, którego kandydatura została właśnie zgłoszona.
Warszawa, godz. 10 m. 15. Komunikat 3
Prawie wszyscy posłowie są już w gmachu Sejmu. Ze Zw. Lud. Nar. brak jednego. Z Piasta 4-ch, w tem Witosa, Kiernika i Osieckiego. Kluby mniejsze w komplecie. W klubie PPS brak jednego. Już przybywają do Sejmu członkowie rządu. Pierwszy przybył minister Makowski, za nim przybył min. Młodzianowski. W lożach dyplomatycznych znajdują się już posłowie portugalski, czechosłowacki i hiszpański.
Warszawa, godz. 10 m. 30. Komunikat 4
Sala posiedzeń Sejmu szczelnie zapełniona. W loży prasowej korespondenci zagraniczni w liczbie około 70, w tem 8 przedstawicieli prasy amerykańskiej, którym oddano specjalne miejsca na galerji. Loże dyplomatyczne i rządowe przepełnione. Galerja dla publiczności przepełniona. Na użytek prasy prowincjonalnej oddano specjalną stację telegraficzną i specjalną stację telefoniczną z połączeniami prowincjonalnemi. W tej chwili przybył do Sejmu prezes ministrów Bartel. Posiedzenie rozpocznie się lada chwila. Oficjalnie zgłoszono kandydaturę marszałka Piłsudskiego.
Warszawa, godz. 10 m. 45. Komunikat 5
Punktualnie o godz. 10 m. 8 Marszałek Sejmu Rataj otworzył Zgromadzenie Narodowe i powołał na sekretarzy z pośród członków Sejmu pos. Niedbalskiego, Harasza, Ledwocha i senatorów Kaniowskiego, Kornera, Glogiera, Puzaka i Grucmachera. Sen. Cieśkowski złożył ślubowanie. Przewodniczący wezwał do zgłoszenia kandydatur, zaznaczając, że kandydatura musi być poparta 50 podpisami. Do stołu prezydjalnego dochodzi p. poseł Głąbiński i składa kandydaturę ZLN oraz Dubanowicz w imieniu Zw. Ch. N. oraz pos. Marek w imieniu PPS.
Po odczytaniu zgłoszeń przewodniczący odczytał podane zgłoszenia, z których wynika, że 3 stronnictwa złożyły 2 kandydatury, a mianowicie: Dr A. Bnińskiego, wojew. poznańskiego i J. Piłsudskiego. Przewodn. p. marsz. Sejmu Rataj polecił sekretarzom przyszykowanie kartek. W tej chwili głosowanie trwa.
Warszawa, godz. 11 m. 3. Komunikat 6
W dalszym ciągu głosow. trwa. Kartki złożyli dotych. od lit. A do S. Godz. 10.55 mar. Rataj złożył swój głos za pośredn. posła Kaniowskiego. Siedmiu posłów jest nieobecnych bez usprawiedliwienia 1) Baranow, 2) Dmitrjew, 3) Kiernik, 4) Lechowski, 5) Ledóchowski, 6) Osiecki, 7) Piotrowicz. O godz. 11 mar. Trąbczyński złożył głos. W tej chwili odczytuje nazwiska posłów na lit. Z. Głosowanie potrwa przez 10-15 minut. Wynik głosowania będzie nadany o 11 m. 30 lub 11 m. 35.
Warszawa, godz. 11 m. 30. Komunikat 7
Ukończono głosowanie. Na m. Piłsudskiego padło 292, na Bnińskiego 193, pustych kartek 61. Komunikat oficjalny godz. 11 m.25. Na podstawie protokułu Zgrom. Narodowego padło ogólnie głosów 546. Nieważnych 61. Ważnych 485. Absolutna większość 243.
Marszałek Rataj oświadczył przy oklaskach Zgromadzenia, że na Prezyd. Rzplitej wybrano Mar. Piłsudskiego. Sekretarz Grucmacher odczytał protokuł Zgromadzenia Narodowego. P. Mar. Rataj prosi Zgrom. o pozostanie w gmachu Sejmu, gdyż po porozumieniu z elektem ustali nast. posiedzenie Zgrom. Narodowego celem odebrania przysięgi lub zrzeczenia się.
Warszawa, godz 2 p.p. Komunikat 8
Marszałek Piłsudski po odbyciu konferencji z marszałkiem Sejmu Ratajem, prezesem ministrów Bartlem zrzekł się godności prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Następne Zgromadzenie Narodowe celem wyboru prezydenta zostało wyznaczone na jutro o godz. 10 rano.
Co dziś trudno sobie wyobrazić, pomiędzy tymi komunikatami na fali 480 metrów nie była nadawana żadna treść – nie było muzyki ani komentarzy. Jedynie – jak donosiła „Rzeczpospolita” – przed kolejnymi wejściami pojawiał się sygnał „W” radjostacji warszawskiej. A i to co do zasady dotyczyć miało jedynie pierwszego dnia relacji. We wtorek, 1 czerwca, tych sygnałów miało już zabraknąć. To – zdaniem redaktora „Rzepy” – mogło sprawić, że nie wszyscy słuchacze komunikaty o wyborze Ignacego Mościckiego wychwycili. A skoro już wspominamy o wtorku to dodajmy, że pozycją, która zakończyła tego dnia program był dokładny życiorys nowego prezydenta.
Posiadacze odbiorczych aparatów radiowych mieli możność dokładnego poinformowania się o pracowitym i naukowem życiu obecnego Prezydenta prof. Mościckiego.
Relacjonowała „Ziemia Lubelska”.
Według pierwotnych planów w piątek, 4 czerwca 1926 roku, słuchacze mieli już usłyszeć głos składającego przysięgę nowego prezydenta. W ostatniej chwili zapadła jednak decyzja, że zaprzysiężenie odbędzie się nie w Sejmie, a w Zamku Królewskim. Przeniesienie aparatury nie było już możliwe i dlatego powtórzono rozwiązanie z 31 maja i 1 czerwca. „Echo Turku” za radiowymi komunikatami relacjonowało:
O godz. 11 min. 30 zaczęli się schodzić do Zamku przez wieżę Zegarową członkowie Zgromadzenia Narodowego i Rządu. Punktualnie o godzinie 12-ej przewodniczący Zgromadzenia Narodowego, marsz. Rataj otworzył Zgromadzenie i powołał na sekretarzy sen. Grützmachera i posła Ledwocha. Następnie marsz. Rataj wezwał elekta do złożenia przysięgi zgodnie z art. 54 konstytucji. Rozpoczyna się właściwy akt uroczystości. Marsz. Rataj, jako przewodniczący Zgromadzenia Narodowego odczytuje rotę przysięgi, która brzmi jak następuje:
„Przysięgam Bogu Wszechmogącemu, w Trójcy Świętej Jedynemu, i ślubuję Tobie, Narodzie Polski, na urzędzie Prezydenta Rzeczypospolitej, który obejmuję: praw Rzeczypospolitej, a przedewszystkiem Ustawy Konstytucyjnej święcie przestrzegać i bronić; dobru powszechnemu Narodu ze wszystkich sił wiernie służyć; wszelkie zło i niebezpieczeństwo od Państwa czujnie odwracać; godności imienia polskiego strzec niezachwianie; sprawiedliwość względem wszystkich bez różnicy obywateli za pierwszą sobie mieć cnotę; obowiązkom urzędu i służby poświęcić się niepodzielnie. Tak mi dopomóż Bóg i Święta Syna Jego Męka. Amen”.
Profesor dr Ignacy Mościcki nowoobrany Prezydent Rzeczypospolitej powtórzył rotę przysięgi za marsz. Ratajem, trzymając lewą rękę na konstytucji. Po zakończeniu przysięgi marsz. Rataj ogłosił Zgromadzenie Narodowe za rozwiązane. Członkowie Zgromadzenia wznieśli gromki okrzyk: „Niech żyje Prezydent Rzeczypospolitej!!!”.
Następnie p. Prezydent udał się do sali Marmurowej, gdzie oczekiwali Go w zastępstwie marszałka Rataja wicemarszałek Dębski i marszałek Senatu Trąmpczyński oraz prezes ministrów dr Bartel. Ustawiona na brzegu Wisły baterja dział oddała przepisane strzały wiwatowe. Jednocześnie nad Zamkiem ukazała się amarantowa chorągiew Prezydenta Rzeczypospolitej z Białym Orłem. O godzinie 12 min. 18 p. Prezydent w sali rycerskiej przyjął życzenia od zgromadzonego In corpore Rządu, korpusu dyplomatycznego i przedstawicieli władz miejskich stolicy.
Na zakończenie jeszcze chwila refleksji z Echa Warszawskiego…
W czasie ostatnich dni historycznych Zgromadzenia Narodowego radjofonja niezbicie wykazała, że z prasą nie koliduje lecz ściśle z nią współpracuje. Jeszcze nigdy bodaj dzienniki nie sprzedały tyle nadzwyczajnych dodatków co 31 maja i 1 czerwca mimo, że Polskie Radjo ciągle informowało swych słuchaczy o przebiegu wyborów. Ba! Redakcje, które posiadały odbiorniki prędzej otrzymywały wiadomości przez radjo niż od swych sprawozdawców sejmowych, a co zatem idzie i wcześniej wypuszczały dodatki.
Prasa stołeczna tę współpracę zrozumiała i należycie oceniła. To też na zebraniu prasowym z racji otwarcia wystawy radjowej w dniu 2 bm. wyrażono podziękowanie i wyrazy uznania Polskiemu Radju za świetne i rekordowo szybkie informowanie prasy w dniach Zgromadzenia Narodowego. W odpowiedzi sekretarz Pol. Radjo p. Ostrowiecki w przemówieniu swem zapewnił, że instytucja którą reprezentuje zawsze będzie dążyć do jak najsprawniejszego funkcjonowania a w dziedzinie publicystycznej do największej harmonji i współpracy z prasą.
O tej współpracy i harmonii napiszemy w jednym z następnych odcinków.
Program na poniedziałek, 31 maja 1926 (Polskie Radjo)
09:30-14:00
Komunikaty PAT z przebiegu Zgromadzenia Narodowego
„Kurjer Warszawski” (31.05.1926), „Echo Warszawskie” (1.06.1926), „Nowy Kurjer Polski” (1.06.1926)
17:00-17:25
Pierwszy wykład z cyklu „Najnowsza historia Polski”
„Nowy Kurjer Polski” (30.05.1926), „Echo Warszawskie” (30.05.1926), „Kurjer Warszawski” (31.05.1926), „Polska Zbrojna” (31.05.1926)
17:30-18:30
Koncert popularny
„Nowy Kurjer Polski” (30.05.1926), „Echo Warszawskie” (30.05.1926), „Kurjer Warszawski” (31.05.1926), „Polska Zbrojna” (31.05.1926)
18:30-18:55
Odczyt z działu „Sztuka plastyczna” pt. „O karykaturze”
„Nowy Kurjer Polski” (30.05.1926), „Echo Warszawskie” (30.05.1926), „Kurjer Warszawski” (31.05.1926), „Polska Zbrojna” (31.05.1926)
19:00-19:25
Pierwsza lekcja kursu elementarnego języka francuskiego
„Nowy Kurjer Polski” (30.05.1926), „Echo Warszawskie” (30.05.1926), „Kurjer Warszawski” (31.05.1926), „Polska Zbrojna” (31.05.1926)
20:15-20:30
Komunikat rolniczy
„Nowy Kurjer Polski” (30.05.1926), „Echo Warszawskie” (30.05.1926), „Kurjer Warszawski” (31.05.1926), „Polska Zbrojna” (31.05.1926)
20:30-22:00
Koncert wokalno-instrumentalny (szczegóły zostaną zapowiedziane)
„Nowy Kurjer Polski” (30.05.1926), „Echo Warszawskie” (30.05.1926), „Kurjer Warszawski” (31.05.1926), „Polska Zbrojna” (31.05.1926)
22:00
Ostatnie wiadomości prasowe. Czas
„Nowy Kurjer Polski” (30.05.1926), „Echo Warszawskie” (30.05.1926), „Kurjer Warszawski” (31.05.1926), „Polska Zbrojna” (31.05.1926)
Ilustracja tytułowa: Pokój sprawozdawców sejmowych PAT na potrzeby Polskiego Radia
Źródło ilustracji tytułowej: Narodowe Archiwum Cyfrowe


Comments
Jak byłem mały pamiętam u niektórych Ludzi te stare duże jak małe telewizory drewniane lampowe Radia z Dużym głośnikem tak ciepło i basowo grały jak kolumna, inaczej niż te mniejsze płaskie też drewniane radia i te różne małe radyjka .