
„Pierwsze takie najprostsze to są usługi tekstowe. W prostym odbiorniku, który ma wyświetlacz alfanumeryczny, to jest tekst, który się wyświetla, przesuwa albo jest stabilny. To są komunikaty różnego rodzaju – co teraz jest grane, tytuł, autor czy jaki to jest program. Możemy tam wetknąć notowania giełdowe, pogodę, cokolwiek” – tłumaczył Mirosław Ostrowski, szef techniczny Radia Wrocław – „Jeżeli mamy odbiornik odpowiednio wyposażony, czyli odbiornik w tak zwanym profilu drugim z kolorowym wyświetlaczem, to oprócz tekstów możemy dołączyć różnego rodzaju obrazki. I mogą to być mapki pogody, mogą to być mapki z naniesionymi miejscami z utrudnieniami na drodze, grafy wykresy, notowania giełdowe, okładki płyt, zdjęcia prowadzących”. Radio cyfrowe umożliwia też przesyłanie stron internetowych – Broadcast Website – oraz nadawanie odpowiednika znanego z telewizji teletekstu – to serwis Journaline. „Wchodzę do niego i tutaj dostaję całą listę. Już się załadowały poszczególne wiadomości, oczywiście to może być skategoryzowane – kraj, świat, sport” – demonstrował pan Mirosław – „Interesuje mnie na przykład biznes i polityka w Davos. W momencie kiedy ja to nacisnę, pojawia mi się cała informacja i mogę ją sobie przewijać, a tu się pojawia głośniczek i jeśli nie chcę tego czytać, to on po prostu będzie czytał to i mogę na słuchawkach słuchać”. Obecnie usługa Journaline nadawana jedynie w multipleksie warszawskim przy programie Polskie Radio 24. Oprócz tego DAB+ oferuje usługi alarmowe – EWF służy do powiadamiania dużych grup w sytuacjach zagrożenia, a EWS do informowania o zagrożeniach np. w tunelach.
Przy mikrofonie...
Mirosław Ostrowski jest fascynatem radiofonii cyfrowej. Od blisko trzydziestu lat pracuje w Radiu Wrocław, przez siedem lat był członkiem zarządu tej rozgłośni. Jest członkiem licznych organizacji międzynarodowych zajmujących się promocją i wdrażaniem radia cyfrowego. Był organizatorem targów i konferencji poświęconych tej tematyce.