RadioPolska.pl - Jeszcze więcej radia!

Jeszcze więcej radia!

Wydarzenie z 2 czerwca 1926 roku nie było bezpośrednio związane z programem radiowym, ale było na tyle doniosłe, że sto lat temu pisały o nim nawet takie gazety, jak tygodnik obrazkowy dla dzieci „Moje Pisemko” czy „Głos Nauczycielski”. Tego dnia otwarta została dla publiczności zapowiadana wcześniej na 15 maja Pierwsza Ogólnokrajowa Wystawa Radiowa. Przypomnijmy, że zmianę terminu wymusiły walki, toczące się na ulicach stolicy w dniach 12-14 maja. My co prawda z wyprzedzeniem zrelacjonowaliśmy już jej otwarcie – było to w odcinku z 7 kwietnia, gdy jeszcze planowaliśmy zakończenie naszego cyklu w dniu rozpoczęcia regularnej emisji przez Polskie Radio – skoro jednak powstają kolejne odcinki, nie sposób do tego nie wrócić.

Wtedy oddaliśmy głos redaktorowi „Expressu Porannego”. Teraz kolejne relacje. Na początek „Echo Warszawskie”:

Wczoraj o godz. 12-ej w poł. odbyło się w gmachu Szkoły Podchorążych uroczyste otwarcie pierwszej ogólnopolskiej Wystawy Radjowej. Rząd reprezentowali minister przemysłu i handlu Gliwic, min. oświaty Mikułowski-Pomorski, wojewoda warszawski p. Sołtan, komisarz rządu gen. Składkowski itp. Z ramienia wojskowości przybyli szef administracji armji gen. Konarzewski, szef sztabu generalnego gen. Burhardt-Bukacki, gen. Krzemiński i inni. Ponadto na uroczystość przybyli przedstawiciele władz komunalnych, policji z nadinspektorem Wardęskim na czele, organizacji społecznych, prasy oraz grono zaproszonych gości.

W pięknym hallu gmachu Szkoły Podchorążych gości przywitał komitet wystawy, poczem głos zabrał prezes komitetu gen. Rybiński, który w krótkich słowach powitał zebranych wskazując na poważną rolę, jaką odgrywa dziś radjo. Odpowiadał imieniem rządu min. Mikułowski-Pomorski, który następnie przeciął wstęgę i goście wkroczyli na teren wystawy.

W oczach, a w zasadzie uszach redaktora „Naszego Przeglądu” brzmiało to tak:

Po krótkiem: Hallo! Hallo! Tu Polskie Radjo!, Gen. Rybiński, prezes Komitetu Wykonawczego Wystawy powitał gości i zaznaczył, że inicjatorzy wystawy, licząc się z minimalną znajomością radjotechniki w Polsce wśród szerokiego ogółu postanowili zapomocą wystawy udostępnić naukę podstaw i zasad radjotechniki.

Uroczystego aktu przecięcia wstęgi dokonał p. minister Mikułowski-Pomorski, wygłaszając przytem bardzo podniosłe przemówienie.

Dla pełności obrazu sięgnijmy jeszcze do „Warszawianki”:

Pierwszy przemówił przewodniczący komitetu wystawy jen. Rybiński, który podkreślił konieczność zobrazowania dotychczasowego naszego wysiłku w kierunku wytwórczości i zastosowania genjalnego wynalazku fal  eteru w wielu dziedzinach naszego życia państwowego i prywatnego. Mówca dał wyraz radości, że wysyłki komitetu dzięki poparciu przez władze państwowe, a zwłaszcza Ministerstwo Spraw Wojskowych, Oświecenia Publicznego oraz Przemysłu i Handlu doskonały dały wynik stwierdzający, że radjotechnika polska wyszła już z okresu prób i niewolniczego trzymania się wzorów zagranicznych i wstąpiła na drogę samodzielną, która już obecnie stanowi ważną gałąź przemysłu.

W imieniu Prezesa Rady Ministrów otwarcia wystawy dokonał Minister Oświecenia Publicznego p. Mikułowski-Pomorski i po przemówieniu charakteryzującem znaczenie radja dla kultury i cywilizacji ogólnej przeciął wstęgę zamykającą wstęp do zamienionych na wystawę sal Podchorążówki na pierwszem i drugiem piętrze.

Moment ten zachowany został na fotografii, która znajduje się dziś w Narodowym Archiwum Cyfrowym. Na uczestników oficjalnego otwarcia czekała dodatkowa atrakcja.

Po otwarciu wystawy oddział wojsk łączności składający się z dwunastu szeregowców i oficera uruchomił na dziedzińcu Szkoły Podchorążych stację rajdową w ciągu 6 minut. Pokazowi temu przyglądali się: szef administracji wojskowej gen. Konarzewski, gen. Litwinowicz, szef sztabu gener., gen. Burhardt-Bukacki, komendant miasta gen. Tokarzewski, minister oświaty Mikułowski-Pomorski, grono oficerów i przedstawiciele prasy. [„Nasz Przegląd”, 3.06.1926]

Pokaz wypadł imponująco. Żołnierze w niespełna pięć minut ustawili radjostację, następnie zaś w niespełna trzy minuty rozebrali ją, umieścili na specjalnych jaszczach i odjechali. [„Echo Warszawskie”, 4.06.1926]

Zgodnie z przedstawianymi już przez nas założeniami, wystawa składała się pięciu z działów: przemysłowo-handlowego, dydaktyczno-naukowego, radioamatorskiego, wojskowego i radjokomunikacji publicznej, zwanego również pocztowym. A jakie wrażenie wywołała ekspozycja? W relacjach prasowych najczęściej powtarzało się słowo „imponująco”, które zresztą padło już w cytacie powyżej, przy okazji opisu pokazu na dziedzińcu.

Jak już zaznaczyliśmy na wstępie, wystawa przedstawia się wprost imponująco, świadczy o kolosalnym nakładzie pracy i ogromnym wysiłku organizatorów. Jest ona przytem ze wszechmiar ciekawa i niewątpliwie ściągnie liczne bardzo rzesze zwiedzających, którzy będą mogli przekonać się o wielkiem znaczeniu radja i jego zastosowaniu w życiu prywatnem, wojskowem i naukowem. [„Nasz Przegląd”, 3.06.1926]

Wystawa radjowa nie jest bynajmniej tylko pokazem wyrobów kilku przedsiębiorców handlujących aparatami i sprzętem. Jest to impreza obliczona na zaznajomienie zwiedzających z istotą radja i z tem wszystkiem co ono dać może. Znajdziemy tam odzwierciadlenie całego szeregu momentów rozwoju radjotechniki od pierwszych prób do ostatnich zdobyczy wiedzy. Dzięki tej świetnie zorganizowanej wystawie nawet zupełnie nieobeznani z radjotechniką przy odrobinie dobrych chęci zdołają pojąć co to magiczne słowo „radjo” w sobie mieści. Szereg demonstracji i objaśnień uzupełni wiedzę wtajemniczonych, a laików uświadomi. [„Rzeczpospolita”, 3.06.1926]

Wystawa przedstawia się imponująco. Powierzchowne nawet jej obejrzenie zajmuje sporo czasu i byłoby niesumiennie dać ocenę z tego co zostało zrobione w ciężkich warunkach i w tak krótkim czasie z dzisiejszego oglądnięcia tych cudów XX wieku. [„Rzeczpospolita”, 3.06.1926]

Wystawa Radjowa przedstawia się wprost imponująco. Trudno w ramach suchej kronikarskiej notatki oddać wreszcie wrażenie wieka oraz ten ogrom pracy, zapału, wiary we własne siły, jaki włożony został w organizację wystawy. Pod względem technicznym wystawa przedstawia się okazale i naprawdę zwiedzając przestronnie sale Szkoły Podchorążych ma się to głębokie przekonanie, iż nagromadzonych tam eksponatów nie potrzebujemy się wstydzić przed zagranicą. [„Echo Warszawskie”, 4.06.1926]

Należałoby życzyć sobie, by ta niesłychanie ciekawa, wysoce kształcąca wystawa zyskała popularność na jaką w zupełności zasługuje, by ją widziały jak najliczniejsze zastępy nietylko radjoamatorów, ale wszystkich śledzących z uwagą rozwój tego genjalnego wynalazku, zwłaszcza że Komitet wystawy oprócz atrakcji w rodzaju koncertów i produkcji artystycznych urządza specjalne wykłady i demonstracje najnowszych aparatów radjotechnicznych. [„Warszawianka”, 4.06.1926]

Z okazji wystawy w ramówce Polskiego Radia pojawiły się dodatkowe koncerty popołudniowe, początkowo nadawane o godzinie 12:00, a później – na życzenie Komitetu Wystawy – przesunięte na godzinę 16:00… Wszystko wskazuje jednak na to, że nie były one nadawane ze Szkoły Podchorążych, a ze studia przy ulicy Kredytowej. Choć Polskie Radio na wystawie zbudowało swoje studio.

Komitet Wystawy, pragnąc wykorzystać podjum w wielkiej sali, w której znajdował się dział radjoamatorski i dział muzealny (a służący jako scena dla potrzeb Szkoły Podchorążych) zaproponował Dyrekcji Polskiego Radja wykorzystanie sceny dla urządzenia „studjo”. Pomysł okazał się trafnym i zwiedzająca publiczność z wielkiem zainteresowaniem oglądała wewnętrzne urządzenie tego gustownie urządzonego pawilonu, w skład którego wchodziły następujące części składowe: mikrofon dla prób głosu, amplifikatory, głośniki dla demonstracji koncertów.

Sprawa atrakcyj koncertowych przez radjo na czas trwania Wystawy była zapewniona w drodze porozumienia się delegatów Komitetu Wystawy z Dyrekcją Polskiego Radja (protokół z 11 kwietnia 1926 r.). W myśl tego porozumienia Polskie Radjo zainstalowało za pośrednictwem Pol. Tow. Radjo (PTR) nazewnątrz gmachu 1 komplet gigantofonów Nr 3 oraz 1 komplet wewnątrz gmachu Nr 1. Publiczność zwiedzająca Wystawę i spragniona muzyki miała możność w salach na II piętrze wysłuchania radjokoncertów.

O wspomnianych próbach głosu donosiła prasa codzienna:

W najbliższych dniach odbędzie się próba głosu (śpiewu i recytacji) przed mikrofonem (na scenie II-gie piętro) w Studjo Polskiego Radjo. [„Echo Warszawskie”, 6.06.1926]

W niedzielę odbyła się pierwsza próba głosu przed mikrofonem w Studjo Polskiego Radja. Do konkursu stanęło 5 osób, z nich p. Szmidtówna okazała się nie tylko „fotogeniczna”, ale i „radjofoniczna” i za recytację własnego utworu otrzymała prześliczną bombonierkę. Drugą nagrodę za śpiew przyznano p. Strzyżewskiemu. Od dziś konkursy radjofoniczne będą się odbywały codziennie. [„Polska Zbrojna”, 8 czerwca 1926]

Nie oznacza to, że Polskie Radio nie przymierzało się do przeprowadzenia pierwszej w swojej historii bezpośredniej transmisji z terenu.

Towarzystwo Polskie Radjo przygotowuje odczyt, który będzie przez mikrofon nadany w środę z sali odczytowej I ogólnokrajowej wystawy krajowej. Wygłoszenie odczytu z audytorjum sali odczytowej I ogólnokrajowej wystawy radjowej będzie najwymowniejszą propagandą przeznaczoną dla tych radjosłuchaczy słuchających polskiej stacji broadcastingowej, którzy nie mają możności zwiedzenia wystawy.

To zapowiedź, która dzień przed zamknięciem wystawy ukazała się w „Polsce Zbrojnej”… Jedyny odczyt, który znalazł się w programie na środę, 16 czerwca 1926 roku, dotyczył jednak medycyny i miał tytuł „Z zagadnień opieki społecznej nad dzieckiem w Polsce”. Nie oznacza to oczywiście, że nie było „nadprogramu”, ale niestety ślad po nim się nie zachował… Nie wiadomo więc czy to przedsięwzięcie doszło do skutku. Na pewno w czasie trwania wystawy organizowano wycieczki do transatlantyckiej stacji nadawczej w Babicach i studia przy ulicy Kredytowej. Nie brakowało też innych atrakcji.

Amatorzy tańca mają dancing na Sali parterowej. Dla radjo-amatorów dwa razy dziennie odbywają się odczyty. W dziale radjokomunikacji cywilnej odebrano wczoraj depesze aż z za oceanu; odbiór odbył się na oczach zwiedzających. Urząd pocztowo-telegraficzny na wystawie działa szybko i sprawnie; wszyscy zgłaszający się po pozwolenie na instalację radioodbiorczą – po przedstawieniu dowodu osobistego i wpłaceniu 7-miu zł bez żadnych przysłowiowych „formalności” otrzymują pozwolenie na miejscu. [„Nowy Kurjer Warszawski”, 8.06.1926]

Powszechną uwagę zwracał pomysłowo urządzony pawilon Towarzystwa Lotniczego, gdzie krążące samolociki budziły zrozumiały zachwyt. [„Rzeczpospolita”, 8.06.1926]

Pragnąc […] spopularyzować istotę radja i samą Wystawę Zarząd wszedł w porozumienie z przedsiębiorstwem filmowem, które na tle Wystawy Radjowej stworzy wielki film naukowy. Zdjęcia rozpoczną się już w dniu dzisiejszym. Dziś o godz. 12 w południe dla „radjofonicznych” odbyła się próba głosu; osoby wyróżnione otrzymają nagrody. O godz. 6-ej pp. inż. Eugenjusz Porębski, Dyrektor Wystawy, wygłosi nader ciekawy odczyt „O telewizji – przenoszeniu obrazów na odległość”. [„Echo Warszawskie”, 9.06.1926]

Pierwotnie wystawa zakończyć się miała 13 czerwca, jednak w związku z ogromnym powodzeniem – w pierwszym dniu wystawę zwiedziło 850 osób, w drugim 5798, a w czasie dwóch tygodni łącznie niemal sto tysięcy osób – została przedłużona do 17 czerwca. Dalsze przesuwanie terminu zamknięcia nie było możliwe z uwagi na logistykę. W uprzątniętych już salach 30 czerwca odbył się specjalny bankiet podsumowujący wystawę… O nim jeszcze będziemy w naszym cyklu pisać.

Program na środę, 2 czerwca 1926 (Polskie Radjo)

17:00-17:25

Odczyt z działu „Rolnictwo” pt. „Warunki zbytu polskiego spirytusu na rynku światowym”
dr Bronisław Wałukiewicz

„Nasz Przegląd” (2.06.1926), „Polska Zbrojna” (2.06.1926)

17:30-18:30

Koncert popularny
Orkiestra Polskiego Radja pod dyrekcją prof. Jana Dworakowskiego

„Nasz Przegląd” (2.06.1926), „Polska Zbrojna” (2.06.1926)

18:30-19:30

Program dla dzieci
 

„Nasz Przegląd” (2.06.1926), „Polska Zbrojna” (2.06.1926)

20:15-20:30

Komunikat rolniczy
Szczepan Mędrzecki

„Nasz Przegląd” (2.06.1926), „Polska Zbrojna” (2.06.1926)

20:30-22:00

Stanisław Moniuszko: Fragmenty z opery „Verbum nobile”
Artyści Opery Warszawskiej

„Nasz Przegląd” (2.06.1926), „Polska Zbrojna” (2.06.1926)

Ilustracja tytułowa: Otwarcie Pierwszej Ogólnokrajowej Wystawy Radjowej

Źródło ilustracji tytułowej: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Wydarzyło się 31.05.1926
Wydarzyło się 31.05.1926
Pierwsza relacja z Sejmu, pierwsza lekcja francuskiego

Wydarzyło się 12.06.1926
Wydarzyło się 12.06.1926
Zmiany w programie; „Żywe numery” czasopism

Artykuł należy do serii 100 Lat Polskiej Radiofonii z serwisem RadioPolska

Comments

There are no comments

Post a comment